Jump to content
Dogomania

agaga21

Members
  • Posts

    19512
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agaga21

  1. [quote name='bira']Ło bożenaaa........ :-o:-o:diabloti: A u mnie Birra z Honką akurat na grudzień się załapały :-) tyż urodzinowo ;-)[/QUOTE] oooj, szkoda, że bira w tym samym miesiącu nie weszła ale i tak super! karolina, bezpiecznej drogi :) może się w końcu zdzwonimy jak będziesz w pl
  2. cudownie! strasznie się cieszę :)
  3. [quote name='Ania+Milva i Ulver']A co z tym czopem śluzowym co ma niby to odchodzić przed porodem...na ile dni/godziny wam odszedł i czy w ogóle?> Bo czekam i czekam i nic:)[/QUOTE] nie musi odejść wcale ;)
  4. [quote name='ewajanka']Nie wiem jakie są inne wskazania ale u mnie wszystko odbyło się nagle i natychmiast ponieważ zanikało tętno małego na ktg i nie było czasu na inne znieczulenie, po prostu cesarka nie była planowana. Synek był owinięty pępowiną.[/QUOTE] takiej sytuacji zawsze bałam się najbardziej, że pępowina się tak owinie, że dziecko udusi. koszmar! strasznie się też bałam kleszczy w vacum. ech, na szczęście wszystko się odbyło bez takich "przygód". a o pieluchchc eko nie słyszałam.
  5. [quote name='majqa']Eeee... :oops: 22 jak nic, nawet na upartego, wciąż 23. :oops: Kotów 9, psów 14.[/QUOTE] o cholerka! a mój mąż mówi, że my mamy dużo a mamy zaledwie 3 sztuki. nie dziwię się, że kąpiesz na raty :D
  6. [IMG]http://i48.tinypic.com/dz8r4y.jpg[/IMG] chyba się poryczę................ [IMG]http://i47.tinypic.com/2dwfaty.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/9zmvsx.jpg[/IMG] [B]adopcja etny była najlepszą decyzją. kocham z całych sił tą moją krówcię wiecznie zagluconą:loveu::loveu:[/B]
  7. [IMG]http://i45.tinypic.com/14jrfb8.jpg[/IMG] :evil_lol::loveu: [IMG]http://i50.tinypic.com/157ke84.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/30kxdi0.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/11r6jrn.jpg[/IMG] moja ORKA:evil_lol::evil_lol: [IMG]http://i48.tinypic.com/2hgqs1c.jpg[/IMG]
  8. i jeszcze mocniej pokochałam ją za to, że tak pięknie z lecterkiem się dogadała [IMG]http://i50.tinypic.com/20ixte8.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/314doqd.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/ivx0tc.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/2m518u8.jpg[/IMG]
  9. [IMG]http://i49.tinypic.com/2zsr9mt.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/j6jukl.jpg[/IMG] nasze pierwsze spacery :) [IMG]http://i48.tinypic.com/111qcls.jpg[/IMG] po pierwszej kąpieli u nas [IMG]http://i47.tinypic.com/wjw1m1.jpg[/IMG] z misiem(*) ..............dwa sępy kochane:loveu::loveu::-( [IMG]http://i50.tinypic.com/1448d45.jpg[/IMG]
  10. [SIZE=5][COLOR=magenta][B]dziś moje kochane cudowności obchodzić będzie "urodziny" czyli dziś mijają dokładnie 2 lata odkąd mój wspaniały i idealny :loveu:etnusiek:loveu: jest z nami![/B][/COLOR][/SIZE] [B]trochę wspomnień :)[/B] etna w krakowskim schronisku. jak ją zobaczyłam to wpadłam po uszy. [IMG]http://i390.photobucket.com/albums/oo348/psykrakow/etna/DSC02435.jpg[/IMG] w tej etnie się zakochałam na dobre:evil_lol:. wtedy już jechała na operację do śremu. wtedy już wiedziałam, że będzie moja, choć karol nie miał o tym zielonego pojęcia! [IMG]http://img71.imageshack.us/img71/8743/etna145.jpg[/IMG] [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/9064/etna151.jpg[/IMG] pierwsze chwile w nowym domu :) [IMG]http://i48.tinypic.com/2rfyn3s.jpg[/IMG] :loveu: [IMG]http://i48.tinypic.com/2i8989l.jpg[/IMG]
  11. oj, chyba masz co kąpać! izuś, ile ty masz tych wszystkich futerek?przyznam, że podczytuję was co jakiś czas ale za nic się w ilości połapać nie mogę.
  12. [quote name='bira']Co za lenistwo.........[/QUOTE]w końcu weekend. trzeba odpocząć ;) [quote name='agnieszka32']A gdzie reszta zwierzyńca? No i gdzie Lenka???[/QUOTE]nima. a te zdjęcia też z przed chyba 2-3 dni. jakoś nie mam weny i aparat leży. chyba się trochę zniechęciłam moimi nieudolnymi próbami, pogody też nie było by zachęcała do wyjścia z aparatem.
  13. [LEFT][quote name='unikatowydiament']ale Córeńka rośnie,śliczna jest:) pozdrawiamy i spokojnego weekendu życzymy[/QUOTE] dzięki :) weekend w miarę spokojny. [/LEFT] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-yaqdH02dP5Q/Tu5I9SEnQ6I/AAAAAAAADS4/xCDtb-GtpiY/s720/IMG_1843.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-tK3RLEqGeLc/Tu5I_8pTdWI/AAAAAAAADS8/ORbJ31RDIXM/s720/IMG_1840.JPG[/IMG]
  14. boże, wylądowała w kojcu............... :(:(:(:(
  15. [quote name='bira']Agaga, a może to zwykły trądzik niemowlęcy. Dzieci dostają to ok. 4 tygodnia. Moje dostały równo w czwartym tygodniu życia. schodzi to samo po kilku tygodniach. Trądzik powodują nasze hormony, które jeszcze są w dziecku. Faktycznie wygląda to kiepsko, ale mija szybko. Jak Indze to wyszło pediatra dała mi maść i kazała skończyć z nabiałem. Więc zaczynałam przymierać głodem. Moja koleżanka mnie uświadomiłam, że to dooopa nie alergia i dzięki temu nie zeszłam z tego świata dzięki mojej dietce ;-)[/QUOTE] tyle że na brzuszku też jej powyskakiwało.
  16. [quote name='andzia69']hmmm...to dziwne, bo wszędzie czytałam, ze szkoli...p. Tomek z Cieszyna też jest szkoleniowcem...a może Dropsikowi nie potrzebny szkoleniowiec już? przeciez informacji o nim co kot naplakal:([/QUOTE] akurat tego psa to do cieszyna lepiej nie oddawajcie....
  17. [quote name='bira']Agaga, to na pewno nie żadna skaza. Ulewanie jest fizjologiczne i mija do szóstego miesiąa życia. Moje dziewczyny obie ulewałuy tak, że chodziłam wiecznie obżygana, pomimo tego, że przebierałamn się kilka razy w iągu dnia. Inga potrafiła tak chlusnąć, że nawet łydki miałam w wymiocinach. Z Bianką specjalnie do polski pojechałam do pediatry, bo już siły nie miałam na to ulewanie. I powiedział mi to samo co w Holandii, że samo minie. Jeżeli mi przeszkadza, to mogę raz dziennie podawa młodej bebilon AR, ale ją po tym tak brzuch bolał, że to odpuściłam. Także cierpliwości, na pewno minie. A co diet eliminayjnych karmiących, to tutaj w ogóle czegoś takiego nie ma. W ogóle nie wiedzieli o czy ja do nich mówię. Po porodzie często serwują jajeznicę na boczku... Położna i lekarze kazali mi jeść wszystko nawet pomarańcze. I młoda była zdrowa i nigdy nie miała żadnych alergii. W Polsce natomiast katowałam się jakimiś dietami i ciągle chodziłam głodna. Dlatego zdeydowanie wolę Holendersie podejśie, żeby jeść wszystko poza wzdymającymi warzywami, fasolą, grochem itp.[/QUOTE]dzisiaj było już lepiej, tzn. mała też ulewała ale już nie tyle i bez tego "chlustania". starałam się ją karmić z przerwami, jak widziałam że łyka za szybko, robiłam chwilkę przerwy. może to o to chodziło? wysypka nadal jest ale już bledsza więc też pewnie te 3 dni temu zjadłam coś, co jej nie pasowało (stawiam na ananasa i więcej go nie zjem).
  18. [quote name='Rodzice Maciusia :)'] Moja mama ma bardzo ładne po ciążach, ale babcia niestety jak sama przyznaje ma dwa cienkie zwisy do pasa :( Kupiłam już stanik do karmienia i nawet w nim śpię.. Ale troszkę boję się jak będą wyglądać po karmieniu przez tyle czasu (bo chcę to robić tak długo jak się da) Czy Wasze biusty wyglądają ok?[/QUOTE] chyba sporo zależy od rozmiaru i kształtu. ja zawsze miałam b/c więc nie ma co "zwisać" ;) nawet po karmieniu (pierwsze dziecko karmiłam kilka miesięcy, lenę też karmię póki co) w każdym razie w ciąży i teraz mój biust urósł do rozmiaru d wygląda fantastycznie :) nic nie wisi :eviltong::evil_lol: gdy zakończyłam karmienie kamila(pierwszego dziecka) i gdy schudłam, biust wrócił do rozmiaru z przed ciąży czyli b i nic nie wisiało ale zdecydowanie wolę taki jaki jest teraz. jednak jak ktoś ma bardzo duży biust i kształt taki bardziej podłużny niż okrągły, to pewnie różnie może być po karmieniu.
