-
Posts
18804 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Maruda666
-
Śledzę wątek prawie od poczatku z zapartym tchem i pełna uznania dla sprawnej akcji. Dobrze, że udało się odebrac zwierzaki ich ,, właścicielce". A co do szanownej wróżki - to niestety nie jest ,,wariatka", tego się nie leczy. To trzeba karać!!! To prymitywna,ale na swój sposób cwana meliniara. I tylko dziwię się, że niby inteligentne osoby są skłonne płacić za wysłuchiwanie jej bzdur.
-
Kiedyś łapałam mocz mojego Cezara - godzina ósma rano, dość spore osiedle, ludzie chodzą. Co krzaczek Cezek nóżkę do góry a ja hops z pojemniczkiem pod brzuszek :). Jak już nałapałam prawie cały ( sama nie wiem po co się wtedy uparłam na taką ilość) nie zdążyłam usunąć ręki - Cezek spuścił nogę wytrącając pełny pojemniczek na moją skromną osobę. Przy ostatnim krzaczku udało mi się jeszcze złapać jakąś nędzną resztkę - i w zupełności wystarczyło :) Zuzlikowa, Berciku, śpijcie dobrze
-
Axel, młody bokser MA DOM - Fundacja SOS Bokserom
Maruda666 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Śliczny jesteś malutki i na pewno szybko znajdziesz swoich ludzi. A teraz walcz z katarem, musisz być zdrowy. -
Stary dobek Chojrak odszedł za TM
Maruda666 replied to Dada M's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Posłałam 20 zł za luty. Trzymam kciuki za domek dla Chojraczka :), należy mu sie w końcu własny człowiek. -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Maruda666 replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, deklarowała, 30 zł na Bacę i Freda. W rozliczeniu styczniowym nie widzę mojej wpłaty - napiszcie proszę, czy one nie dochodzą? -
Baster, gdzie ten twój domek? Szukaj piesku ! Jemu dobrze u Jamora, to co się ma martwić :)
-
[quote name='zuzlikowa']Acha...dodam tylko jeszcze,że badania zrobiono bardzo dokładnie...wszystko opisano dokładnie zdając mnie też relację i opisując każdy fragment zdjęcia...obejrzano Bercika dokładnie i wywiedziano się też dokładnie wszystkiego co byłam w stanie przekazać...wykazano niespotykaną cierpliwość gdy chciałam przekazywać wszystko co wiem o ...Berciku!...niestety też dokładnie! ...nie dziwcie się więc,ze jestem padnięta...ale wyobraźcie sobie jak musi być padnięta Budrysek skoro słyszała to wszystko już wiele...bardzo wiele razy...a ona jeszcze mnie prowokowała do rozwijania tematu(oczywiście pt.Bercik)...jeszcze podpowiadała...nic dziwnego,że wyjechałyśmy z Wrocławia grubo po 16-ej! Teraz już zmykam,bo nie skończy się na literówkach i jutro będę musiała zaczynać od edytowania...dobrej nocki nasze duszki...dziękujemy Wam!!! No to ja współczuje wrocławskim doktorom :). Zuzlikowa, jak dobrze, że już jesteście w domu:loveu:. Za wynik konsultacji - :multi::multi::multi:
-
Na filmiku to faktycznie oaza spokoju:loveu:. I jaki mądry - wie, że kuchni trzeba pilnować, a nóż Zuzlikowa będzie chciała sama coś zjeść? Po uśpieniu psy ( ludzie zresztą też:lol:) nieraz dziwnie się zachowują - mój biegał między balkonem a pustą miską, przysypiał nad nią ( chwilami z głowa w misce) i znów na balkon, puki sie całkiem nie wybudził. Wyraźnie dawał do zrozumienia, że chce jeść ( był po 24 godz. głodówce:cool3:). Sikać też próbował, ale nie był w stanie ustać na trzech łapach.