Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29115
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Głęboki śnieg i wiatr jest fuuu:-) Bardzo wyraźnie widać, że Idolek jest psiakiem ciepłolubnym. Czy to starość, czy tak po prostu ma, ale dzisiaj bardzo stanowczo po 20 minutach na górce parł do domu. Kiedy wzięłam go na ręce, mocno się wtulał i w nagrodę za zabranie z tego wstrętnego śniegu i za osłonięcie od wiatru dostałam trzy buziaki:-) Idolek podobno uwielbia wylegiwać się tuż przy kuchence, kiedy jest włączony piekarnik. Mości się wtedy blisko, najlepiej kiedy Pani Eulalia podsunie mu jego podusię i grzeje stare kosteczki. Ma ewidentnie zachowania psa, któremu dużo było wolno, który był kiedyś kochany. Tym trudniej było mu przeżywać kolejny dzień w zimnym kojcu bez ciągłego towarzystwa człowieka. Na szczęście nigdy już tam nie wróci...
  2. Niestety nie u siebie Mysza, chociaż bardzo bym chciała. Ku mojej rozpaczy domownicy zarówno Ci dwu, jak i czteronożni nie podzielają mojej miłości do niego. Mój Sam chciał Idola nawet zlikwidowć wialką łapą, kiedy za bardzo go tuliłam na spacerze. Ale mam go w DT blisko siebie i codziennie widuję na spacerach, a co najmniej dwa razy w tygodniu jestem w jego domku:-) Mogę wtedy wyprzytulać się z nim za wszystkie czasy:-) No i wożę go do weta jak trzeba:-)
  3. Moim zdaniem Aniu trzeba je wgrać od nowa, najlepiej kopiując od kogoś, komu "chodzą". Ale może jest inny sposób, tylko ja go nie znam:-)
  4. A ja mając nadzieję że mnie Gusia nie pogoni, chciałam wysłać zaproszenie... Zapraszam serdecznie na swój pierwszy w życiu bazarek na Rufusa i Idola:-) Mam pietra, czy wszystko jest czytelne, czy ktokolwiek tam zajrzy, ale trzeba próbować dla naszych ulubieńców w potrzebie:-) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/181880-Bazarek-ksiAE-A-kowy-na-Rufusa-i-Idola-do-dnia-26-marca-2010-do-godziny-22-00?p=14300029#post14300029[/URL]
  5. Wybaczycie offa? Zapraszam serdecznie na swój pierwszy w życiu bazarek na Rufusa i Idola:-) Mam pietra, czy wszystko jest czytelne, czy ktokolwiek tam zajrzy, ale trzeba próbować dla naszych ulubieńców w potrzebie:-) http://www.dogomania.pl/threads/181880-Bazarek-ksiAE-A-kowy-na-Rufusa-i-Idola-do-dnia-26-marca-2010-do-godziny-22-00?p=14300029#post14300029
  6. Wybaczcie offa, ale musze to jakoś rozreklamować... Zapraszam serdecznie na swój pierwszy w życiu bazarek na Rufusa i Idola:-) Mam pietra, czy wszystko jest czytelne, czy ktokolwiek tam zajrzy, ale trzeba próbować dla naszych ulubieńców w potrzebie:-) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/181880-Bazarek-ksiAE-A-kowy-na-Rufusa-i-Idola-do-dnia-26-marca-2010-do-godziny-22-00?p=14300029#post14300029[/URL]
  7. Zapraszam serdecznie na swój pierwszy w życiu bazarek na Rufusa i Idola:-) Mam pietra, czy wszystko jest czytelne, czy ktokolwiek tam zajrzy, ale trzeba próbować dla naszych ulubieńców w potrzebie:-) http://www.dogomania.pl/threads/181880-Bazarek-ksiAE-A-kowy-na-Rufusa-i-Idola-do-dnia-26-marca-2010-do-godziny-22-00?p=14300029#post14300029
  8. To ja zapraszam na swój pierwszy w życiu bazarek na Rufusa i Idola:-) Mam pietra, czy wszystko jest czytelne, czy ktokolwiek tam zajrzy, ale trzeba próbować dla naszych ulubieńców w potrzebie:-) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/181880-Bazarek-ksiAE-A-kowy-na-Rufusa-i-Idola-do-dnia-26-marca-2010-do-godziny-22-00?p=14300029#post14300029[/URL]
