Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Kreska już wczoraj próbowała swoich terapeutycznych sztuczek, ale jej się nie udało. Za wcześnie i za dużo wrażeń było wczoraj w związku z wizytą w lecznicy. Jak znam tę małą rudą żmijkę nie da za wygraną i będzie próbować do skutku - aż Gapcia "zaskoczy" i się zacznie z nią bawić, a wtedy "zdradzona" Lili będzie szczekać na nie bez opamiętania. Wtedy dopiero będzie NORMALNIE :)
  2. I jeszcze dla Fanów Lilciowych póz śpiochania ;) [IMG]http://images10.fotosik.pl/1296/0f84ec33c3c933b9gen.jpg[/IMG] [IMG]http://global.images10.fotosik.pl/1296/e29f46057b77889a.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1296/a7f6b984bdaf824cgen.jpg[/IMG] [IMG]http://global.images10.fotosik.pl/1296/218fbb743940de6e.jpg[/IMG] [IMG]http://global.images10.fotosik.pl/1296/f8e92f541cbd1f7a.jpg[/IMG]
  3. Nie byłoby mnie tutaj, gdybym w to nie wierzyła! ;) Udało się Milce, teraz Pchełci i Muszce - uda się i Gapulince!
  4. No dobra, cykaj, skoro już musisz! [IMG]http://images10.fotosik.pl/1296/2577cdc655030d8b.jpg[/IMG] Nawet się uśmiechnę, niech stracę! [IMG]http://images10.fotosik.pl/1296/b5b32356c825921e.jpg[/IMG] A tu dla porównania Franuś po przyjeździe ze schronu, choć lepiej byłoby tego nie pamiętać... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_gQeHCB9fEVY/TX3sB3X8MEI/AAAAAAAAAxs/qQVEJpcQrP8/13.JPG[/IMG]
  5. Pamiętacie wchudzoną na wiórek Franusię?... W niedzielę zajrzałam do niej dosłownie na momencik. Jest PRZEŚLICZNA! Wygląda przepięknie, nabrała masy mięśniowej, ale jest szczuplutka. Dzięki temu, że zwiększyła "objętość", bardzo zjaśniała, bo rozszerzyły się jasne pręgi :) Niestety, Franusia jest bardzo nieufna w stosunku do obcych - nie podejdzie, nie da się pogłaskać. Byłam za krótko, żeby się wkupić w łaski panny Frani. Pani jest w niej zakochana. Mówi, że jest mądralińska, bardzo się przywiązała do wszystkich domowników i dzielnie ich broni. Ostatnio złapała za nogawkę... listonosza! Uwielbia biegać, śpi oczywiście w łóżku, najchętniej z łepkiem na poduszce - czyli boksio z niej pełną mordką. Mam nadzieję, że następnym razem będę miała więcej czasu. I kilka fotek: To moja Pani, czego Ty tu chcesz z tym aparatem - nie znam Cię! [IMG]http://images10.fotosik.pl/1296/a4691efb9ccda5d3.jpg[/IMG] Trzeba było częściej mnie odwiedzać, to bym Cię nie zapomniała... a nie teraz narzekasz!:mad: [IMG]http://images10.fotosik.pl/1296/5e9bc800fa60df7a.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1296/41ccab1961535070.jpg[/IMG] Panna na krecich włościach! :diabloti: [IMG]http://images10.fotosik.pl/1296/ee320123722ae99agen.jpg[/IMG] Tu widać jak bardzo "przejaśniała":evil_lol: [IMG]http://images10.fotosik.pl/1296/92580f7057dc9fb7.jpg[/IMG]
  6. Lata ćwiczeń w tłumaczeniu tasiemcowych durnowatych seriali ;)
  7. Na razie to ja wiem, że łepetynkę ma śliczną i oczęta... Nie wiem jak wygląda, gdy stoi. Z jednej strony serce pęka, gdy tak chowa łepek jakby się wstydziła, a to ze strachu, a z drugiej jest to pocieszny i rozczulający widok.
  8. To baaaardzo daleko :( Może jakiś łączony dałoby radę. Ludka wozi psiaki pociągami, mieszka w Warszawie, zaszczepiłam Jej miłość do przegubowców ;) Ale ona musi jechać i wrócić tego samego dnia (choć czasami wchodzi w grę nocleg dla piesia w Wwie), no i pociąg musi od-do jeździć...
  9. [quote name='AMIGA'] Chłopak miał wczoraj sesję zdjęciową na trawce koło podbiałów i innych kwiatuszków. Była u nas paoli z porządnym aparatem. Obiecała wstawić te lepsze na watek, a reszte na picassie. Może jak w ogłoszeniach będą lepsze zdjęcia to wreszcie ktoś się w młodym zakocha[/QUOTE] W takim razie i tekścik do kompletu jest i trza Wiedźmę Ziutencję wołać ;) Franki ma ok. 7 miesięcy i pomimo, że jako zupełne maleństwo trafił do schroniska, jest normalnym, radosnym szczeniakiem, bardzo ciekawym świata, skorym do psot i zabawy, zarówno z ludźmi, jak i z innymi pieskami. Jest odrobaczony, zaszczepiony i wykastrowany. Docelowo będzie średnim psiaczkiem – powinien ważyć w granicach 15 kg. Jest bardzo inteligentny, szybko się uczy i ma zadatki na psa aportującego. Od 3 miesięcy, Franki przebywa w domu tymczasowym i najwyższy już czas, by znalazł swoje stałe miejsce na ziemi i Człowieka, który już nigdy go nie zawiedzie i nie pozwoli skrzywdzić. Który poświęci mu czas, odda serce i tym samym zyska wspaniałego, oddanego Przyjaciela! Franuś zaliczył życiowy „falstart” i po tym, co przeszedł, zasługuje na najlepszy dom. Warunkiem adopcji jest wyrażenie zgody na wizytę wolontariusza i podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt w sprawie adopcji: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] tel. 697 966 55
  10. [quote name='Ewa Marta'] Eluś, Ty jak zwykle po cichutku wspierasz kolejną bidusię:loveu: Nie dość, że kupiłaś puszki, to jeszcze bazarek zrobiłaś... idę pooglądać:-)[/QUOTE] Oj, bez Ellig i jeszcze kilku wiernych Wspieraczy, to nawet do dwójki bym nie dotarła, a co dopiero do Dwudziestki Dwójki! Necia mnie pytała kto był pierwszy... Pierwsza była Tośka-Łośka. Łysa ON-ka, która miała przyjechać do nas tylko po to, by umrzeć wśród ludzi, a nie jako anonimowy schroniskowy numer. Przyjechała, rozejrzała się i stwierdziła, że... żal byłoby tak od razu umierać ;) Była z nami 2 lata, miesiąc i 12 dni. Od niej wszystko się zaczęło i chwała Jej za to! Mocno wierzę w to, że z psiego nieba kieruje te wszystkie kolejne psinki do mnie i domki znajduje takie cudne...
  11. [quote name='ciumaszek1']Czy byłaby możliwość transportu Filutka do dolnośląskiego.Mój Migdałek pojechał do ds i mogłabym dać mu bdt.Nie mogę zapomnieć jego oczu,nie wiem co w nich jest,czy to przerażenie?[/QUOTE] Skąd dokąd transport potrzebny?...
  12. [quote name='Ziutka']I ja się tu melduję :)[/QUOTE] Uuuuuaaaaaa.... silne wsparcie ogłoszeniowe się pojawiło! ;)
  13. Yunona, ale Ty dziś podpuchy robisz, no!!!!! Sherry, Milka, Króliczek, a teraz... Sopel!!!! ;)
  14. Przepraszam, za mały spamik, ale może któraś Ciocia wpadnie na bazarek z mojego podpisu i nabędzie sprzęt do robienia pięknych fotek Olsztyniakom? ;)
  15. Tym razem zależy od psa ;) Moja Pchełka musiałaby mieć towarzystwo takich luzaków jak moje ogony. W nowym domu trafiła na kocio-charakterne yorczki, jedna wycofana, druga sama nie wiem i się... nie sprawdziło :( Lili, nie martw się - MUSI być dobrze. Myślę, że dla Alfa lepiej, jeśli nie będzie miał konkurencji. Nie będzie sam w domu siedział godzinami, będzie rozpieszczany... głowa do góry! :)
  16. On nie mój - jest psem Ronji, która prowadzi hotelik pod Warszawą. Ale jest bardzo podobny i też... Karmelek :)
  17. Kurczaki, naszą Muszkę czekają operacje obu kolan. Rozmawialiśmy z wetami o opatrunku z żywicy i choć drogi, to się chyba zdecydujemy. Mucha to żywe srebro i skoro nawet u Soniuchny ten ligninowy nie wytrzymał, to nie mam złudzeń... Soniulka, trzymaj się, jeszcze chwila i zapomnisz o tym przykrym incydencie ;)
  18. Niewiarygodne! Tylko 12?... Nie jest okrąglutką bułeczką, ale też nie wygląda już na wychudzoną. Musi jest drobnej kości, jak mawiała moja Babcia :) Kciuki zaciskam, żeby się udało z zabiegiem, bo pewnie się dziewuszka tam denerwuje porzucona w lecznicy i szkoda by było, gdyby na marne... ;)
  19. Karmelek boski i ma... sobowtóra na Mazowszu ;)
  20. Dużo zależy od domku. Moja Pchełcia jednak wróciła z adopcji. Myślałam, że będzie jakaś trauma, cofka, a ona się zmieniła na korzyść (fakt, od 3 tygodni bierze stress-out ;)). W tamtym domu, pomimo najszczerszych chęci opiekunki nie miała szans się odnaleźć. Głównie z winy suczek-rezydentek...
  21. Ja takich rzeczy nie oglądam - wystarczy mi to, co na dogo poczytam :( Ale w zajawkach słyszałam, że Pan Wtorka zginął w wypadku i on tam wciąż na niego czeka... Tylko dlaczego przez 2 lata NIKT nie zareagował?...
  22. Jakby był problem - polecam stress-out. Mój Doktor się śmieje, że producent powinien mi prowizję płacić (a nie płaci!), bo tak się zachwycam, ale u moich boidudków CUDA zdziałał ;) Właśnie od wczoraj testuję już na trzeciej sztuce. Jedyną jego wadą jest to, że efekty zaczynają być widoczne po jakimś tygodniu stosowania...
  23. No właśnie... bardzo z niej OMC jamnik :) Cholerka, może bardziej... terier - do Rity chyba napiszę ;)
  24. Najważniejsze, że już po wszystkim! Teraz z każdym dniem będzie tylko lepiej :)
  25. Nie ma sprawy. Pchełek nie ma, na szczęście, a i te podłe kleszczory się do nas do ogrodu nie zapuszczają! Zresztą i tak Gapulinka jeszcze na dwór noska nie wystawiła ;) Poczekam aż zacznie wychodzić i wtedy pokropimy.
×
×
  • Create New...