-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
Malutka niewidoma Gałeczka ma już swój własny dom :))
Nutusia replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
O matko - tyle dobra mam w samochodzie?!?!?! Tak lało jak pakowałam, że nawet nie wiedziałam! :) -
Shih-tzu zaniedbana straszliwie.Znalazła dom.
Nutusia replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Jeśli jest już "atrakcyjna" to za późno na sterylkę przed cieczką :( Można podać jedynie antykoncepcję, ale wtedy trzeba ciachać w ściśle określonym terminie, żeby nie doszło do ropomacicza. -
[quote name='Ra_dunia']Czyli dzisiaj będzie cięcie?[/QUOTE] [COLOR=purple]Dziś cięcie ma być. Przydałoby się jeszcze cięcie na rozumku, żeby zadymiarstwo ukrócić! :mad: Na razie jestem w pracy i micha mi się cieszy, bo słonko wyszło, a to oznacza, że Lilci i Kreśka nie zamarzną i nie zmokną. Zostały z Lesiem na dworze... I piszę o tym otwarcie, żeby potem nie było, że DT i DS domowe oferowałam, a teraz psy w budzie żyją! :razz: A tak na poważnie, to się bardzo martwię, żeby się nie poprzeziębiały. Kresik to jest cwaniaczek beztlenowiec i potrafi się zakopać w kołderkę, ale Liluch nie :shake: Dobrze przynajmniej, że do budy włazi. I jeszcze muszą przetrwać przyszły tydzień. Zna ktoś prognozy?... [/COLOR]
-
Malutka niewidoma Gałeczka ma już swój własny dom :))
Nutusia replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Halo! No to ja się tu dowiaduję, że karmy nie ma??!?!?!!? Martuś, jaka jest szansa, że Twój Tata będzie na działce w weekend i będzie jechał do Was? Ja do końca tygodnia nie dam rady wpaść, bo dziś mam sterylkę Franciszki, a jutro muszę ją zostawić w domu samą (tylko sąsiadka wpadnie na "kontrol"), więc będę gnała do domu. W sobotę zdejmuję szwy Lesiowi... Daj znać, bo zaraz "życzliwie" ktoś zauważy, że psy głodzisz!!!! I to przeze mnie!!!!! :) -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Witaj Njangu - fajnie, że wpadłeś! :) -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Nutusia replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Cudaśna Malwucha vel Zuzia! Dzięki za wieści :) -
Jeżunio za TM :( żegnaj maleńka duszyczko
Nutusia replied to bros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja to już nawet nic nie napiszę, tylko się skupię na kciukaniu! :) -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Trzymamy mocno! Lupi to twardy zawodnik - da radę! Może potem chłopak przynajmniej do dziewczyn się przekona - kto wie?... :) -
My mieszkamy na terenach mega kleszczowych - wszędzie wilgoci masa i wysokie trawy plus lat. Nasz doktor twierdzi, że nie ma skutecznego zabezpieczenia. Jedynie całoroczne, a nie sezonowe zakraplanie plus obroże, a i to nie daje 100% pewności :( W okresach newralgicznych lecznica pęka w szwach i nie ma już gdzie ustawiać stojaków z kroplówkami. Choć i tak należy się cieszyć, bo świadomość społeczeństwa z tych terenów wzrosła i przypadków zachorowań jest mniej (na niektórych zabezpieczenie spełnia swoje zadanie), a co najważniejsze - w porę wyłapane.
-
[quote name='Kocurek']Obejrzalam filmik o onkach i bardzo sie zasmucilam bo nie wiedzialam,ze Tosia odeszla za TM..... Nie moge znalezc jej watku:([/QUOTE] Naszą Tośke-Łośkę masz na myśli?... Jeśli tak - to jest link: [url]http://www.dogomania.pl/threads/116269-Si%C3%B3dme-%C5%BCycie-nie-by%C5%82o-jej-pisane-Smok-Wawelski-pow%C4%99drowa%C5%82-za-TM...?highlight=smok+wawelski[/url] i odsyła do wątku moich obecnych tymczasowiczek...
-
[COLOR=purple]Hihiii... z kartofla sobie możemy medal sporządzić! :) Rzeczony TZ został wczoraj oddelegowany z Francis do Doktora. Zapisał sobie wszystkie sprawy na kartce, a i tak zapytał o połowę i mi wmawia, że nie mówiłam!!!!! Sklerotyk jeden!!!!!! Franol się kwalifikuje do sterylki na czwartek, więc jadziem na 18-tą do oprawcy. Radość z mojego powrotu wczoraj była wielka i Franka niestety powarkiwała na tych, którym się udało do mnie przepchać :( Potem bezceremonialnie wpychała się na kanapę, choć wszystkie miejsca były zajęte. Ale jej to nie przeszkadza - usadza się i nie patrzy, że na Lilci albo że Kreskę wgniata w poduszkę... Lili jej ustępuje, złazi i przenosi się tam, gdzie może spać w swych ulubionych wygibasowych pozycjach :)[/COLOR]
-
Super! Gdyby Tata jechał (a chyba ma po drodze, tak?) - wystarczy telefon, żebyśmy byli w domu. Albo ja jakoś podjadę jak się ogarnę w przyszłym tygodniu ze sterylką Franki i nielegalnymi walkami psów...:shake: A co do Kajusia czy Soni - przyznam szczerze, że mogłabym mieć wątpliwości, gdybym nie zobaczyła i nie przekonała się na własne oczy. Pomimo, że przez całe swoje, wcale już nie tak krótkie życie miałam psy - w pojedynkę bym się poddała.
-
Jeżunio za TM :( żegnaj maleńka duszyczko
Nutusia replied to bros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hej, co to za tajemnice!!!! Chociaż rąbka uchylcie, bo serce się raduje, choć jeszcze nie wie do czego :) -
Pokojarzyłam Łomianki, Harego i towarzystwo dla malamuta! Polam - i wszystko jasne! :) No i jak to mówią "kontrola najwyższą formą zaufania"! A w dodatku dom wychwalany przez Was pod niebiosa, więc połowa roboty z głowy :)
-
Ale może przynajmniej ponegocjować przy płatności w tej klinice, w której się nabadali tego, czego nie trzeba było... Co oni w ogóle mówią? Ani trochę im nie jest wstyd tak pieniądze ciągnąć, w dodatku od bezdomniaka?!?!? Porozglądam się co bym mogła na bazarek przeznaczyć, bo inaczej pomóc nie dam rady :(
-
[quote name='Kociabanda2']a w ogóle to [B]Natusiu[/B], Pan Michał od Harego pytał mnie wczoraj skąd Ty wiesz o tym, że oglądali Norę :D Dałam Panu link do wątku Nory :)[/QUOTE] Hihiiiii... wywiad działa, a co! Nikt nie może się czuć "bezpieczny" :)
-
Shih-tzu zaniedbana straszliwie.Znalazła dom.
Nutusia replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='monika55']Oj NUtusia, nadzieje posiałaś.:lol:[/QUOTE] A ta, o której wspominałyście jest na jamniczym wątku?... -
No ręce z majtkami opadają po prostu! I jeszcze trzeba zapłacić za te błędne badania?!?!!? Uważam, że ci lekarze, którzy przeprowadzali badania powinni przynajmniej odpuścić koszty, jeśli nie dołożyć się do badań prawidłowych! Ech, wiem, wiem... tyle mojego, co sobie popiszę :( A pies cierpi za bezdurno...
-
Najgorsza jest zima - ruchu mniej, a apetyt większy. Z wiosną chłopak złapie linię na pewno! :)