-
Posts
15253 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Soema
-
Mieszkam w Olesnicy,mam dwoje dzieci a pan jest znawcą rasy:)
Soema replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Kach, co on u Was je? Nie złapał niczego na spacerze? Co mówi weterynarz? Co to za narośl? -
Enigma79, nie możesz podarować temu czemuś tych 160zł... Wasz błąd, że nie ma pokwitowania, ale są świadkowie itd. Laska sobie kpi w żywe oczy, zapewne czyta forum, więc trzeba zadziałać, żeby nie czuła się bezkarnie.
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Soema replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
A jak się czuje reszta psów u p. Gitty? Ile ich tam pojechało? Te psiaki, co poszły do schronu w Niemczech, sż tam nadal? (było gdzieś info na wątku dyskusyjnym..) może by się udało im jakoś pomóc, to duże psy? -
Siadły nerki... sa kroplówki, opieka non stop. Jest źle...:(:(
-
[quote name='baster&lusi']Aga ma dużo drzewek więc go uczy siusiać jak dziewczynę coby drzewek nie podlewał.[/QUOTE] Ehhh.. łapka pewni boli... Mojego byłego tymczasowicza były właściciel tak "nauczył" (biciem krzykiem) że sikał jak suczka.. właśnie, żeby krzaków nie obsikiwał.:shake: Morris jest boski!:loveu: Ale te jego smutne oczęta... Jeszcze chyba nie wierzy, jakie szczęście go spotkało.
-
Mieszkam w Olesnicy,mam dwoje dzieci a pan jest znawcą rasy:)
Soema replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
A co wet na to? Od początku tak jest? Badane miał serce itd? Kleszcza ostatnio nie miał? Ale to i tak już by miał poważniejsze objawy.. -
[quote name='Alicja']a jest co ;)[/QUOTE] No jest..... ehh.. Dziś szaleje na wsi ;)
-
Jest źle..... :( :( :( Aldo nie tak miało być :(
-
Ewab:mad: ja nieee... nie teraz :shake: odzwyczaiłam się od szczeniąt, takie toto malutkie :loveu: a kieleckie watki omijam szerokim łukiem, bo aż ściska ogrom tragedii i bezsilność :oops::-( Chester robi z boksiem drugim lekką rozpierduchę w DT :) wczoraj latali na wybiegu z innymi psami i DT mówił, że Chester się bardziej słucha od Scubiego :eviltong: Teraz dzwonili, że Czesiek nie lubi dzieci. Aż mnie ścięło. Ale się okazało, że nie warczał, a burczał i nie w złości a w zazdrości. Np. jak mnie za mocno w zabawie gryzł i się nakręcał, ja go olewałam i sobie szłam gdzieś, on leciał za mną skakał wokół i burczał wkurzony, że go ignoruje. Wczoraj też mnie tak pacał łapą, jak ciumkałam do tej małej kruszynki, a jemu nie pozwalałam jej na łóżku deptać. Teraz już cała trójka się bawi w DT ;) tzn. boksie z dzieckiem. Bo klucha jest pod Krk w DT.
-
Agaga, j a wpiątek boksera przekonywała do kennela. Akurat traf chciał, że miał biegunkę i prawie cały dzień głodówkę. Wsadziłam pachnąca miskę do środka i go zostawiłam z problemem. Wszedł... ale w panice wyskakiwał, potem ukochane smaczki tam wrzucałam, żeby klatka się tylko dobrze kojarzyła. Od tamtej pory klatka jest najlepszym przyjacielem Chestera :) co zabawne, przestał mnie budzić z samego rana, a w klatce spał czasami do...13:mdleje:
-
Chester pojechał na dwa dni do DT... w sobotę jedzie po nowe życie..
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Soema replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Zmiana tytułu nie da wiele... Mnóstwo na dogo jest dramatycznych i nowych.. :shake: nie wiem, nie mam pojęcia jak zebrać deklaracje. -
[quote name='zerduszko']Czesio mamą zastępczą? Niemożliwe ;)[/QUOTE] Noooo... chodzi przy niej na palcach:razz: tylko łbem ją pcha i wącha, nadstawia się, żeby go gryzła :) włazi mu do miski, a on nic. Chwalę go, on merda ogonem, ogon się rusza.. a mała cap! Czesiek zachowuje stoicki spokój. Nawet próbuje go ssać czasem, brzuch łapy.. Ehh, przez to małe nawet nie miałam jak się z Chesterem pożegnać :(tak to jakoś zleciało....
-
Dzięki Gazzy. Mała jedzie na awaryjny DT.. do mojej znajomej z Krk. Ja jestem nieprzytomna po tej nocy, oczywiście Czesio pół nocy w łóżku spał, koniecznie chciał trzymać łeb przy lub na małej... Mała budziła się w najmniej odpowiednim momencie, szła siku, szalała 10 minut i padała. Akurat zdążyłam się rozbudzić... [IMG]http://lh3.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/S9k5iRUEs0I/AAAAAAAAB1E/JgflOvDeD3s/s640/Zdj%C4%99cie720.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/S9k5iVMK2XI/AAAAAAAAB1I/CD3u-Z0fP-E/s640/Zdj%C4%99cie719.jpg[/IMG] Cel pal :) [IMG]http://lh6.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/S9k5iqCqqAI/AAAAAAAAB04/VDwpX-_-pWI/s512/Zdj%C4%99cie717.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/S9k5ijg9NGI/AAAAAAAAB08/JvLUV3wVOI0/s512/Zdj%C4%99cie716.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/S9k5ixzlBYI/AAAAAAAAB1M/HXbGy4BNRcg/s640/Zdj%C4%99cie714.jpg[/IMG]
-
Witamy, witamy ;) wieści obowiązkowo, zdjęcia też. On jest zjawiskowy :) Teraz nas obszczekał, bo mała mi na plecy wchodziła, a on się chciał bawić. Ale chodzi przy niej, jak na palcach, ona go pogryza a on tylko się odsuwa i czeka na więcej :) zaraz Mała do kennela, a my na spacer..
-
[quote name='Kamila28']Takie małe, a już dozna co to schron :-(:-(:-([/QUOTE] Nie dozna, nie oddam jej tam.. będzie przerzucana z miejsca na miejsce niestety, ale schronu nie zazna :shake:
-
[quote name='kkanarekk']Jeżeli uda Ci się ją przetrzymać jakoś "gdzieś" to chętnie ją wezmę, nie będzie problemu. Tylko niestety jeszcze nie teraz :([/QUOTE] Podaj mi proszę na pw swój telefon. Będę kombinować....
-
[quote name='kkanarekk']Ja mogę zaoferować DT ale jak dopiero za jakiś czas bo teraz zdeklarowałam pomoc jednej suni bezdomnej. Jak szybko znajdzie domek (a jest śliczna i ma szansę) to mogę maleńką na bezpłatny, bezterminowy DT wziąć. Na razie nie dam rady przygarnąć dwóch psiaków.:([/QUOTE] Ja koszty odrobaczeń i szczepień wezmę na siebie. Jeśli byłaby konieczność.. [quote name='AMIGA']Kurcze, a moja tymczasowiczka szczeniaczka będzie akurat w najbliższy piątek operowana, więc też nie za bardzo mogę ryzykować. Bo mała będzie miała otwierany brzuszek i raczej nie będzie mogła szaleć, a na pewno by ją ciągnęło do szaleństw[/QUOTE] Dziękuję Wam... Zebrra się zadeklarowała, że do poniedziałku może małą wziąć, bo potem wraca do pracy. A ja wracam wtorek - środa, albo i nie :( mam umówione wywiady z Panem, co był w AK, a drugi brał udział w Powstaniu Warszawskim.. Potem jadę do Nieporętu i Warszawy...:( Toto jest małe, niemrawe. Poskacze chwile i śpi. Wyszarpała za fafle Chestera i padła.
-
[quote name='karusiap']Karina zawsze brala psy na DT.Czy nikt nie da rady tym razem pomoc Karinie, a wlasciwie malutkiej? Na pare dni chociaz z tego co zrozumialam z naszej rozmowy tak?[/QUOTE] Wolałabym dłuższe DT, bo piszę prace licencjacką i jeżdżę po Polsce, nie będzie mnie. Ale tydzień też mnie ratuje. Potem będę kombinować...:( jadę jutro o 15 do domu. Miałam 11 szczeniąt na DT, 3 dorosłe psy. Naprawdę teraz nie mogę...
-
[quote name='ageralion']U Was ten schron nie jest taki straszny i lepsze to niz utopienie... malenka przebadaja i odrobacza...[/QUOTE] Pewnie, że tak.. tylko dla mnie, która w tamtym roku wyciągnęła 11 szczeniąt, to tragedia :( :( :( wyszarpała teraz Cześka za fafle:roll: