-
Posts
29116 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
30
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bo on piękny jest, prawda Gusiu? Gdybyś go poznała, sama byś wpadła:-) Zapraszamy na górkę od 8 do 9 rano;-) -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Możecie się śmiać, ale ja denerwuję się o niego tak, jak o swoje. I kiedy pomyślę, że będzie się trząsł po narkozie, że będzie taki biedny, to aż mi się płakać chce. Zabiorę go wcześniej na spacer, a potem do weta. Nie wiem ile to będzie trwało, czy tak jak przy sterylce, muszę psiaka zostawić, a potem wrócić, jak się wybudzi. No nie wiem, zapomniałam zapytać, ale jestem przygotowana na siedzenie tam jak będzie trzeba. Czy jego potem będzie to bolało? Pewnie kilka dni tak:-( Wolałabym zabrać go od razu, ale mój wet stanowczo nie zgadza się na zabieranie psa, dopóki nie stanie na łapki. Chce do końca pilotować, czy nie ma żadnych komplikacji po narkozie. Ja się wykończę chyba. Kiedy ostatnio Samik miał szytą paskudnie rozciętą łapę pod narkozą, mówili mi, że najwcześniej za półtorej godziny mogę go odebrać. Zadzwoniłam po ponad godzinie, okazało się że śpi smacznie. Nie wytrzymałam jednak i z Barsą łaziłyśmy koło gabinetu kolejną godzinę, żeby być obok niego od razu po obudzeniu. Coś mi się wydaje, że z Idolem będzie tak samo. Taki był dzisiaj zadowolony na spacerze i mimo wiatru wiejącego po oczach, dzielnie maszerował. Moja znajoma chciała go pogłaskać, kiedy był u mnie na rękach. On bardzo nie lubi, kiedy ktoś zbliża rękę od strony tego śpepego oczka. Wzdryga sięi natychmiast cofa. Bardzo pilnuję, żeby zawsze podchodzić od strony oczka widzącego... Ech Idolku, wpadłam po uszy:-) -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jutro zabieg Idolka... Trochę się boję:-( Mam nadzieję, że nie będzie żadnych komplikacji. Mam już cieplutki kocyk w samochodzie, żeby ze zdenerwowania nie zapomnieć go jutro. Jadę do kliniki na 17. -
[quote name='AniaGucio']Hej Kochani !! Dostaliśmy 70zł na szczepienia od Pani Agnieszki z Warszawy!! :)[/QUOTE] Cieszę się, że dotarły, to moja sąsiadka, która chciała pomóc w utrzymaniu Rufuska:-) Agnieszko, bardzo dziękuję!!!! Wiem, że podczytujesz wątek;-)
-
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
Ewa Marta replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwlajn']EwaMarta ale fajnie, że dołączyłaś do grona wielbicielek Jurysia!!! Zazdroszczę, że miałaś okazję poznać go na żywo. To już z samych opowieści jest kochany pies, a co dopiero w realu:)[/QUOTE] Cichą wielbicielką jestem już od jakiegoś czasu:-) Juryś, to jedna wielka pozytywna energia:-) Widać, że jest szczęśliwy. Mnie rozczuliła któregoś razu taka sytuacja: Juryś tak jak inne psiaki dostał smakołyk do pogryzienia. Kiedy wszystkie psiaki już kończyły, Ronja i TZ cały czas doglądali, czy Juryś skończył, bo natychmiast po tym, trzeba go wyprowadzić na spacer;-) Tak chłopak ma - zje coś smacznego - idzie siusiać. Wspaniała była ta ich troska o niego, żeby mógl się załatwić. Wyprosiłam, żeby mnie puścili z nim na dwór;-) Wspaniale sobie radził, zasuwal tak szybko, że trudno było za nim nadążyć. Jest wspaniały i obdarzy kogoś wielką miłością, żeby tylko ktoś dał mu szansę... -
[quote name='AniaGucio']A nie wiesz kiedy wraca Neigh??[/QUOTE] Miało jej nie być do środy.
-
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
Ewa Marta replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Moim zdaniem zamienił na lepszą miejscówkę, bo ma towarzystwo, a on jest towarzyski do bólu (dosłownie, bo jak mnie dźwięknął w szczękę podskakując, to długo czułam;-) ) -
Brzmi bosko! Oby rzeczywistość była choć w połowie tak wspaniała:-)
-
No właśnie, podrzucamy i prosimy o pomoc w zrobieniu ogłoszeń. ja jestem noga w tej sprawie, nie umiem pisać i narazie nie nauczyłam się wysyłać ogłoszeń:-( A Rufus czeka już na swój dom, jest gotowy do adopcji...
