Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. czyli dooopa dooopa. ale nie poddawajmy się :)
  2. wiem, wiem, juz szukam.... od wczoraj, choć o mainecoonach już od 3-4 lat rozmawialam ze znajomymi co maja takie koty.
  3. panbazyl

    Barf

    evel - przegłodź. Tylko pic daj sporo. na barfie powino się dobę w każdym tygodniu głodzić psa - ja tak robilam jakis czas, ale to ja nie dalam rady, psy sobie swietnie radzily z tą głodówką (to ja psychicznie padłam....)
  4. no ślicznie :) a u nas dziś śnieg pada.
  5. na razie pada śnieg - przynajmniej z mojej strony Lublina, pewnie od Misia też
  6. odwiedzam, odwiedzam, przepraszam, wczoraj nie dałam już rady. pada dzis u nas snieg, pójde potem porobie zdjęcia.
  7. [quote name='xxxx52']ZK to czesto jest parawanem dla elementow mafijnych ,napewno nie milosnikow ras., wlasnie od hodowcow co maca naiwnym ludziom metrykami rodowodami nalezy wykonywac scisle kontrole miejsca pobytu zwierzat.Oczywiscie w gorze tych metow sa i hodowcy ,ktorzy hoduja jedna rase dziesiatki lat ,ale oni nie sa brani pod uwage . Pamietam ekipe dziennikarzy ktorzy sfilmowali z ukrytej kamerty miejsce pobytu suczki ,szczeniakow w zimnej ciemnej piwnicy,a dokumenty psow byly inblanco wystawione. Pamietam jak moje kolezanki z org.prozwierzecej wspolnie z polcja ,robiac kontrole u hodowcy zerejestrowanego w ZK zostaly zastraszone wysmiewane,filmowane przez czlonkow rodziny hodowcy,a powiatowy mimo ,ze ze widzial psy na lancuchach ,chore powiedzial ze jest wszystko OKEY. Poza tym jak mozna zeby ZK tolerowal zlych hodowcow,ktorzy mimo ,ze sa im prawa do wystaw itd odebrane przepisywal nta hodowle na dalszych czlonkow rodziny np.21 osob?[/QUOTE] to zapraszam do mojej hodowli - zarejestrowana w ZK, ja się nie wstydzę niczego. Nie zapominajcie że są też ludzie wśród ZK a nie tylko żaby.
  8. [quote name='evel']Ja to powinnam być przeklęta na wieki, bo oddałam do DS sukę w cieczce... Nieważne, że została wycięta, ważne, że była w cieczce ;) Czasem to wszystko naprawdę zakrawa na absurd. Panbazylku, to dobrze, że ciut lepiej. Uściski :calus:[/QUOTE] i się tak przyznajesz otwarcie do tego????? Do konfesjonału u moderatora marsz! Albo do legionów ryji.
  9. wklejam chyba jedno z ostatnich zdjęć Ziutka [*], z Wigilii. To takie moje pożegnanie z Nim. [IMG]http://i43.tinypic.com/2d17qbs.jpg[/IMG] na razie nie jestem gotowa na nowego zwierzaka, choć moj mąż nawet chce i to bardzo, bo sobie domu bez kota nie wyobraża (nie wiem co sie stało, ale nigdy nie podejrzewałam go o coś takiego). dzis pada śnieg za oknem. Chyba mamy zime w koncu.
  10. [quote name='strix']Ja na tych, co nie sprozątają koop swoich psów mam jeden patent. Podbiegam radośnie z moimi dwoma sierściuchami wymachując z daleka torebką i mówię 'Ooo, zapomniał Pan/Pani torebki? To nic, ja mam przy sobie dużo, to chetnie się podzielę!'. Oczywiście zazwyczaj pańcie i pańciowie zielenieją ze złości :P[/QUOTE] ja tez to kocham robić.
  11. coraz bardziej jestem anty. Dostaje też sporo maili w tym temacie - duzo nas tak mysli. Do tego jeszcze cała ta ofiara na bezdomniaki. Trace wiarę! W hodowców juz dawno zwątpilam, teraz w inne organizacje. W to, ze ludzie znają swoje psy dziś zwątpilam zupełnie.
  12. tak, przez psa z którym przyjechali znajomi. pies wyszedl bez smyczy na podwórko (kot wychodzil na podwórko ale poza jego teren nie).
  13. [quote name='bejasty']W temacie czipowania ten system jak narazie zupełnie sie ie sprawdza -mogość baz danych,róznorodność czipów/nie każdy czytnik odczyta czipa z innej produkcji. Konkretnym przykladem jest pies ,który kilka m-cy był w schronie a dopiro w chwili wydawania do adopcji sprawdzono,ze ma czipa !!! ale i tak mimo wielu staran nie udało się odnalesć właściciela.Wniosek przed uporządkowaniem tego tematu nie ma co liczyć ,że się sprawdzi przy eliminacji bezdomniaków. Jeszcze jeden temat .ok zawzięcie zgłaszacie ogłoszenia niezgodne z prawem .Co zrobić z HODOWLA jak najbardziej legalną gdzie sunia 6.07 2011 się szczenila i następny miot jest przewidywany na luty br ? czyli byla kryta zaraz po odstawieniu szczeniąt zaznaczam świadomie kryta a nie jakaś wpadka. Czy to jest ok ? czy to jest dla dobra rasy ? tak może zgodnie z zasadami ZK szczenić się raz do roku i jest ok/bo miot 7.2011,a teraz będzie w 2112/ ale dla mnie to prawie to samo co wymyślanie nazw organizacji w ktorych są szczonki bez rodowodu,[/QUOTE] Temat chipów - temat rzeka. Byc może to szczenienie to wpadka - dostali zezwolenie na ten miot z ZK i wydanie rodowodów. Ale teraz policz dalej - nastepny miot może być dopiero w 13 roku, choc nie wiem jak to jest z tymi miotami warunkowymi - nie miałam potrzeby sie dowiadywać. Moze jest jakiś paragraf zakazujący w nastepnym roku po warunkowym krycia?
