-
Posts
19512 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agaga21
-
[quote name='ageralion']Lunka przepiekna, a jak sie jej siersciucha blyszczy! Mamusia czy tatus byl jamnikiem? :cool3: PS ja chyba tez musze sobie sprawic taka Lunke do usuwania mamboflukow, przydatne to to :diabloti:[/QUOTE] lunka dziękuje za komplement ;) nie wiem kto z jej przodków był jamnikiem ale na bank ma jakiegoś szczura w swoim drzewie genealogicznym a morris zaczął strasznie kuleć na operowaną łapkę. już od 2-3 dni widziałam, że zaczyna ją oszczędzać ale dzisiaj to w ogóle jej nie stawia :( pamiętam, że rok temu we wrześniu było dokładnie to samo na tą łapę którą miał wcześniej robioną. może to na zmianę pogody? dziś zadzwonię do cibora jakie leki mam mu podawać, bo widać że go boli.
-
moja lekarka przy każdej wizycie robi zwykłe usg. nie płacę za to dodatkowo, z kamilem jak byłam w ciąży to też za każdym razem robiła. 3d będę miała chyba następnym razem i nie mogę się go doczekać :) [QUOTE]Nie robiłam 4d, bo już nie chciałam męczyć dziecka kolejnymi badaniami. [/QUOTE]a to jakoś dziecko męczy???:crazyeye:
-
dzisiaj ważyłam morrisa. waży 29,5kg. weterynarz mówił, że wygląda idealnie :) gamoniek został zaszczepiony a za 2-3 dni dziewczynki jadą na czipowanie. ciekawa jestem ile one ważą. morris był ze mną na wizycie przed adopcyjnej. w sumie to chyba po raz pierwszy był w obcym domu! miałam go na smyczy ale zachowywał się super! ciut był zestresowany miastem ale bez paniki :) nawarczał na kota(złe wpływy etny:mad:) ale zaraz się uspokoił. panie, których dom sprawdzałam dopytywały się, czy aby na pewno nie szukam dla niego domu, bo natychmiast by go wzięły:evil_lol::evil_lol:
-
ta parasolka prawie 2 razy droższa niż ten wózek :D :D ale faktycznie fajnie wygląda. tylko te parasolki to sprawdzają się tylko w mieście, na chodniku. jak my mieliśmy tego typu wózek, to nawet w parku alejkami się kiepsko jeździło ale w mieście niezastąpiony, szczególnie gdy dziecko już trochę chodzi ale jeszcze nie na dalekie dystanse.
-
wózek ze skrętnymi kółkami góruje nad tym bez skrętnych, że można koła zablokować w razie potrzeby bez problemu ;) jak kupować wózek to TYLKO ze skrętnymi.
-
[quote name='vege*']Ok :-) to jutro na początek kupię skrzydełka, rozumiem, ze mam dać takie po prostu surowe skrzydełko? Pies mi się tymi kostkami nie udławi? Przepraszam może jestem przewrażliwiona jak mi się kiedyś kostką zachłysnęła :([/QUOTE]podaj skrzydełko psu do pyska ale nie puszczaj, tylko przytrzymaj mocno ręką, by pies obgryzał po kawałku, wtedy jest bezpieczniej na poczatku, masz pewność, że nie będzie próbował połykać w całości. [quote name='betty_labrador']szyje indycze/ kurze sa fajne również :) ale na poczatek powinno sie podawać żwacze przez 2-3 tyg.[/QUOTE]szyje z indyka to chyba za duże na poczatek, z kurczaka ok ale z indyka sa wielkie. ja żwaczy nie podawałam.
-
macie łagodną astkę niejedzącą kotów?
-
[quote name='vege*']Nuce się kończy suche jedzenie, które i tak niechętnie je :roll: Chciałabym przejść na BARFa, jutro po szkole mogłabym iść do mięsnego bo mam po drodze i kupić coś, no ale właśnie co na początek mam kupić, akurat teraz nie mam zbytnio czasu przeczytać całego forum. Dodam jeszcze, że Nuka waży niecałe 21 kg, będzie sterylizowana, surowe uwielbia, ale nie wiem co kupić na początek, może skrzydełka kurczaka?;)[/QUOTE] skrzydełka, kurze stópki lub coś z podrobów :)
-
Sari, 2 letnia wychudzona sunia ma wreszcie własny dom.
agaga21 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
czy ona akceptuje koty? czy ewentualnie dało by radę to sprawdzić? -
Amstaffka Abi prosi o pomoc! DT/DS pilnie poszukiwany!
agaga21 replied to engelina_88's topic in Już w nowym domu
czy abi akceptuje koty? edit: [quote name='mafik']Dziś Szerkanka planowała sesję fotograficzną w południe. O 10 rano zadzwonił telefon od dotychczasowej opiekunki Abi. Otrzymałam dobrą wiadomość. Abi zostaje w domu z ogrodem u rodziców tej dziewczyny (sami wyszli z taką propozycją). Mam z nią kontakt, więc za jakiś czas będę tam jeszcze dzwonić. Myślę, że na ten moment to najlepsze rozwiązanie dla Abi. Muszę jeszcze na spokojnie, jak już opadną emocje, porozmawiać na temat zachowań wobec suni, które widać na filmie z you tube. Czasem ludzie nie zdają sobie sprawy z pewnych rzeczy. Dziękuję Szerkanko za chęc pomocy :-)[/QUOTE] już domku nie szuka? :) -
[quote name='ojasia']Nie matrw się, może da się go doprowadzić do stanu używalności[/QUOTE] jutro się nim zajmę ale aż mi się nie chce, bo tak paskudnie wygląda :(
-
ale cudeńko z tej kluseczki!!! a macie może łagodną sunię lubiącą koty?
