Jump to content
Dogomania

Soema

Members
  • Posts

    15253
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Soema

  1. Mgie, ten psiak jest cudowny! Zdominowany biedak... ale tak nas lizał przez siatkę... W rzeczywistości jest jeszcze ładniejszy niż na fotach. Masz jakiś domek na oku?
  2. [quote name='Kapsel']Może Domek Tymczasowy się odezwie, miałybyśmy info na bieżąco o Dropsiku :razz:[/QUOTE] DT nie ma czasu na to :)
  3. [quote name='Alicja']To wam sie super spaceros trafił ;) I jak pani z Wodzisławia ??[/QUOTE] Pani cisza..... [quote name='Yorija']Zmęczył się przynajmniej?[/QUOTE] Hm.. jeszcze się przed blokiem bawiliśmy, a jemu mało. Zaczepiał mnie na korytarzu.. Dziś za to u weta byliśmy z biegunką :shake:
  4. Było super :) młody prze szczęśliwy, bo Yorija pokazała nam wspaniałe, ogrodzone miejsce - tuż pod moim nosem:p znaczy pod blokiem.. Gamoń jestem :roll: Czesio biegał prawie półtorej godziny :) Dobrze, że go Metro nie skasował plastikowym kagańcem ;) Idziemy spać :) Dziękujemy za towarzystwo i czekamy na jeszcze :razz: bo ja tu 1,5roku mieszkam i... nie wiem o takich miejscach :splat:
  5. [quote name='Yorija']albo teraz? A o tym chodzeniu po klatkę to może pogadamy - może pomogę Tobie chodzić o tej godzinie w tym parku z ogródkami jest ciemno jak ... ludzi tam nie będzie[/QUOTE] Już pedzę :) [quote name='ageralion']Gadanie gadanie i gadanie, a gdzie fotki co???:mad:;)[/QUOTE] Nima :grins: może jutro kolega z aparatem wpadnie.
  6. [quote name='Yorija']zaproponuj - ja tak do 3 max - potem będę spać a park ten między ogródkami?[/QUOTE] Możemy tam gdzie ostatnio :) miałam iść wcześniej spać dziś ;) to co północ, pierwsza? jutro rano po klatkę mam iść...:hmmmm:
  7. Może spróbujemy dziś, młody w miarę się słucha.... jak nie ma psów, ostatnio poleciał w stronę ludzi, ale go odwołałam i przyleciał cały uhahany. O której?:)
  8. [quote name='Yorija']a to Ty masz więcej niż 16?[/QUOTE] :obrazic: czy ja się mam obrazić??:mad: [quote name='zerduszko']Jakbyś przeszła z nią to co ja... też byś tryskała optymizmem :eviltong:[/QUOTE] Ja się domyślam......:roll:
  9. [quote name='zerduszko']Ta moja była ciągle z moja suka, bawiły się, zostawały razem i NIC to nie pomagało. Mam uraz do tego zachowania :lol:[/QUOTE] Uwielbiam Twój optymizm:loveu: A Tora mi się taaak podoba, ciągle na nią na F. AST patrzę. cudna..
  10. [quote name='Alicja']Tarunia , pitbulka co pomagałam w adopcji ,do klateczki sie szybko przyzwyczaiła , ale chciała mieć zasłonięte ;)...pewniej sie czuła[/QUOTE] A jej siostra chyba do tej pory demolki urządza?
  11. [quote name='zerduszko']Na lęk separacyjny raczej nie. Z klatką życzę powodzenia, moje suki się przyzwyczaiły w kilka dni bez mojej ingerencji, a suka z lekiem po tygodniu nawet wejść nie chciała. Oby Chester był inny.[/QUOTE] Ale byłby spokojniejszy.. na początku nie mogłam do toalety wyjść z pokoju :shake: Nie no, zaraz przejdę telefoniczne przeszkolenie, jak wprowadzić klatkę. Damy radę :) w Krk mamy takiego boksia, co demolkę urządza, ostatnio schował GPS do klatki i rozwalił go, jak oni wyszli z domu:p wszystko przed nami :)
  12. [quote name='Kamila28']A co tu dziś taka cisza??? czy są jakieś wieści z domku Dropsika, co z jego sikaniem???[/QUOTE] Bez zmian... mieszkanie pływał, Drops rozrywa pampersy i leje gdzie popadnie..:shake:
  13. [quote name='Kamila28']takie znaczenie moczem to typowy objaw leku przed rozstaniem z właścicielem -lęk separacyjny, pewnie trzeba będzie trochę z Czesiem popracować ;)[/QUOTE] Od pierwszego dnia móiwłam, że on ma lęk separacyjny.. Sam fakt skakania po nas, jak zgasiliśmy światło. Dostał paniki, jak posiedziałam z nim, to uspokoił się. [quote name='zerduszko']Tez mi się tak zdaje, ze jak pies sika tylko jak zostaje sam, a jak jeszcze wyje, otwiera drzwi... nieciekawie :([/QUOTE] No nieciekawie :shake: jutro będziemy się do klatki przyzwyczajać, mam nadzieję. Przydałby się nam zamknięty teren i normalny pies, co by się wyganiał z nim. Na pewno by mu to pomogło. Niestety, w naszym parku pełno podbiegaczy i agresywnych psów. Boję się spięcia, bo Chester jest w takim wieku, że każdy incydent - rzucenie się na niego psa, odbije się traumą na całym jego życiu. A szkoda by było, żeby przestał wszystko i wszystkich kochać ;)
  14. [quote name='ewab']Zaznaczył teren. Jeden z moich chłopaków też nie ma wstępu do całego mieszkania, bo zachowuje się tak samo:( W części w której przebywa zachowuje czystość.[/QUOTE] ehh, ale ja się właśnie staram, żeby nie było "zakazanego", wtedy nie kusi. Szczegolnie ma dostęp tam, gdzie byłas największa kałuża. Gamoń..:mad:
  15. Zostawiłam Chestera na 10-15 minut samego w domu... musiałam iść zrobić zakupy. Zastawiłam drzwi krzesłem i poszłam.. jak wracałam, spotkałam współlokatorkę przy windzie, otwieram drzwi.... A Natalia "chyba się zsikał u mnie" no i faktycznie, obsikał jej pudełka na podłodze, stolik, wszedł do Kaśki do pokoju i tez nasikał :( jestem udupiona na maxa.. rozstałam się z TŻ i nie ma kto zostać z psem, żebym spokojnie mogła wyjść chociaż na chwilę, nie mówiąc o uczelni. Jutro będę tachać klatkę, nie wiem jak jeszcze.. :( nie wiem co mu odbiło... nie załatwiał się w domu, chodzimy na spacery.. Po północy wychodzimy biegać, bo wtedy nie ma psów i on się może wyszaleć.
  16. Agatko....:calus: a Baronka, to pocztą?:hmmmm:
  17. Myślę, że następne foty będą już z ufnym w pełni spojrzeniem i uśmiechniętym pycholem :)
  18. [quote name='gameta']Tak na prawdę, to wtedy musiałam działać a nie przeżywać, dopiero teraz gdy piszę te słowa dociera do mnie, jak blisko granicy był młody i dopiero teraz mogę się wyryczeć :( Dziś młody ma 1 miesiąc i 11 dni :) A inaczej - właśnie stuknęło 6 tygodni :)[/QUOTE] :calus: Wy już się z domu nie ruszajcie!
  19. Obornicki schron nie jest fajny.... mam nadzieję, że to nie żółtaczki sprawka :(
  20. [quote name='Bjuta']Czy ma ktoś może link do wątku - z balonikiem (kto nas nabija w balonik) nie mogę znaleźć, a chciałam coś sprawdzić...[/QUOTE] Proszę [url]http://www.dogomania.pl/threads/172142-Czarne-kwiatki-deklarowicz%C3%B3w-%28czyli-fa%C5%82szywe-deklaracje-i-niespe%C5%82nione-obietnice%29[/url]
  21. [quote name='Kapsel']Karinuś nie dawaj Chesterka tej pani z Wodzia... nie zasługuje na niego jeśli myśli o innym...:shake:[/QUOTE] Kapselku poczekam do jutra, pani jest szczera. Ona nie miała świadomości, że są Fundacje, pseudo itd... Każdy miał kiedyś psa z pseudo:roll::oops: co innego jak ktoś rozmnaża... i ma świadomość wszystkiego. Nic na siłę.
  22. Jutro powiedziała, że się odezwie.. Ja jej powiedziałam, że jej namawiać nie mam zamiaru. Psy z pseudo niekoniecznie będą bokserami. A Mamba Ageralion jest żywym przykładem ile jeden psiak może nieszczęść w sobie kumulować.. :shake: Dziś na spacerze spotkaliśmy panią z boksią, 2 lata temu ją adoptowała ze schronu. Po strerylizacji, co podkreśliła :) byłam właśnie po telefonie z panią z Wodzia i tak jej mówiłam, że był dom ale ma wziąć szczeniora od znajomych, widziałam że się zbulwersowała. Psiaki sie super bawiły, jak sunia zaczęła burczeć na Czesia to spokorniał moment ;) przechodziła jakaś babcia.... "Jakie by były piękne szczeniaki" :mdleje"
  23. Zapraszamy ;) odpoczniesz od dogo i nabijania łapek :evil_lol: nikt się w góry nie wybiera, ale Kalinka do domu dotrzeć musi, kto popracuje nad swoim TŻ?:razz:
  24. [quote name='zerduszko']A kociska?? :angryy:[/QUOTE] Kocisko było, ale na szczęście śmigło niezauważone :) Dodzwoniłam się do Wodzia.... pani się zastanawia.. Jej znajomej znajoma ma bokserkę (podobno ze schroniska!) i będzie miała szczeniaki.. I myśli..:roll: opowiedziałam pani o pseudo, o chorobach i o tym "że rodowód jest potrzebny" chociażby dlatego, by wiedzieć że psy nie będą miały zaburzeń psychicznych ani zdrowotnych, czego moje domowe ONki są przykładem...
×
×
  • Create New...