  19. [quote name='bira']Z pieluchami wielorazowymi mam takie doświadczenie, że podkładałam je młodej, żeby mnie nie obżygiwała po każdym jedzeniu. [/QUOTE]dokładnie! do tego służą pieluszki tetrowe :) i są niezastąpione. a na pupkę to tylko jednorazowe ;) [quote name='agnieszka32']Skaza białkowa może pojawić się później. Zośka zaczęła okropnie ulewać właśnie jak miała ok miesiąca, też z niej chlustało, przebierałam ją kilka razy, ulewała nawet 2 godziny po karmieniu. Położna kazała zmienić mleko i ulewanie się zmniejszyło (mleko HA). Też podejrzewała właśnie skazę białkową. Mam nadzieję, że to nie skaza u Lenki. Agata, wiem przez co przechodzisz, ulewanie było moim ogromnym koszmarem i tak naprawdę skończyło się dopiero niedawno, kiedy Zośka zaczęła siadać i więcej czasu spędza w pozycji pionowej i je stałe pokarmy (czyli jest lepiej od ok 2-3 tygodni). [/QUOTE]nie straszcie mnie tą skazą! ja żyć nie mogę bez jogurtów i mleka do kawy
  20. [quote name='Ania+Milva i Ulver']a widzisz, te krostki może mają coś na rzeczy...bo raczej skazę białkową wykluczasz?[/QUOTE] nie wykluczam ale czy nie pojawiłaby sie od samego początku? lenka 10 grudnia skończyła już miesiąc.
  21. a właśnie, co do imienia to ja myslałam, że ona się nazywa bezia-od bezimiennej arjuna prosiła by podac wymiary psów bo będzie kubraki rozdzielać wszystkim kandydatom na największą bidę.
  22. [quote name='kkasiiiar']No tak tak.. a moze masz duzo pokarmu..i cisnienie tez jest wieksze i duzo mleka "lyka na raz" ? Mi np lekarz kazal odciagac bo tez mialam nawal pokarmu i mowil ze czasami jak dziecko np duzo "cmoka" przy jedzeniu z piersi to wlasnie wtedy lapie powietrze i to tez moze byc problem ulewania, oraz wlasnie taki nawal pokarmu.[/QUOTE] no niby mam dużo ale nawał już przerabiałyśmy i takich reakcji nie było. muszę ją poobserwować czy faktycznie nie pije zbyt szybko. ostatnio zjadłam kawałek ananasa i myślę czy to nie przez niego, bo też jej jakieś krosteczki na buzi powyłaziły.
  23. [quote name='Ania+Milva i Ulver']może to kwestia alergii na mleko?[/QUOTE] czyli, że coś 2-3 dni temu zjadłam co mogło by jej zaszkodzić? myślisz że może być taka reakcja? [quote name='kkasiiiar']"Synek jutro konczy 2 miesiace a [URL="http://www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,122,ulewania-u-niemowlat"]ulewanie[/URL], a wrecz chlustanie, cofanie pokarmu jest caly czas bardzo obfite. Być może je łapczywie, połykając sporo powietrza - może trzeba karmić częściej mniejszymi objętościami? Jeśli karmiony jest sztucznie - przyjrzeć się dziurce w smoczku czy nie jest zbyt duża.[addsig]" Cytuje z pewnego forum dla matek gdzie odp udziela pediatra, tez mialam takie problemy z Julka..bardzo duzo ulewala i duzo czytalam i szukalam w internecie wiec mam jeszcze w ulubionych te tematy o ulewaniu.[/QUOTE]dziurce smoczka raczej się nie przyjrzę, bo jak pisałam karmię piersią ;)
  24. [quote name='chita']maupa:mad: no i co, były motyle w brzuchu?[/QUOTE] no ponoć były, były!!!!:mdrmed::mdrmed::mdrmed: i u pani i u pana i u dalci! dalcia ma jechać na rewizytę i jak tam na miejscu wszystko jej i gosi się spodoba, to może już zostanie w nowym domku! także nadal kciuki potrzebne!
  25. a ja mam od 2 dni problem z lenką :( zaczęła bardzo mocno ulewać, wręcz z niej chlusta mleko! i to nieraz po długim czasie od ostatniego karmienia(karmię nadal piersią). dzisiaj kilka razy musiałam przebierać i ją i siebie a właśnie przed chwilą "chlusnęło" z niej gdy karmiłam ją przed spaniem tak, że musiałam zmieniać jej całe ubranie, kocyk, pieluszkę tetrową którą miała pod buzią i poszewkę z kołderki. CZY TO NIE JEST DZIWNE, ŻE ULEWA [B]PODCZAS[/B] KARMIENIA??? dodam, że nie karmiłam jej całkiem na płasko, tylko była w pozycji półsiedzącej prawie.
×
×
  • Create New...