[quote name='Nes2009']Pewnie, że damy radę. Diego i Lotka umieją otwierać drzwi. Diego majstruje przy bramce. Próbuje przekręcić zębami klucz w bramce. Szok![/QUOTE]
A mój Cezar niezguła czekał zawsze pod drzwiami, aż mu kot je otworzy - kot załatwiał klamkę, a Cezar pchał pyskiem skrzydło drzwi :)
Jestem pełna podziwu dla inteligencji jego Diegowskiej mości :crazyeye:....i bardzo Wam współczuję, po nim można się spodziewać wszystkiego :evil_lol::lol::evil_lol: