-
Posts
7191 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by snuszak
-
śliczny Spanielek w przytulisku - za TM [`]
snuszak replied to Ajula's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
numer do mnie 509 565 343, mamy zalecenia od szkoleniowca, mnie przy tej wizycie nie było ale była What May NN, mogę przekazać jak wyglądało jego zachowanie w relacjach ze mną, może by się udało pogadać ze szkoleniowcem - myślę że to najlepsza opcja, obiektywnie poradzi co robić ale to musicie do What May NN pisać bo ja nie mam z nim kontaktu -
Piękne szczeniaki, mix dobka i onka - wracaja do właściciela
snuszak replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
jestem i ja u kolejnych .... -
no i tak jak Gosia napisała, nie wiadomo jak losy puszczyka dalej będą wyglądać bo schronisko przenoszone, nie wiadomo jaki pracownik, jak będe miała okazję podjechać tam od świeta, nie tak jak tu, kontroli takiej jak tu nad wydawaniem też mieć nie będziemy....
-
Przerażona 3 -letnia Sonia szczęśliwa - ma własny DOM!
snuszak replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Sonia połasiła się w końcu na serek wiejski, który kupił sobie ojciec na kolację i trochę jej się polepszyło. No i na tą chwilę zatrzymamy się z ogłoszeniami i tekstami. Znajomy jest zdecydowany na Sonię. Teraz jest na wyjeździe ale jak sunia dojdzie do siebie i on wróci to zobaczymy czy się dogadają - bo Sonia ma zwyczajnie osoby, których się boi i już..... na spacerku zapoznawczym jakiś tydzień temu było ok ale jak w domku będzie to zobaczymy no i słuchy mnie dochodzą, że od posokowców cos się może kroi -
Mini spanielka Sonia - -pojechała do domu - walczy o życie
snuszak replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
świetna wiadomość, chociaż tutaj trzymaj się Soniu! -
ja na tą adopcję nie naciskam, bo zagwarantować, że kociaki do psa się przyzwyczają na 100% nie mogę a to Łódź parę kilometrów jest szkoda bo dom fajny, nawet bardzo
-
Proszę moda o zakmnięcie nieaktualnego wątku Tytusa
snuszak replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
Pani z Puszczykowa czy ktoś inny? -
Reksio - nareszcie znalazl ciepły dom i własnych ludzi!
snuszak replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
i nikogo u Reksia nie było :( -
Przerażona 3 -letnia Sonia szczęśliwa - ma własny DOM!
snuszak replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Tak guzek wycięty, kamien z ząbków usunięty i po sterylce. Sonia jest bardzo słaba, wczoraj wieczorem wydawała się trochę żywsza, nawet z kloszem na łóżko wskoczyła dziś ładnie rano wyszła na dwór, trzeba jej do tego klosz ściągać bo z nim nie chce chodzić, ale tak to cały czas leży, jest apatyczna, rano podawałam jej dużo płynów by się nawodniła ale o jedzeniu nie ma mowy, dostała też tabletkę przeciwbólową, mam nadzieję że jutro będzie już lepiej. Jeszcze nigdy nie miałam psa który tak strasznie przechodzi takie zabiegi. Rano jeszcze jej się odbijało po narkozie. Moja biedaczka :( Jutro mamy kontrolę u weta a ja będę stawać na uszach by ją dowieźć na polanke. -
dzwoniła, no i dalej wszystko w trakcie myślenia, bo do swoich kotów przyprowadziła koleżankę z psem, koty nie reagowały optymistycznie - ja się im nie dziwie, ale też się nie dziwię lęku o własne koty
-
na żywo Morii to ja nie widziałam ale dla mnie ze zdjęć to ona średnio przypomina wilczaka (to tak jak Sonia i długonogi jamnik :diabloti::diabloti:) ale sprobować można, wpadnie w oko i akurat pomogą
-
dobry plan to połowa sukcesu :)
-
Przerażona 3 -letnia Sonia szczęśliwa - ma własny DOM!
snuszak replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
poranne drzemanie w łóżku [IMG]http://i637.photobucket.com/albums/uu95/snuszkak/DSC02023.jpg[/IMG] [IMG]http://i637.photobucket.com/albums/uu95/snuszkak/DSC02024.jpg[/IMG] -
[quote name='Ajula']zgłosiła się Pani chętna na adopcję Luzaka, ankieta i wymiana maili wypadła ok, ale państwo mieszkają 60 km za Wrocławiem - do Wrocławia by dojechali po psiaka tylko jak znaleźć kogoś na wizytę?? dziewczyny z Wrocławia prosić, żeby pojechały 60 km za wrocław, to jednak trochę daleko[/QUOTE] sprecyzuj gdzie dokładnie, a nóż widelec ktoś na dogo się znajdzie a ja bym miała transport do Wrocka, ale już w ten wtorek, szkoda że się nie wyrobimy...
-
[quote name='ania z poznania']Nevi, cieszę się bardzo! Fajnie, że tak z yorczką się polubiły, moje nie chciały mieć z Lilką nic wspólnego, nowy brat Lilki omija ją bardzo szerokim łukiem, jak Homer. W czwartek ruszyły ogłoszenia maluchów, odzew jest spory. Skarpetka znalazła domek dla Krówek (wspólny!), do mnie zadzwoniła bardzo fajna pani w sprawie Karmelka (brata Lilki i Luny), w poniedziałek sprawdzimy te domy.[/QUOTE] o kurcze jaki odzew! byle domki były super, no i krówki mają iść razem aaa :loveu:
-
Sari, 2 letnia wychudzona sunia ma wreszcie własny dom.
snuszak replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
dobrze, że chociaż wirtualnie, to i dom stały się kiedyś znajdzie, chociaż jak myślę o Tince która tyle domku szukała to aż strach -
Sari, 2 letnia wychudzona sunia ma wreszcie własny dom.
snuszak replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
jak nasz Leoś ..... spaniały, bezdomny -
Kolejne 3 miesięczne szczenięta w Animalii - wszystkie w domkach.
snuszak replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Łapek fajny nawet bardzo, a Koleś i Sisi ciężko to mówić ale szczeniaczki jakich wiele, dobrze że jeszcze nie czarne podpalane.... co do baby, która je oddała to cóż wsi beztroska wsi wesoła.... a mnie cholera bierze -
no jak to jak? Bał się mojego strasznego kota, a właściwie to kocicy, zainteresowany co tam mam był ale podejść nie chciał, gdy z rąk kotkę postawiłam to olał już w sumie więc raczej się nadaje, zjeść na bank nie zje, a gdyby kot uciekał to kto wie, może pogoni ale to jak każdy.... w każdym bądź razie dużej ekscytacji nie było :)
-
Chętna Pani ma dzwonić w niedzielę, bo tak się umawiałam, bo ja potrzebowałam czasu by sprawdzić Puszczyka a ona by się jeszcze zastanowić. Mam nadzieję, że nie zmieniła zdania. W razie co mamy kogoś od sznupków w Łodzi do sprawdzenia>?
-
Sandy, piękny młodziutki psiak zamieszkał we własnym domu!
snuszak replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
eh tak patrzę na moje pierwsze zdjęcia Santiago w schronisku jakie zrobiłam - dzieciak jeszcze, a teraz dostojny kawaler co wychował się w schronisku... -
i jeszcze parę zdjęc [IMG]http://i637.photobucket.com/albums/uu95/snuszkak/DSC02017.jpg[/IMG] [IMG]http://i637.photobucket.com/albums/uu95/snuszkak/DSC02018.jpg[/IMG] [IMG]http://i637.photobucket.com/albums/uu95/snuszkak/DSC02019.jpg[/IMG] [IMG]http://i637.photobucket.com/albums/uu95/snuszkak/DSC02020.jpg[/IMG] [IMG]http://i637.photobucket.com/albums/uu95/snuszkak/DSC02021.jpg[/IMG]
-
ciotki następnym razem kciuki to za mnie trzymać, nie za pieski nie za kotki, bo jak mnie zjedzą to kto im będzie pomagał :mad: czasem się zastanawiam też czy ja to sprawdzam psy na Łatke czy Łatke na psy, oto jej reakcja która wylądowała na mnie .... :roll: [IMG]http://i637.photobucket.com/albums/uu95/snuszkak/DSC02012.jpg[/IMG] ale dobra już koniec bo pewnie chcecie wiedzieć jak było :diabloti: Puszczyk jak mały parowozik wyjechał z klatki, ciągnął i sapał bo wszystko go ciekawiło - dawno na spacerku nie byliśmy to i dlatego :oops: czysty z niego psiak bo nie wiedział czy ma wcześniej kupe, czy siku robić, robił więc wszystko jednocześnie Sonie schowałam do domu by nie było awantur, Pako zostawiłam bo on się fajnie dogaduje. No i się dogadały, bez problemu ani jednego warknięcia, ani jednego pokazania zęba kompletnie nic, Puszczyk nawet na początku był lekko wystraszony nachalnością Pako i jego zachęt do zabawy, później nawet na chwile załapał i się bawiły, jednak super zapachy wygrały :cool1: kota z domu wytargałam, Puszczyk chciał go zobaczyć, ale jak macha łapkami, prycha i fuczy to stwierdził że lepiej się cofnąć, bo jeszcze coś zrobi, więc taki z niego odważny pacjent... obserwował z daleka w sensie z metra, a smycz miał luźną mógł podejść później pobiegał po ogrodzie, posikał wszystko co się dało, dostał jeść i pić, zmęczony nawet zaczął wykopywać sobie dziurę pod krzakiem gdzie się położył w cieniu, zupełnie jakby na tym ogrodzie mieszkał od xx lat. Do Pako cały czas przyjazny i zero nachalności :lol: no ale niestety trzeba było wrócić do schroniska..... [IMG]http://i637.photobucket.com/albums/uu95/snuszkak/DSC02011.jpg[/IMG] [IMG]http://i637.photobucket.com/albums/uu95/snuszkak/DSC02013.jpg[/IMG] [IMG]http://i637.photobucket.com/albums/uu95/snuszkak/DSC02014.jpg[/IMG] [IMG]http://i637.photobucket.com/albums/uu95/snuszkak/DSC02016.jpg[/IMG]