  9. Piękna jest:-) I taka radosna, dzięki Tobie Ronja...
  10. No i gdzie ten bazarek płytowy? Weszłam, żeby podrzucać, a tu nici:-(
  11. Fajnie:-) I już są chętni do zakupów, to jeszcze fajniej:-)
  12. Kochani, z najnowszych wiadomości mam takie, że Idolek dostal w prezencie od kmurdz całe 40 złotych!!!! Bardzo pięknie dziękujemy i polecamy się pamięci:-) Dla osób mających dzieci/wnuki polecam bazarek, z którego połowa dochodu zostanie przeznaczona dla Idolka:-) Do pozostałych mam wielką prośbę o pdrzucanie bazarku. DZIĘKUJĘ z góry;-) http://www.dogomania.pl/threads/181792-Ubranka-dzieciAE-ce-bazarek-dla-Rufusa-do-26-03-godz-23-00-ZAPRASZAMY?p=14295376 A z nowości dotyczących bezpośrednio Idola, to wczoraj się chłopak zbuntował, kiedy zpbaczył na górce śnieg, a do tego jeszcze nie udeptany. POszedl kilka metrów, po czym rozpłaszczył się na śniegu i odmówił jakiegokolwiek kroku dalej. Pechowo złożyło się, że mnie wtedy nie było jeszcze na górce, więc Pani Eulalia chcąc nie chcąc wzięła malucha na ręce i trzymając 3 inne psiaki na smyczy, jakoś go dotachała do domu. W domu Idolek radośnie sobie biegał i czuł się świetnie. Nie podobał mu się ten śnieżny puch, a może po prostu chłopak ma dość zimy;-)
  13. Czekam w takim razie na decyzję, czy Gusia, czy Małż będzie robił za doręczyciela:-)
  14. Weszłam...... ale to żmudna praca od rana. Co się dzieje z dogo?
  15. Oj, to pozbieraj Nutusiu trochę słońca dla nas:-) Udało mi się wyganiać psy na skarpie przez 2 godziny, a w tej chwili zima za oknem... Sprawdziłam worki - to 2 razy 3 kg:-) jakby nie liczyć Tosca ma do odebranie 14 +6 kg, czyli całe 20 kg super karmy:-)
  16. Kochana Toscanko lub jak ktoś woli Łosiaczku cudowny:-) Wtaszczyłam właśnie do domu kolejny 14 kg worek karmy Hills d/d dla Ciebie!!!!!! karmę dostałaś dzięki wielkiej determinacji dwóch wspaniałych Ciotek Bogusi i Eli (Ellig tu na dogo), które cudem jakimś odnajdują dojścia do psiego jedzenia:-) Dodatkowo mam jeszcze dwa mniejsze worki (zapomniałam po ile, czy po 3, czy po 5 , czy po 6 kg - zobaczę jutro) karmy hills z/d, która równiez jest bardzo dobra na Twoją sierść i żołądek! A żeby tego było mało, mam dla Twojego osobistego weta piękną książkę "I jak tu nie kochać psa" z osobista dedykacja autorki - Pani Barbary Borzymowskiej "Za miłośc do zwierząt - Barbara Borzymowska" Fajnie, że tyle ludzi Cię kocha:-) Wszystko przekażę w nadchodzącym tygodniu Nutusi, Twojej kochanej Pańci;-)
  17. Super Aniu! Oby odezwał się na te ogłoszenia ktoś sensowny:-)
  18. [quote name='AniaGucio']Ja też dziękuję!! Ewcia, to co, kupujemy te ogłoszenia??[/QUOTE] Myśłę, że koniecznei trzeba je kupić! Ani Ty, ani ja nie robiłyśmy nigdy ogłoszeń, to spada nam jak z nieba:-) Pomyśl tylko, czyj telefon podać - Twój, czy Patrycji (o ile ona oczywiście się zgodzi na to). Napisałam już do Pati smsa na temat karmy:-)
  19. Maleństwo kochane... [*] Odchodziła w swoim własnym domku, który chciał jej dać dużo miłości... Odchodziła w cieple, otoczona dobrymi ludźmi. To jest ważne, naprawdę....