-
a ja jestem moim wózkiem załamana! miałam dostać od szwagierki wózek po jej córce fajny (fajny to on kiedyś był ale już nie jest), w dobrym stanie ("bo po co mi nowy na tej wsi zimą? i tak nigdzie nie będę jeździć a na wiosnę kupię sobie spacerówkę"-to słowa mojej rodzinki) a wczoraj ten wózek odebrałam i wyć mi się chce. jest okropnie brudny, coś tam się w przednim kole skrętnym zacina więc lepiej zablokować, odrapany, paskudny...:placz::angryy: odczyszczę go ale coś czuję, że będę musiała kupić jednak wózek.
-
[quote name='karusiap']Na pewno:) agaga21 bardzo dziekuje za wizyte dla Tory!!!:):) Domek jest swietny,ale nie dla naszej panny. Inny psiak bedzie mial mam nadzieje szczescie w nim zamieszkac. Niestety glownie ze wzgledu na koty Tora szuka nadal.[/QUOTE] no niestety, sunia musi tam być w 100% pewna do kotów. powodzenia torciu...
-
dziś byłam na wizycie przed adopcyjnej dla jednej suni. okazało się jednak że w domu są koty a tamta sunia koty goni, nie wiadomo jakie ma zamiary i w ogóle jest z daleka więc ryzyko jest za duże. dom w wolsztynie ze sporym ogrodem. mieszka tam pani ok 55-letnia (na oko), jej dorosła ok 30 letnia córka codziennie u niej jest przez większość czasu, choć na stałe mieszka 20km dalej. w domu 2 koty, ogród solidnie ogrodzony. panie szukają suki od 2 do 6 lat, już takiej w miarę ułożonej, nie sikającej w domu, lubiącej ruch(młodsza pani biega kilka razy w tygodniu i chce towarzyszkę do biegania) ale suka ma przede wszystkim na 100% akceptować koty i być łagodna. to podstawowe warunki. umaszczenie dowolne, najlepiej nie kopiowana, jeśli chodzi o charakter to "łatwa" w obsłudze, bo starsza pani i tak ją będzie rozpieszczać, najlepiej przylepa kanapowa. młodsza pani jest bardziej konkretna i to jej psy słuchają. odległość od wolsztyna to tak max do 200km. sunia poszukiwana zdrowa, wysterylizowana. znajdzie się jakaś? [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_biggrin.gif[/IMG] aha, panie miały wcześniej dobermankę szaloną, która dożyła u nich 11 lat, była leczona, miała jakieś operacje ale w końcu ją uśpiono, bo się męczyła. suka była nieznośna ale ją bardzo kochały i tolerowały jej dzikusowate zachowania, łącznie z siuraniem w domu z radości, skakaniem na powitanie itp [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG] tym razem starsza pani wolałaby ciut bardziej stonowaną sunię [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_wink.gif[/IMG] aha, sunia nie musi być astką. może być mieszana, panie po prostu są zachwycone astkiem znajomej i bardzo im się ta rasa podoba ale kundla podobnej postury też chętnie przyjmą jeśli spełnia powyższe warunki [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_smile.gif[/IMG]
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
agaga21 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']Iga w ten sposób odreagowała stresss :D dwa dni szła do przedszkola zadowolona, dorosła i bez szemrania, dziś już był ryk :cry:[/QUOTE] znam to doskonale. mój kamil ryczał chyba najdłużej ze wszystkich dzieci w przedszkolu. takie histerie urządzał, że masakra. na pocieszenie powiem ci, że większość dzieci tylko w pierwszym tygodniu płacze i szybko się przyzwyczajają do nowego rytmu.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
WYZLY z Bielska Bialej Cypis i Rumcajs/Ogien i Woda/ Rumi znow bez domu:(
agaga21 replied to Ati's topic in Już w nowym domu
zapisuję sobie wątek :) -
[quote name='arielka186']??? Nie bardzo rozumiem :hmmmm:... Czasami zostawiam pod sklepem psy, ale tylko Arielkę z Pakiem- i to nie pod marketem, a pod Żabką, gdzie je widzę. A dlaczego to pytanie?:lol:[/QUOTE]a nie boisz się, że ktoś je ukradnie albo podleci jakiś pies i je zaatakuje?
- 218 replies
-
- arielka z błękitnego rodu
- ostentator hodowla
- (and 3 more)
-
hahaha, jakie ona miny trzaska! :D :D :D 100 lat i zdrówka :)
-
na budowę go! albo do szkółki ogrodowej, gdzie trzeba grządki przekopywać :D