Jump to content
Dogomania

Abrakadabra

Members
  • Posts

    4341
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Abrakadabra

  1. [quote name='Wet-siostra']Horrory jakieś tu piszecie... Aż skóra na karku cierpnie... pomyśleć,że był moment,gdy chciałam mieszkać na wsi,bo tam jakoby spokojniej... Zdecydowanie mi przeszło... Żeby tylko psiakowi nic się nie stało...[/quote] Psiakom nic się nie stało. Policja namierzyła jakiś czarny samochód bez tablic rejestracyjnych. I podobno zarekwirowała wraz z zawartością... żywą i martwą :razz: Wszystko chwilowo wróciło do normy... Powiem Wam tak szczerze: to fajny DT. Oczywiście pomijając ostatnie "akcje". Mam nadzieję, że to jednorazowy wyskok jakichś pseudo-gangsterów... Jednorazowy - bo do tej pory była to jak słusznie zauważył ktoś powyżej: "wsi spokojna, wsi wesoła..." Gdyby Maksik opuścił to miejsce - mamy DT dla kolejnego psiaka. Jutro będę odbierać sunię z Mińska Maz. Przewożę ją do DS w Serocku. Z sunią jest jej dzieciak, i nie ma co z nim zrobić.... Gdyby Maksik był już u nowych właścicieli - mogłabym w ciemno zawieźć szczeniaczka do mojego znajomego. Niestety - w tej sytuacji nie mogę....:shake: Sleep... co robimy? jest jakiś odzew z ogłoszeń?
  2. [quote name='akcja_hlnw']Pojadę z Wami, wezmę aparat i obfocę szczeniaka. C.[/quote] Gallegro, Cekinka... Zadzwonię do Was jutro... umówimy się na konkretną godzinę w czwartek.
  3. [quote name='DIF'][B]Potwierdzam wpływ kwoty 250 zł do "skarpety" Drama! [/B] [B]Klusce z Lublina bardzo dziękujemy Kluseczce z Lublina!!![/B] :Rose::Rose::Rose: Jak robimy z wizytą przedadopcyjną? Masza i Kluska dogadacie się jakoś?? Jak widzę Zulugulka chce mieć pewność, że Dramcio jest w pełni zdrowy. Poza tym chce mu porobić szczepienia. Więc Dram pojedzie do Alicji nie wcześniej niż za dwa tgodnie, dobrze mówię? :cool3: Zulugula! Podeślij mi proszę banerek Dramka, ten który masz w podpisie, bo nie mogę znaleźć a wykasował mi się jak wstawiałam do podpisu tą "tragedię" co ją widzicie :placz:. Alicja! Jeszcze parę słów do Ciebie... Bardzo mi się podobasz jako dom dla Drama. Na pewno Dram i Wasza rodzina super się zgracie. Dramcio jest naprawdę łagodnym psiakiem i doskonale nadaje się na dziecięcego towarzysza. Moje dzieci czesały go nawet jak jadł. Na pewno się poznamy, bo zamierzam się u Ciebie pojawić z resztą ciotek. Abrakadabra już zoferowała się, że pojedzie (nie odpuściłaby sobie-sama zakochała się w Dramku, ale ma za małą chatę :-(:eviltong:). Zulka pewnie też pojedzie! Teraz czeka nas jeszcze wizyta przedadopcyjna i załatwiamy resztę! ;)[/quote] DIF - ja Dramcia nikomu nie pozwolę przewieźć:laugh2_2: Pojadę na koniec świata, żeby psina miała dobrze. I oczywiście zabiorę po drodze wszystkie chętne ciotki :lol:... i ich dzieciaczki :razz: Zwłaszcza, że Kluska nas zaprasza ...
  4. [quote name='gallegro']KWL, a może uda Ci się wyjaśnić kwestię szczeniorka na czwartek? Maluch w każdej chwili może trafić do schronu, albo... Sytuacja jest trudna i liczy się każdy dzień. Ale komu ja to mówię :roll:.[/quote] Obecna właścicielka suni jest przygotowana na naszą wizytę w czwartek. Cekinka powiadomiła ją o tym, że właśnie tego dnia ma przyjechać po szczeniaczka, aby uchronić go przed schronem. Oczywiście z Gallegro będziemy usiłowali odebrać suczkę i malucha. Mamusię przewiozę od razu do Serocka. A co z maluchem? Beka? Nie dam rady tego samego dnia zahaczyć o Serock i Konstancin :shake:...
  5. [quote name='Soema']Najlepiej w takich sprawach pisać do TV.. niestety. Policja guzik robi, aż stanie się tragedia.. A jakby się media zainteresowały, albo chociaż do tamtej komendy ktoś zadzwonił od nich i spytał, to od razu by coś ruszyło..[/quote] Kurcze, cały dzień nie mogę się dodzwonić do mojego kolegi, pod opieką którego jest Maksio....:angryy: Trochę się denerwuję. Wczoraj rano powiedział mi o włamaniu do garażu w którym trzyma klada. W międzyczasie okazało się, że z obejścia zginęła jedna sunia. W płocie nie ma dziur, sunia nie robiła podkopów, furtka na noc jest zamykana na klucz. Zadzwonił na Policję - zgłosił włamanie i zaginięcie psa:angryy: .. Co usłyszał? Że DO PSA PRZYJEŻDŻAĆ NIE BĘDĄ !!! Pies to pies. Nawet jak go skradziono - co to kogo obchodzi, a Policja ma co robić... Po jakimś czasie okazało się, że tej nocy cała wioska padła ofiarą "nie/wiadomo/czego" :angryy: Mafii? Zorganizowanej grupy przestępczej? Domorosłych złodziei??? Policja, tak jak pisała SBD - jeździła w kółko na sygnale, karetka też. Teraz nie mogę skontaktować się z kolegą. Wczoraj obiecał mi, że pozamyka psy. Tylko dlaczego dziś nie odbiera?
  6. [quote name='DIF']Bardzo się cieszę, że Dramciowi kroi się taki fajny domek!!! :multi: Uwierzcie mi.... To jest pies, który zasługuje na samo dobro w życiu!!! :p[/quote] Nareszcie :loveu: Ania :loveu: !!! I jeszcze Gagatka dzisiaj rano się odezwała :loveu:!!! Wszystko wraca do normy - a Dramcio na pewno dobrze trafi ... Tak sobie czytam posty Kluski... i wydaje mi się, że Dramek nie dość, że może mieć kochający domek - to jeszcze może pomóc dzieciaczkowi :multi:...
  7. [quote name='KWL']Ten Serock to jest chyba dobre rozwiązanie, z tego co wiem opiekun ma swoje zasady ale bardzo dba o zwierzaki, spróbujemy teraz nad szczeniorem popracować. Dałoby się zsynchronizować wyciąganie Sary i szczeniora na weekend ? (coś mi chodzi po głowie, jeszce nie do końca konkretnie...)[/quote] KWL - wstępnie, z Gallegro i Cekinką, próbujemy umówić się na czwartek. Kierujemy się sugestią domku w Serocku. W poście, który zamieściła Edyta jest mowa o czwartku... Jeśli coś konkretnego "kołacze" Ci się po głowie może damy radę zmienić termin na weekendowy?:lol:
  8. [quote name='Doda_']echh :placz: Podniosę !! PS. moze wątek rozesłać do dogomaniaków ?[/quote] Jeju... jaka cisza :-(...
  9. [quote name='beka']Cekinko, a teraz sunia miała wstęp do domu??? A w Konstancinie jakie warunki? mogłaby wchodzic do domu czy nie?? jeśli zdecydujesz oddać ją do Serocka to trzeba ten dom w Konstancinie też wykorzystać. Szkoda marnować jeśli miejsce dobre.... Mnie jak najbardziej przekonuje domek w Gdańsku :)[/quote] Beka, zaraz dostaniesz namiary na PW. Qrde... Pani Jola z Radzymina (nie wiem czy znacie jej wątek ) ma "na stanie" suczkę i psa on-kowatego. Za chwilę grozi jej eksmisja :-( a psów nie ma gdzie zabrać...
  10. [quote name='beka']Mogę odwiedzić dom w Konstancinie. prosze o namiary. No i jeśli sunie trzeba bedzie zabrać siła to szczeniaka razem z nią. Koniecznie.[/quote] Jak tylko dodzwonię się do Cekinki wyslę Ci dane na PW :loveu: Dzięki!
  11. [quote name='gallegro']O ile wiem to piesek, ale fotki niestety brak. Gdyby była, sam porobiłbym stosowne ogłoszenia. Z pewnych względów, wykonanie zdjęć jest problematyczne...[/quote] Skontaktuję się z Cekinką - może coś wymyśli i uda się zrobić jakąś fotkę maluszka?
  12. [quote name='gallegro']Odnośnie szczeniorka może warto podpytać Alex78 z Mińska. na poniższym wątku doczytałem, że wyadoptowuje sporo psiaków, z czego kilka w ostatnich dniach: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/ofiary-statystycznego-quasi-katolika-benia-jej-dzieci-133434/index17.html[/URL] Mój tel. 600 870 225[/quote] Zaraz do niej napiszę....
  13. [quote name='gallegro']Jeśli zaistnieje taka potrzeba, służę pomocą w kwestii "odbijania" suni.[/quote] Też właśnie przed chwilą obiecałam to Cekince (telefonicznie :cool3:).... Może jakoś się "zgramy"? 1.Najpierw trzeba sprawdzić dom w Konstancinie. 2.Jeśli okaże się OK - musimy odebrać Sarę (tutaj się "zgramy") 3.Odwiozę ją do DS 4.Musimy zabrać również szczeniaczka. Tylko dokąd?:-( Zaraz napiszę do Beki - jest z Konstancina, i może mogłaby sprawdzić domek? Gallegro - możesz mi wysłąć nr tel na PW? :razz:
  14. [quote name='mru']hihi może dobrze, że na DT Maksik trafił do faceta :D to mu nie odpuści i może go ułoży :) super, że wet nie wziął ani grosza... :)[/quote] Ciotki - Maksik poczuł się już Panem Terenu :evil_lol: i Obrońcą Właścicieli (bo za takich chyba uznał mojego kolegę i jego babcię - mieszkają we dwoje na co dzień). Broni tych ludzi przed wszystkimi przebywającymi tam psiakami (4 szczeniaczki, 2 dorosłe psy i 2 dorosłe suki) i każdą osobą, która ma czelność zbliżyć się do "Pana" lub "Pani". Nie dość, że dziamdże, to jeszcze pokazuje kiełki :mad: Qrcze, żeby tylko pokazywał... On robi z nich użytek! Dzisiaj dziabnął sukę, która jest od niego 3 razy większa... Dzięki Bogu niegroźnie, więc wyjdzie z tego ;) (oczywiście ta sunia).
  15. [quote name='zulugula']Dramek czuje się dobrze. Zjadł kurczaka z serem. Chętnie chodzi na spacerki. Jutro kolejna dawka antybiotyku i będzie ok ;) On ma dla kogo żyć :lol: Czy znacie kogoś z Lublina, kto może podjechać do kluski z Lublina? :lol:[/quote] Zula - jutro 20.04.....:razz: Znaczy się - wraca DIF :lol: Może niech zmieni tytuł wątku i poprosi o pomoc Lublinianki?
  16. [quote name='edyta3.']"Ja zostałam zbanowana za to, że NIE ROZLICZYŁAM SIĘ Z BAZARKÓW NA MIAU.PL TU, NA DOGO. Z bazarków na dogomanii się rozliczyłam. Napisałam na wątku, że daję 300 zł na sukę ze szczeniakami, Pianka zaraz się zapytała, skąd mam te pieniądze, odpisałam, że z bazarków na miau.pl. Napisała, że mam się rozliczyć z tych pieniędzy! :O Oczywiście się nie rozliczyłam, i dostałam bana. A z dogo już skończyłam, mam więcej czasu dla psów. Cekinka." Hm...[/quote] To teraz jak będę chciała opłacić hotelik, leczenie, karmę czy cokolwiek innego i zadeklaruję to na Dogo - będę musiała tłumaczyć się modowi SKĄD MAM PIENIĄDZE??????:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:
  17. [quote name='kluska z lublina']czy byłeś już na kontroli u lekarza?[/quote] ??????????
  18. [quote name='Taszka']sąsiad ma mały problem z komputerem,ale Haruś ma się świetnie-jest bryknięty zdrowo-to nie to wcielenie zaspanego misia co kiedyś no i urósł sporo-zrzucę zdjęcia od Krzyśka to na pewno wkleję na forum:P[/quote] Ja idę za prośbą Joli.. Prosimy o zdjęcia Harusia!!! Taszka jest cudna. Śliczna. I uważam,że trafiła na SUPER-DOMEK! Ale pokażcie nam jak wygląda teraz Haruś (mały, grubaśny i flegmatyczny szczeniaczek, Misio, którego Jola wykarmiła buteleczką..) Trochę się martwimy...
  19. [quote name='zulugula']Z Dramkiem jest źle!!!!!! Psiak dzisiaj podczas spaceru zrobił się bardzo słaby. Od razu poszliśmy do weta. Miał gorączkę 39,5, leciało mu z pyska, nosa i łzawił. Łebek wyciągnięty do przodu i cieżko dyszał. Oczy miał zmrużone i był bardzo słaby. Bardzo bolał go brzuch. Wet od razu podał atropinę i leki wymienione poniżej. Dramek zwymiotował, ale nie było widać nic, co mógłby zjeść na spacerze. Nie wiadomo co jest przyczyną: kleszcz, uczulenie? Jutro kolejna wizyta. Koszt wizyty 146 zł. [U][COLOR=#810081][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/105/4c9304184f3521edmed.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U][/quote] A wet ma jakieś podejrzenia? Oprócz kleszczy i uczulenia? Co z tą śedzioną? Jak się teraz czuje?
  20. [quote name='Doda_']podnosze :shake::shake::shake:[/quote] Na razie sunia spędza czas w kojcu w DT, razem ze swoimi dzieciakami. Cekinka, przed otrzymaniem bana porobiła masę ogłoszeń na różnych portalach. Wiele wydrukowała i porozwieszała w najbliższej okolicy. Niestety - jak na razie odzew określiłabym mianem: "znikomy"...:shake: A czas ma tylko do 07.05....
  21. Dobra... teraz ja. Maksik został dzisiaj zaszczepiony przeciwko wirusówkom (u bardziej "douczonego" weta). Pan doktor założył mu również książeczkę zdrowia, przebadał, osłuchał... i nie wziął ani grosza :crazyeye:. Mój znajomy jest znany w okolicach z zaangażowania w pomoc różnym bezdomnym zwierzakom i chyba dlatego został potraktowany "ulgowo" ?. Za 2 tygodnie szczepienia przeciwko wściekliźnie. Ps. Maksio zachowuje się jak na terriera przystało: osoby, które wchodzą na posesję usiłuje capnąć zębami. Domowników broni szczekaniem i warczeniem. Wystarczy jednak, że człowiek jest wobec niego stanowczy w swoim zachowaniu - odpuszcza i jest miziakiem:loveu: ale... kopie doły w ogródku :cool3:
  22. [quote name='malawaszka']musiscie im wybaczyć - dzwoniłam do tego człowieka - zostałam zwyzywana i ja po prostu nie pojadę tam i nie będę dyskutować z człowiekiem, który utożsamia się z jądrami psimi, kocimi i każdymi innymi, kazał mi męża wykastrować itd... pytałam o ew. adopcję innego psiaka - Kajka, ale ten jest za malutki... ja po prostu nie pojadę tylko po to, żeby wysłuchiwać chorych teorii chorego faceta... wykastrowanego psa też nie weźmie - powiem tak - ktoś taki ode mnie by psa nie dostał już po samej rozmowie telefonicznej... a z rozmowy wywnioskowałam, że u niego pies nie miałby żadnych przeszkód żeby się wybierać na panienki bo przeciez natura obdarzyła go takim instynktem...[/quote] Malawaszka... sorry za to, że musiałaś wysłuchiwać tego, co wysłuchałaś :oops: Czuję się trochę winna, że Cię na to naraziłam... Mam nadzieję, że Maksik szybko znajdzie domek. Jest śliczny, młodziutki i kudłaty :) Ps. Nie uwierzycie co powiedziała wetka, kiedy mój znajomy zjawił się u niej po poradę co zrobić ( i jaki przyjąć plan) z 10-cio miesięcznym psem, który nie ma żadnych szczepień? Chodzi o Maksia oczywiście. Otóż w/g p.weterynarz - PIES JEST ZA MŁODY NA SZCZEPIENIA :crazyeye: Oczywiście DT zmieni weta. Masakra.