  14. [quote name='Pinesk@']"nabywca zobowiązuje się do rozmnożenia suczki przy drugiej cieczce" Zakaz rozmnażania psów bez rodowodu? A w tekście jest wspomniany zamiar rozmnożenia szczeniąt nierodowodowych. jakoś pod to bym podciągnęła tam jest suma kary jeszcze - kto od tego ma zaplacic podatek?
  15. powiem Wam tyle - po wizytach na kocich stronach adopcyjnych pzrestalam wierzyć w hodowle, ludzi z tych hodowli i ten caly zgiełk. na razie za świeże u mnie wszystko, ale za jakiś czas znajdę sobie zwierzaka i mam nadzieję, ze bedzie to poza Polską. A Feler do góry!!!!!
  16. [quote name='Lotty']Węgrzy niech lepiej przestaną bawić się w "promocje", a zaczną terminowo wysyłać sprawozdania.:mad:[/QUOTE] maja problemy z forintem to i "promocje" się pojawily.
  17. troche mi lepiej - nawciskalam modkom na tym durnym forum - podobno nie do ruszenia było to towarzystwo. mam nadzieje, ze mnie wyrzucą, bo sama nie ucieknę. Ale na gowno cuciu mówić nie będę. nie ma ludzi nieomylnych, ale trzeba mieć klasę by się przynac do tego. dobra, koniec - większośc hodowli razem z pseuduchami do jednego worka i w kosmos. lepiej szukajmy domu dla Misia
  18. Już mi trochę lepiej. Nawciskalam tym nabździalym modkom na jednym kocim forum - od razu mi lepiej. Dobzre, ze tu na dogo przećwiczyłam "chwyty". a poza tym boli cholernie. (na duszy, na ciele zdrowa chyba jestem, choc do końca nie wiem czy tak bo tu zaglądam)
  19. jednak powinnam zmienić tytuł watku na patologiczny.... Bo tu sami jacyś dziwacy (ja tez!)
  20. [quote name='bomba']za jakiś czas to zabaczysz ile są warte rodowody ZKwPL tyle co legitymacja PZPR lub ORMO[/QUOTE] mnie nie obchodzi ich wartość a jakość.
  21. jak dla mnie - po moich dzisiejszych doświadczeniach - gdyby mi było wsio rybka i nie byla bym świadoma - pewnie bym kupila coś od pseudo - serio, myślcie co chcecie. Ale na moje nieszczęście świadomośc mi jeszcze nie szwankuje, znajde sobie zwierzaka, ale pewnie poza granicami.
  22. [quote name='filodendron']Ale spokojnie :) Sama wiesz po dogo, jak jest - że żeby dostać psa najlepiej mieć zaświadczenie od papieża o nieskazitelności charakteru z dopiętym zeznaniem podatkowym a jeszcze lepiej wydzielonym i nienaruszalnym kontem na potrzeby nowego domownika ;). Ale potem sprawa się zawsze trochę utrzęsie, jedna strona pójdzie na ustępstwa, druga też i jakoś ludzie się dogadują.[/QUOTE] ale ja nikomu udowadniać tego, ze jestem człowiekiem a nie żabą nie muszę. Ale dziś mam dzień. Wybaczcie.
  23. wiesz, ale trzeba mieś trochę rozumu, ja nie oceniam ludzi po ilosci postów. Poza tym nie po to się loguję tym samym nickiem i podaje jeszcze mijejsca gzdie się udzielam i gzdie o mnie można zapytać - tu już nie podje kogo, wolny wybór. ide dać psom jeśc, przepraszam za te teksty - ale dziś dużo zrozumialam. a on mogł pozyć jeszcze długo, miał porządne ukraińskie geny.
  24. dzięki. ja chyba sobie dam spokoj z polskimi adopcjami - wkurza mnie juz ta podejrzliwość, szukanie na sile czegoś w miejscu gdzie tego nie ma. Najpewniej sprowadzę bidę zagraniczna. Bo też z hodowli nie mam zamiaru kupować - bo wystawiać nie bedę, roznmażać tym bardziej. Nie zalezy mi na "nobilitacji" (choć Ziutek [*] mial rodowód i to zagraniczny). Chcę pomóc sobie i kotu, ale teraz stane się dośc wybredna po tych rozmowach na jednym z for poświeconym mainecoonom - odechciewa sie wszystkiego. A wypadki zdażają sie wszędzie, nawet temu niewychodzącemu z domu doniczka na glowę spaśc może, albo ktoś moze go na śmierć przysiąść na fotelu.
×
×
  • Create New...