Jump to content
Dogomania

Maruda666

Members
  • Posts

    18804
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Maruda666

  1. Dopiero teraz trafiłam a przed chwilą złożyłam deklarację na sparaliżowana Lenkę - więcej już naprawdę nie mogę :(. Podniosę przynajmniej i kciuki trzymam za powodzenie całej akcji :thumbs::thumbs:
  2. [quote name='zuzlikowa']Już się zabieram...a Ty kochana wysyłaj...czekam na zdjęciuffy, cenuffy o opisuffy!!! Dzisiaj dotareło 58zł...50zł Znad Zalewu i 8zł z ul.Kochanowskiego...niestety nie moge wpisać celu,bo dopiero jutro bank wpisze mi tytuł wpłaty:oops:...takie cyrki robi pekao sa...wybaczcie,że wpisy będą nieco opóźnione...[/QUOTE] Znad Zalewu - cel Lucek :)
  3. Nes, nic nie pisałam o złej woli z Waszej strony. W życiu róznie bywa i nie wszystko można przewidzieć ( gadam jak stara baba ;) ). Ale nie warto się kłócić, na dogo jest zbyt dużo złych emocji a to niczemu dobremu nie służy. Musicie chyba jakoś się dogadać, umówic na jakiś realny termin. Mała ma u Was jak w raju, tylko te nieszczęsne szczepienie.
  4. Lenka pokazuj się na pierwszej !! Dopiszcie mnie do stałych deklaracji - 20 zł. Konsultacja we Wrocławiu na 30?
  5. [quote name='Trufelek'] ..... Trzeba mieć wiele tupetu aby na podstawie nieistniejącej umowy adopcyjnej straszyć kogoś konsekwencjami. i upierać się jak krowa przy swoim zdaniu. Teraz powinienem leżeć jeszcze w szpitalu i wracać do zdrowia ale niestety edit_f mi na to nie pozwala. [B]Jeszcze jedna sprawa w myśl umowy adopcyjnej wydawane są psy zaszczepione i wysterylizowane.[/B] Czy są jeszcze jakieś pytania???[/QUOTE] To zależy od tego jaka była między Wami umowa - często domy stałe zobowiązują się , że w określonym terminie wysterylizują zwierzaka. Myślę, że teraz to nie ma co się kłócić, tylko trzeba by Goję przede wszystkim jakoś zaszczepić. Sterylka może poczekać , do następnej cieczki jeszcze jest trochę czasu. Goja wychodzi, wącha różne ustrojstwa, różności też wnosimy cały czas do domu na obuwiu i praktycznie cały czas jest narażona. Diego pewnie pójdzie już szybko na swoje nowe włości, może dogadacie się tak, że wtedy priorytetem będzie szczepienie i sterylka Goi? Zdaję sobie sprawę, że w tej chwili podróż z dwoma psami przy małym dziecku i braku transportu jest praktycznie niemożliwa.
  6. Przyznam, że trochę mnie zastanawia kwestia odstępu sterylki od terminu ostatniej cieczki. Nie mogłam nic znaleźć na ten temat -przypuszczam, że chodzi o zaburzenia krzepliwości? Ktoś wie ile powinno się odczekać? Nie siedzę w temacie - owszem przeszłam niejedną sterylkę, ale kocią, psa jedynie kastrowałam. Dwie kotki praktycznie sterylizowaliśmy w trakcie rujki, nie było innego wyjścia. Wszystko przeszło bezboleśnie. Trufelku, jakby na to nie patrzeć, nie odważyłabym się wprowadzać do stada kolejnego w moim przypadku teraz to już tylko kota ;), gdyby moje stado nie było szczepione. Nes, nie chcę abyś odebrała to co piszę jako osobistą wycieczkę, cały czas trzymam kciuki za Was i Wasze zwierzaki, ale z własnego doświadczenia wiem, że cały czas się uczymy( najczęściej niestety na własnych błędach ) i że nieraz warto posłuchać co mówią inni.
  7. Wysłałam dla Lucka ;) 50 zł. Doktora Kiełbowicza polecam - przed laty usuwałam u niego czerniaka powieki u mojego Cezara - już ,,przy odbiorze " praktycznie nie było widać, że miał jakiś zabieg, tylko ceny niestety wysokie.
  8. Dziewczyny, deklarowałam coś jednorazowo - proszę o nr konta póki jeszcze coś mam
  9. Beee, a ja właśnie jem kolację :cool3:
  10. Nes, ucałuj Trufelka i Diegusia. Mają szybko zdrowieć :loveu::loveu:
  11. Też proszę o konto - obiecałam coś jednorazowo.
  12. Śliczny jest i taki kochany :) Typowy boksiu. Aż się popłakałam.
  13. Śliczna Ciaputka czeka na domek - oby jak najszybciej :)
  14. Mój Cezar tak pił na sterydach :shake: Ograniczałam mu już wodę w domu do 2 litrów, za to odbijał sobie to na spacerach - potrafił wypić wszystko, wylizać każdą trawkę :shake: I z sikaniem miałam to samo - podnosił nogę i przedpokój czy kuchnia zalane :-(. Proponowano kastrację, tylko serducho było juz za słabe. Próbowaliśmy kastracji farmakologicznej, ale to już niestety były jego ostatnie dni ( miał bez miesiąca 14 lat)
  15. Śliczne zdjęcia :) Oj, ciężko będzie Wam się rozstać :loveu:
  16. Toż ja tylko się zajęłam technicznie ;), z różnym skutkiem . Cała zasługa po stronie kupujących i podnoszących ciotek :)
  17. A ja z niejakim opóźnieniem, ale w końcu przelałam wczoraj 180zł z obu bazarków. Dropsik, do góry!!
  18. Rusałeczko, ty jeszcze nie w domku??
  19. Nazbierałam ze trzy bombonierki - jak myślicie, czy słodycze jeszcze pójdą ??
  20. Kciuki za oboje :thumbs::thumbs:
  21. [quote name='andzia69']Zuzlikowa...wiesz co...tak patrze i patrzę na to jego ostatnie zdjecie z Zuzką...i siakoś mi nie pasuje kaukaz do niego...głowa bardziej benkowa...chyba jednak benek - ino w oryginalnym czarcim kolorze:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Dla mnie z profili na benka, en face ma coś z kaukaza - takie rozdwojenie jaźni:evil_lol::evil_lol:
×
×
  • Create New...