Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29284
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by Ewa Marta

  1. Serdecznie dziękujemy Kado za wpłatę powiększonej stałej 30 zł dla Foresta za kwiecień
  2. No niestety chociaż znam różnice między sterylizacją, a kastracją, to od zawsze robiąc "kastracje" suczek mówię, o sterylizacji. Tak mi się wbiło to określenie w głowę, zresztą nie tylko mnie jak czytam na innych wątkach, że mówię o kastracji psów i sterylizacji suczek. To nie znaczy, że zabiegi są tożsame, a jedynie nazwa sterylizacja jest źle używana. Myślę, że tak już pozostanie w moim przypadku. Mnie to nie przeszkadza. Jeśli kogoś moja niekompetencja razi, nie musi czytać moich wypowiedzi. Nadal będę pisać o sterylizacjach mając na myśli kastrację (tylko taki zabieg uważam za sensowny). W przypadku tych trzech suniek z kojca gmina płaciła za kastrację. Takie przynajmniej mamy informacje. Na tym zakończyłabym temat gminy, opłat, zabiegów zrobionych lub nie. Tym bardziej, że babka, która zajmowała się w gminie sprawami zwierząt jest od roku na emeryturze, a nowa Pani nie posiada pełnej wiedzy na temat tej sytuacji. Mamy trzy suczki, które muszą przejść badania i ewentualnie ponowne zabiegi, tym razem z usunięciem macicy. Obawiam się, że dla Bajki może być już za późno, ale o tym będziemy decydować z wetem biorąc pod uwagę jej stan. Mamy też jednego psa, który lada dzień będzie miał zabieg. Na tym chcemy się skupić. Ja obiecuję nie klepać w klawiaturę, bo jak widać prowadzi to do dyskusji, na które nie mam siły i ochoty.
  3. O jak bardzo Ci dziękujemy!!! Jak tylko wpłata dojdzie od razu wpiszę
  4. Bardzo serdecznie dziękujemy! Pozostało nam w takim razie 118 zł z podarowanych przez ZEA pieniędzy
  5. Niestety ta metoda nie chroni suczki przed chorobami i być może jest odpowiedzialna za jej nowotwór Nie znam lekarza, który robiłby zabieg tą metodą. Na szczęście,... Nie zmienia to faktu, że prawdopodobnie suczki powinny przejść właściwy zabieg Zależy nam na ich zdrowiu, a nie tylko na tym, żeby nie było szczeniaków/ Bardzo serdecznie dziękujemy za karmę W tej chwili Pimpuś dzieli się swoja karmą, również podarowana przez Ciebie
  6. Dziwne, zagmatwane i możliwe, że nigdy się nie wyjaśni. Żeby gmina dostała zwrot pieniędzy od weta, musiałaby chyba podać sprawę do sądu. Bo oni zapłacili weterynarzowi za to. My mamy przed sobą zadanie - sprawdzić wszystkie suczki, wysterylizować jeśli nie są wysterylizowane i szukać domów. Możliwe, że z głodu nie miały cieczki. A może tylko Bajka nie została wysterylizowana - dowiemy się po badaniach.
  7. Nie dostaniemy nic od gminy, bo to były psy właścicielskie i gmina załatwiała sterylizacje, ale potem ich właściciel oddawał pieniądze w ratach. Musimy zrobić USG, bo gmina chce zgłosić sprawę do wyjaśnienia. Farcik też miał być wykastrowany, a nie jest. W każdym razie nie dostaniemy ani grosza. Faktura zdaniem osoby z gminy na pewno jest na te psiaki. Jest tylko pomyłka, bo miały być 3 sunie o 1 samiec. Biorąc pod uwagę co weci mówią o wieku psów, to by się zgadzało. Weci oceniają je na 6-8 lat:( Co najmniej 5,5 roku siedziały w tym maleńkim kojcu:(
  8. Po wyniku USG Bajki, na którym jest opisana macica, której nie powinno być, musimy zrobić USG pozostałym suniom, bo możliwe, że one też nie są wysterylizowane. Przy okazji wyjaśniania sprawy z gminą okazało się, że w rachunku za sterylizację był wystawiony w styczniu 2018 i już wtedy jeden psiak miał 2 lata, a trzy po 1 roku. Nie wiemy skąd gmina wzięła sobie wiek 4 lata. Jedno z nich ma 7 lat, pozostałe po 6 Przy czym na fakturze widnieją jako cztery suczki:( Musimy szybko sprawdzić, czy pozostałe sunie są wysterylizowane. Może tylko Bajeczka nie jest:(
  9. Pięknie dziękujemy!!!! Nasza rodzinka dostała po adopcji Miodka 137,14 zł z jego konta
  10. Po adopcji Miodka, kiedy już jesteśmy pewne tej adopcji pozostała kasa rozdzielona na psiaki pod naszą opieką: 100,00 zł - Gucio 100,00 zł - Forest 137,14 - psiaki z kojca (Bajka, Brawurka, Nutka, Farcik)
  11. Opłaciłam pobyt Fidusia w marcu. Faktura 793/23 - 290 zł
  12. Ja ciągle o niej myślę. To takie niesprawiedliwe:( Pięknie Ci dziękuję za przygotowywany bazarek dla naszych psiaków. Widzę, że jesteś w trakcie przygotowywania Na koncie dzisiaj wzruszająca niespodzianka. Kochana Nesiowata, która już wcześniej wpłaciła w kwietniu na psiaki dzisiaj dosłała 30 zł dla Bajki. Bardzo Ci kochana dziękujemy, bardzo
  13. Ponieważ liczę co chwilę kase psiakow, mnie wyszło, że aż 275 zł Eluś, znakomicie poprawi stan sierści i nie tylko No właśnie. Oba preparaty dla Bajki wysłałam już w piątek do Anetki.
  14. Dobrze ich poinstruowałaś podczas wizyty Alaskan też w głowy wbijała, że to ważne
  15. Gajulka miała wielkie szczęście, że trafiła do takiej rodziny. Pełnej miłości i troski o swoich członków rodziny
  16. Rozliczyłyśmy dzisiaj dotychczasowe wydatki na psiaki. Chcemy mieć na bieżąco informację ile tak naprawdę mamy funduszy i ile nam brakuje. Dotychczasowe wizyty u weta bez dzisiejszej wizyty w Gliwicach, za którą zapłaciłam dzisiaj przelewem zostały podsumowane i wet wystawił fakturę na Fundację ZEA, o czym pisałam kilka dni temu. Niestety zostało nam w Fundacji tylko 110 zł, a przed nami jeszcze badania krwi całej czwórki i USG trójki. Tak przedstawiają się dzisiejsze wydatki. To koszty od początku pobytu psiaków w hotelu. 14.04 - 180,00 zł - wizyta u onkologa i USG Bajki (F-ra 52/2023) 14.04 – 168,00 zł – dwukrotne odrobaczanie całej czwórki 14.04 – 68,00 zł – zabezpieczenie przeciw pchłom i kleszczom całej czwórki 14.04 – 90,00 zł – czipowanie Brawurki, Nutki i Farcika 14.04 – 150,00 zł – Groomer Bajki plus transport 14.04 – 130,00 zł – Groomer Nutki plus transport 14.04 – 20,00 zł – transport Bajki do weta 11.04 14.04 – 90,00 zł – transport Bajki do weta do Gliwic 14.04 14.04 – 18,99 zł – Helicid dla Bajki Razem 914,99 zł.
×
×
  • Create New...