Nie uważacie, że koty należą chyba też do takich plaskatonosych:) :)??
Długo miałam razem mojego Cezara ( boksiu), kilka kotów i stado myszoskoczków - i jakoś mi razem
,, z twarzy" pasowały . A jak Sonka przyniosła szczura - wyraźnie się różnił :evil_lol:
Emhokr, Twoja parka z dnia na dzień piękniejsza :)