-
Piękny jest! I te jego oczy... Aż dziwne, że do tej pory nikt się o niego nie bije...
-
Sed znów porzucony! :( PROSIMY o pomoc - szukamy domu dla Seda!
Ewa Marta replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='mru']no właśnie ja też nie :( ale za to Sed dostanie 10 kg lighta od Ewy Marty :) przywieziemy mu[/QUOTE] Sed dostanie 12 kg lighta Hillsa:-) Na zdrowie piesku. -
[quote name='Kociabanda2']fajny :loveu: Zwłaszcza to drugie zdjęcie jest super!! :D :D A Sam to Twój osobisty piesek czy tymczas którego wyadoptowałaś?? Sorry, ale nie bardzo zrozumiałam z opisu :oops: [/QUOTE] Sam, to pies zabrany przez rodzinę mojego TZ-a 7 lat temu ze schroniska we Wroclawiu. Niestety po niecałych 6 latach okazało się, że pies przestał być potrzebny, że nie ma kto wychodzić na spacer i że najlepiej by było, gdyby zniknął. Nieważne, czy do schroniska, czy do nowego domu. Mój TZ mieszkał wtedy w Niemczech w wynajętym mieszkaniu i mimo zakazu właściciela wwziął go do siebie, ale pies był po 14 - 15 godzin sam, bardzo smutny, wygryzał sobie dziury w sierści, drapal się niemiłosiernie, gubił sierść garściami... Wzięłam go do siebie, bo nie mogłam przeżyć, że się tak męczy. Początki były trudne. Płakałam, bo on mi uciekał, nie słuchał się kompletnie, wyrywal łeb z najbardziej zaciśniętej obroży i miał mnie w nosie. Szarpałam się z nim i z moją Barsą, która też zaczęła być niegrzeczna. W końcu wzięłam go na rozmowę i powiedziałam mu, że jestem jego ostatnią deską ratunku, że jak nie u mnie, to wyląduje w schronisku. I możecie się śmiać, ale nagle, z dnia na dzień stał się innym psem. Rozpoczęliśmy codzienne masaże, głaskanie ręką, czesanie szczotką masującą. Przestał uciekać, a wręcz przeciwnie - pilnuje się teraz tak, że trudno by go było zgubić:-) Jest przekochany, super posłuszny, smycz widzi sporadycznie, bo nie potrzebujemy jej wcale. No i jest w stałej gotowości bycia przy mnie. Jest moim cieniem, wiernym, kochanym i posłusznym. Bardzo opiekuje się moją Barsą, kiedyś został pogryziony przez wielkiego wilczura, bo tamten za szybko podbiegał do Barsy i Sam rzucił się na pomoc, przeciął tamtemu drogę i zasłonił Barsę własnym ciałem;-) Coś jest w tych rudzielcach, że są wierne do końca:-) Mamy swoje rytuały powitania, głaskania, masowania... jest psem mojego życia...
-
[quote name='Ellig']Zajrzyjcie, warto dobry przyklad dla ludzi..... [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=936060945[/URL][/QUOTE] Piękna historia! Dla mnie tym bardziej chwytająca za serce, że ten rudzielec jest kopią mojego Sama! Nie mam w tej chwili jego zdjęć sprzed roku, kiedy zamieszkal z nami, teraz jest ciut starszy, ale gdyby ktoś pokazal mi te zdjęcia i powiedzial, że to Sam, byłabym pewna, że mówi prawdę:-) Mam jedno nawet z taką samą obrożą jak tamten:-) Nie gniewajcie się, że zaśmiecam wątek Stefana, ale nie mogę się oprzeć,. żeby ich tu nie wkleić... [img]http://img522.imageshack.us/img522/372/84300299.jpg[/img] [img]http://img715.imageshack.us/img715/687/34111467.jpg[/img] Mam gdzieś takie zdjęcie przytulone do nogi, jest po prostu identyczny:-) jakby skóra zdjęta z mojego Samika. Zawołałam TZ-a żeby popatrzył i też powiedział, że to Sam jak nic:-)
-
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
Ewa Marta replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='stonka1125']dzięki Ewa Marta, Jurynkowi każdy grosz potrzebny!!! Ronja, a jak będzie burza?Nie będzie się Juryś bał w boksie???[/QUOTE] Ale on jest 3 metry od swojego poprzedniego miejsca zamieszkania:-) Zmieniło się tylko to, że ma do towarzystwa miła sunię:-) -
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