  23. [quote name='starlet1']Mój kochany Orion... Dziś o pierwszej w nocy musiałam podjąć tę najgorszą z decyzji. Mój pies umierał na raka. Najprawdopodobniej z powodu przerzutów pękła mu wątroba albo śledziona. Musiałam wybrać czy patrzeć jak cierpi, ale być z nim kilka godzin dłużej, czy skrócić mu cierpienie. Wybrałam to drugie. Nigdy Cię nie zapomnę Orionku, najwspanialszy, najukochańszy piesku. Mam dziurę w sercu. Pozostała po Tobie taka ogromna pustka. Jeszcze tydzień temu bawiłeś się z innymi pieskami, dziś umarłeś. Jak mam się z tym pogodzić... Najprawdopodobniej dobrze wybrałaś :-( Starlet.. Chcemy za wszelką cenę ratować naszych przyjaciół.. Jeśli Twoja decyzja miała skrócić mu fizyczne cierpienia - to dobrze zrobiłaś... Ja 5 lat temu w sztuczny sposób (wstydzę się tego teraz) ratowałam mojego 13-letniego psiaka chorego na raka. Miał przerzuty na wszystkie możliwe organy :-( Nie miał siły chodzić. Nie miał siły wstawać. Nie miał siły merdać odonkiem.. I wszystko trwało ok. 6 m-cy... Miał 13 lat , a na spacerach ludzie pytali mnie czy to szczeniak ... Choroba powaliła go w ciągu 0,5 roku.... Ulżyłam mu w cierpieniach. Płakałam przez długi czas widząc psy na smyczach ze szczęśliwymi właścicielami... Potem przestałam płakać..., ale nigdy go nie zapomnę.Nigdy. Mam nawet kłaczek białej sierści, którą wycięłam mu przed ........ i milion zdjęć uradowanego pyszczka :)
  24. [quote name='pati']jak sie dowiedziec , ktory moderator zbanował cekinke?[/quote] Nie mam pojęcia... Pytałam o to Cekinkę - nie potrafi odpowiedzieć.:shake:
  25. [quote name='mru']hej nie było mnie tu chwilę, a dostałam wiadomość od innej pani: Witam, Jak ma się sytuacja z Maksiem? Czy znalazł już dom? Mam na tymczasie jednego pas ze schroniska, ale jeżeli jest nóż na gardła to dam tymczas dla Maksia. Mieszkam w Warszawie. Pozdrawiam, Ania[/quote] Dżisus!!! Mru - miej tą Panią w zanadrzu. Malawaszka najprawdopodobniej jutro odbędzie wizytę przedadopcyjną w Dądrowie Górniczej. Zobaczymy jakie będą jej efekty - pan uważa kastrację za "znęcanie się" nad zwierzętami :angryy:. Musimy poczekać na relację Malawaszki co do tego DS. Malawaszka :) napiszesz co i jak po wizycie ?
×
×
  • Create New...