  20. [quote name='ronja']Karma dostarczona;)[/QUOTE] Bardzo dziękuję!!!!!
  21. [quote name='Equus']Słuchajcie, kupiłam karmę (10kg) dla Miki z przytuliska w Konstancinie bo miałam ją odwiedzić jutro, zeby ją poznać osobiście. Niestety Mru jutro nie może jednak mi jej pokazać bo wiezie gdzieś innego psiaka. A Miki jest ponoć pierwsza na liście do wyjazdu na giełdę do Słomczyna:placz: Jeśli Miki nie doczeka mojego przyjazdu to mogę dać tej Waszej suni te 10kg karmy... Właśnie doczytałam, ze karmę już ktoś daje:cool3:[/QUOTE] Equus, zawiozłam tylko 8 kg karmy, więc jeśli rzeczywiście będziesz miała ją wolną (choć nie życzę Miki wywózki do Słomczyna), to jak najbardziej karma się przyda! Cieszę się, że karma suni smakuje:-) Ona jest śliczna i bardzo zadowolona, że ktoś się nią zaopiekował. Gosea, to naprawdę wspaniały gest, że mimo takiej gromadki psiaków (i jednego kocura) przyjęłaś ją choć na chwilę do siebie. Malutkiej potrzebny jest stały domek. Ona bardzo chce być czyjaś, widać to po tym, jak łasi sie do Gosei:-) Nas powitała donośnym szczekaniem, widać, że bardzo chciała pilniować swojego nowego miejsca:-)
  22. Zapisałam sobie jej numer i po wyjściu z pracy zadzwonię i jakoś się umówię:-)
  23. Dziewczyny, ja żartowałam przecież:-) Wprawdzie autorytet mam tylko u mojego kochanego Samika, ale zawsze to coś;-) Zostałam dzisiaj obszczekana, a następnie zaatakowana oczyszczonymi z kamienia zębiskami naszego małego, niewinnego białaska:-) Idolek nauczył się, że powitanie ze mną oznacza dostanie czegoś dobrego. A dzisiaj, w ramach odchudzania mojej suni, nie poczęstowałam psiaków na powitanie smakołykiem. Wziełam malucha na ręce, wytuliłam, dałam buziaka i postawiłam na ziemię. A ten na mnie:-) Stanął w rozkroku i dawaj szczekać:-) Kiedy schyliłam się, żeby go pogłaskać, otworzył pyszczek i szukał smaczka:-) W końcu się złamałam i wyciągnełam go z saszetki. Idolek capnął go razem z moim palcem tak mocno, że rozwalił mi palec:-) Po czym pobiegł (tak kochani, POBIEGŁ) sobie dalej zostawiając mnie totalnie zaskoczoną:-) Oczywiście wszystko mu od razu wybaczyłam, tak się ucieszyłam z tej jego żywotności:-) To najpiękniejsza nagroda - widok biegnącego, pełnego energii psiaka, który stał nad grobem:-) Nie wiem ile mu los dał jeszcze życia, ale z całą pewnością jest ono w tej chwili szczęśliwe, w miarę bezbolesne i godne:-) Za to wszystkim Wam kochani bardzo dziękujemy!!!
×
×
  • Create New...