Ewa Marta replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Fajnie, że Juryś ma taką towarzyszkę:-) Na pewno czas mu szybciej upływa;-) Numer konta dostałam i pieniądze wyslałam:-) -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pojutrzejszą;-) Idolek ma zabieg w środę. Ale może dodzwonię się jutro i zapytam o karmę, zeby w razie czego zwolnić ten worek wcześniej. I tak jestem Ci bardzo wdzięczna, że poczekasz! -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zapytam na pewno Elu, bardzo dziękuję i za karmę i za pomysł, żeby zapytać weta o zmiane karmy. Bo to po rozmowie z Tobą postanowiłam o to zapytać:-) Zapomniałam jeszcze napisać, że za Encorton oddałam pani Eulalii 6,43 zł. Rachunek dołączam do pozostałych, a Mru proszę o aktualizacje rozliczeń. 6,43 poszło z puli Idola:-) -
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
Ewa Marta replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Jako cicha wielbicielka Jurysia (miałam okazję go poznac i pokochać tego cudownego psa;-) ) bardzo proszę o numer konta, na które chciałam wpłacić jednorazowo 65 złotych. -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mnie też bardzo cieszy ta jego energia. Na górce jest rozpuszczany bardzo, bo taki był biedniutki, że wszyscy chcieli, żeby się dobrze czuł. Myślę jednak, że to taki czas w jego życiu, w którym można go rozpuszczać do woli. Pani Eulalia mówi, że w głowe zachodzi kto mógł pozbyć się tak niekłopotliwego i grzecznego psa..... Zapytam w środę weta, czy Idolek nadal powinien jeść karmę na nerki. Wyniki wskazują że nerki się poprawiły, więc może teraz warto pomyśleć o wątrobie? Gdyby trzeba było zmieniać karmę, Ellig ma dla Idola odłożony worek 14 kg karmy na chorą wątrobę:-) Ja nie mam pojęcia, czy nadal powinien jeść tą nerkową... -
Już Ci odpisałam na wątku Idolka, że nie zrobiłabym nic, gdyby nie zaufanie Ellig i Bogusi (nieobecnej na forum), które powierzyły mi pewną ilość karmy do rozdysponowania na potrzebujące psiaki. Znam Ronję i jej psy i wiem, że jeśli sunia jest u niej, każde ziarenko darowanej karmy trafi do jej żołądka:-) A ponieważ Tosia jest chudziutka, dobrze jej zrobi energetyczna karma dla szczeniaków. Myślę, że powinno zostać dla niej jakieś 15 kg karmy:-)
-
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mala_czarna, to wielka frajda móc pomóc tym wszystkim psiakom, ale nie zrobiłabym nic, gdyby nie złote serce Ellig i Bogusi (której nie ma tu na forum). dziewczyny dwoją sie i troją, żeby załatwić jedzenie dla psiaków. To dzięki temu, że mi zaufały, moge sobie trochę "porządzić" i porozdawać co dostałam. Podczytuję wątek Tosieńki i myślę, że przyda jej się bardzo porządna karma:-) A do tej karmy dziewczynka dostanie wspaniale posłanko, na którym będzie się mogła wylegiwać po dobrym posiłku:-) Mam nadzieję, że zawiozę wszystko w sobotę, a jeśłi ja nie dam rady, to może Gusia będzie jechała i wtedy weźmie wszystko dla Tosi. -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Idolek po encortonie zaczyna..... podskakiwać:-) Pani Eulalia mówi, że aż oczy przecierała ze zdumienia rano, kiedy zobaczyła go podskakującego przy wyjściu na spacer:-) Na spacerze był ożywiony, jak zawsze zadowolony, ale jakiś taki żwawszy. Podczas rozdawania smakołyków uznał, że dostał za mało, stanął naprzeciwko Pana Janka i zaczął szczekaniem domagać się jeszcze. Oczywiście dostał:-) po czym poszedł spokojnie dalej:-) Wspaniały jest!!!!! -
[quote name='carolinascotties']na dobry poczatek tygodnia [url]http://www.youtube.com/watch?v=UN47Zhm_roo[/url][/QUOTE] Popłakałam się ze śmiechu:-)
-
W górę Rufusku:-) Ania zapracowana, zaganiana, a Ty się gdzieś chowasz...