-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Fakturę wysłałam w piątek. Z prośbą, by dokonać przelewu w miarę pilnie, bo muszę dbać o naszych Doktorów. A właściwie o siebie, bo jak mi odetną prawo do leczenia "na zeszyt", będzie kiepsko ;) Banerek wkleiłam w post rozliczeniowy - jeszcze raz dziękuję! A przy okazji uprzejmie donoszę, że wczoraj Gapulinda podjęła próbę... zabawy! Wykorzystała, że Dumka powaliła Kreśkę na łopatki i zaczęła podgryzać apetyczne Kreskowe udko :) Długo to nie trwało, ale najważniejsze, że się odważyła! -
Fajnie - czekam z niecierpliwością :)
-
Święta prawda - postawienie przed faktem dokonanym jest najbardziej skuteczne w podjęciu decyzji i psiaku w domu ;)
-
JUŻ w DS - Szczeniak porzucony na wiejskim przystanku
Nutusia replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Niewiarygodne - jednak jest "ktoś", kogo się mała terrorystka... przestraszyła! ;) Kanapę mają panny baaardzo wygodną - widać właściciele - na kształt i podobieństwo innych "odpowiednio zakręconych" też wybudowali sobie bardzo wygodną i komfortową... psią budę :) -
SZNAUCEROWATA młoda-ZŁAMANE 2 ŁAPY-jest DT-została Krakuską :)
Nutusia replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
A jaka poważna!!! -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Nutusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Olabogalaboga... jakie to życie jest ciężkie!!!!!! :) [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/9380/img5935hj.jpg[/IMG] -
Oczywiście jestem za pomocą dla suni u Igiełki. Ulv - kciuki trzymam i dobre myśli posyłam. Sylwija - z tymczasami tak już bywa, że zdrowy roząsek bywa chowany głęboko do szuflady. Niunia piękna! Warto! Mestudio - cudowna wiadomość o Puni! A kitunio... Wam ciężko, a jemu już chyba lżej. Trzymajcie się! Krakvet - dla mnie czarna magia, ale jeśli jest szansa - zdecydowanie warto spróbować! Mmd - Twój Breżniewo-Gieremek - mam nadzieję, że dzięki niemu, Twój TZ nigdy więcej nie będzie miał nic przeciwko tymczasom! :)
-
Grunt, to mieć kompana do zabawy! :) [IMG]http://img210.imageshack.us/img210/6250/dscf1552t.jpg[/IMG] Z tą większą też fajnie się wygłupiać! [IMG]http://img842.imageshack.us/img842/1397/dscf1561j.jpg[/IMG] Zabrała zabawkę - a to sobek!!! [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/1624/dscf1564f.jpg[/IMG] Jeszcze jedna się skrada - nie bój się, daaaawaaaajjjjj! [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/3292/dscf1565yb.jpg[/IMG] Jak tu ją podejść z tą zabawką... taka fajna jest... [IMG]http://img545.imageshack.us/img545/8896/dscf1566s.jpg[/IMG]
-
Eluś, to u Dinki chyba chciałaś wpisać! ;) Ewa - jeśli chodzi o wtykanie pysia Gapuliny do Dumowej miski - zdecydowanie chodzi o smak. Jak jej nasypię odrobinę Dumkowej karmy - od razu idzie do swojej miseczki :) Gapiszon ma jeszcze sporo do nadrobienia, jeśli chodzi o wagę, bo szczupak z niej wielki... Dumci też przydałoby się lekkie "wypełnienie" za dużej co najmniej o rozmiar skóry. Zważymy ją we wtorek, gdy pojedziemy na szczepienie. Wcina samą suchą karmę - nie ma to jak silna... konkurencja! Dostaje ostatnia i tak się nie może doczekać, że gdy w końcu miska ląduje na podłodze, od razu zabiera się za jedzenie. Tym bardziej, że w tym czasie Lili już dawno zapomina, że właśnie zjadła i trzeba się mieć na baczności! :) A oto nasz Złoty Owczar :) [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/1076/dscf1512w.jpg[/IMG] [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/5474/dscf1520am.jpg[/IMG] [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/3994/dscf1521u.jpg[/IMG] [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/6020/dscf1523j.jpg[/IMG] [IMG]http://img32.imageshack.us/img32/9422/dscf1525a.jpg[/IMG]
-
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Trochę się obawia aparatu - stąd to spojrzenie "spode łba" ;) -
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
To ona nam pokazuje, że można wybaczyć nawet największe draństwa. Że można zaufać bezwarunkowo. Że można pokochać nie tylko serduszkiem, ale całym sobą. Niesamowita jest to psina... W życiu bym nie przypuszczała, że tak nas "weźmie"... [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/3673/dscf1557r.jpg[/IMG] [IMG]http://img521.imageshack.us/img521/1558/dscf1559c.jpg[/IMG] -
Dziś mija miesiąc, odkąd Muszynka jest u p. Danusi! :) Drobiażdżek ma się świetnie - pomyka tak, że się już gips na stópce przetarł :) Jeśli uda mi się jutro umknąć troszkę wcześniej z pracy, podjadę zobaczyć szaloną rekonwalescentkę ;) W post rozliczeniowy Muszki wstawiam fakturę za operacją i wyniki badań krwi. Brakuje jeszcze paragonu za badanie krwi na 61 zł. Wstawię, ale najpierw muszę odebrać od p. Danusi... A teraz kilka fotek Pchlinki, czyli fotoreportaż pt. "Magia ciasteczek od Cioci Ewy Marty": Mówisz, że masz ciasteczka, tak?... [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/9184/dscf1548h.jpg[/IMG] No dobra, co mi tam - wskoczę na kanapę w nadziei, że mi się to opłaca... [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/8244/dscf1549i.jpg[/IMG] Pachnie ładne, aż ślinka cieknie... [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/7848/dscf1551ve.jpg[/IMG] Faktycznie, nie oszukujesz!!!! [IMG]http://img831.imageshack.us/img831/2116/dscf1553b.jpg[/IMG] Ciastka, ciastkami, ale jeszcze tak ładnie do mnie mówisz - tak ciepło i miło... [IMG]http://img442.imageshack.us/img442/9351/dscf1554r.jpg[/IMG]
-
Cały czas liczę, że to "tylko" tarczyca. Wtedy po podaniu hormonu, sierść będzie rosła dosłownie w oczach ;) Przy wyrabianiu paszportu bardzo ważne jest, by chip nie był wstrzyknięty później niż zostanie wykonane szczepienie na wściekliznę (najlepiej, by było to jednego dnia). Dineczko - szczęście jest już całkiem blisko - mocno w to wierzę :)
-
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Dość leniwie... Zarówno Gapciuś, jak i Pchełcia już się w życiu nabyły na dworze i bardzo sobie cenią dom i kanapę... Korzystają więc z tego, że jesteśmy w domu i wychodzą tylko wtedy, gdy muszą ;) -
O ranyyyyyy... ale się pięknie zwierzątkowo... rozwijacie! :)