-
Posts
29115 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
30
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Całe szczęście, że już go tam nie ma, bo jeszcze by go przegonili na ulicę:-( Zapraszam serdecznie na bazarek dla Idola i Rufusa:-) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/187135-PIĘKNA-BIŻUTERIA!!!-Srebro-i-nie-tylko!-Do-dnia-17-czerwca-do-godziny-22-00?p=14834709#post14834709[/URL]
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Zdarza mu się zapomnieć biegnąc i stawia na moment. Przynajmniej raz widziałam jak biegnie na czterech:-) Poza tym nawet, jak biega na trzech, to nie widać, żeby mu to przeszkadzało... Tylko jak się położy i wstaje, to potrafi zapiszczeć z bólu:-( Raz pisnął mocno, ale zaraz radośnie pobiegł dalej:-) On jest tak niesamowicie pozytywny, że nie sposób go nie kochać:-) -
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
Ewa Marta replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Kurczę, dobrze, że Majuśka nie odczuwa jaką nadzieję wzbudza we wszystkich kolejna wizyta potencjalnych zainteresowanych...[/QUOTE] Majusia jest tak szczęśliwa u Ronji, że nigdzie jej się chyba nie spieszy:-) -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O Gusia!!! Zaraz pędze na watek Marleja:-) Echo robimy w czwartek, potem badanie krwi i wtedy zapadnie decyzja o operacji, czy robimy, czy nie da się.... -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny..... nie mam słów..... Bardzo dziękuję! I Obraczus kłaniam się niziutko za pomoc. Jak tylko odpracuję zaległości finansowe na koncie Idolka, postaram sie zwrócić do skarbonki pieniądze. To wspaniała akcja i ważne, żeby stale były tam pieniądze na ratowanie psiaków w potrzebie:-) -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Zapomniałam napisać, że Miś ma super spanko w postawionej na bok bez dachu budzie. Wszystko jest pięknie osłonięte od deszczu, Misiek ma mięciutka podusię i kocyk i w sumie po długim lataniu z Mają, chętnie wrócił do swojego bezpiecznego kojca, gdzie ma przyjemny chłodek i przewiew:-) Widać, że on się tam czuje jak u siebie:-) -
Ja wiem jedno... Białasek powinien zostać zaszczepiony, odrobaczony, zabezpieczony przeciw kleszczom i w przyszłości wyksatrowany. To kwestia czasu, kiedy w końcu odważy się podchodzić bliżej do ludzi, tak jak podszedł do mnie. Przy czym będąc już blisko zaczyna mruczeć... Jak się zachowa, kiedy zaufa na tyle, że dopuści do siebie kogoś kto będzie chciał go złapać, czy pogłaskac? Czy przestraszony ugryzie wtedy kogoś? I co wtedy z nim będzie? Kwarantanna na Paluchu? Bo przecież szczepień nie ma:-( O ruchliwej ulicy nawet nie chcę myśleć. To, że tym psiakom udaje się przebiegać przez nią tyle razy jest chyba zasługą jakiegoś Anioła Stróża... Tyle, że kiedyś to szczęście może je opuścić:-( Uważam, że jeśli istnieje jakakolwiek szansa na umieszczenie go w miejscu, gdzie zostanie zaszczepiony i odrobaczony, ale też socjalizowany i uczony chodzenia na smyczy, to trzeba się spotkać i próbować go łapać. Chętnie pomogę, ale muszę wiedzieć wcześniej, kiedy to będzie. Najchętniej po godzinie 19-tej. Musimy się wtedy zastanowić, czy brać nasze psy, żeby jakoś Malucha zwabić, czy lepiej iść bez czworonogów. Przyzwoite hoteliki i DT biorą pieniądze "z dołu', a jeśli psiak zostanie złapany, łatwiej będzie zbierać na niego pieniądze. Tyle, że wątek musi byc prowadzony systematycznie, wiadomości o Białasku powinny pojawiać się często, bo jak nie, to wątek i zainteresowanie psem umiera...
-
No i odwiedziłam Toscankę z całączeredą:-) Słodziak z niej kochany!! Dala mi sie przekupić smakołykami i pod koniec cały czas stala obok i pozwalała sie tulić, całowac pycholek i tarmosić:-) Zaśpiewala mi nawet jedną ze swoich arii;-) Jest piękna mimo łysinki! Mam w aparacie jakieś zdjęcia, ale Tośka tak szybko sie przemieszcza, że większośc jest nieostra albo jest kawałek Tośki:-) Coz może jutro wybiorę i wrzucę na stronę. A maleńka Kreseczka jest absolutnie genialna! Taka iskierka ganiająca jakby miała w pupci dobry motorek. Wszystkie psiaki zresztą świetne - Tosca, Kreseczka, Oskar i Lesio:-) Nutusiu, dziękuję za bardzo sympatycznei spędzony z Wami czas, cieszę się bardzo, że poznałam Ulę i jej Nemo.
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Byłam u psiaków. Misiek przekochany!!! Umył mi całą twarz jednym liźnięciem jęzora tuż po napiciu się wody. Miałam wrażenie, że twarz zanurzyła mi się w wodzie:-) Ale kochany jest baaaardzo!!!! Taki słodki, wielki dzieciak:-) Jutro wgram zdjęcia, chociaż Marta wgrywa dużo ładniejsze, niż mnie udało się zrobić. Psy cały czas były w ruchu i ciężko było złapać je w całości:-) -
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
Ewa Marta replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Trudno nie wykochać, jak te stwory same pchają się człowiekowi pod rękę:-) Majeczka urocza, całuśna bardzo i zachęcająca do zabawy:-) Naganiala się tak, że w końcu padła w cieniu i odpoczywała. Jutro postaram sie wrzucic jakieś zdjęcia. Dzisiaj znowu poszukuję kabla, który ukrył gdzieś mój syn... -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Eluniu. Figa..... Wy obie dokładacie się do leczenia i utrzymania Idolka cały czas, za co jestem Wam niezmiernie wdzięczna. Właściwie tu na wątku jest tylko kilka osób, reszta odpuściła. Ale te kilka osób pozwala mi wierzyć, że mam rację w tych próbach ratowania staruszka za wszelką cenę... Ktoś może powiedzieć, że za te wydane już na niego pieniądze możnaby zrobić kilka sterylek albo uratowac kilka młodych psów, Pewnie tak, ale w czym Idol jest gorszy od innych psiaków? Dla mnie on jest w ogóle wyjątkowy, z tą wolą życia, z tą radością, którą do tej pory byla u niego... Ja oczywiście też dołożę do jego operacji, czekam narazie z deklaracją, ale odkładam już co się da, żeby wspomóc jego konto:-) Dziewczyny, jesteście kochane, ale akurat Wy obie pomogłyście już tak bardzo, że nie mam serca prosić o więcej. Figa poza karmą, stale sponsorujesz jego leki... Eluniu, poza kubraczkiem i 14 kg karmy, dajesz co chwila książki na bazarek... Z tych bazarków mamy dużo pieniędzy, które pomagają Idolkowi i Rufusowi, a ostatnio jeszcze dwóm szczeniaczkom ze strzelnicy i Białaskowi z Ursynowa... Nie wiecie jakie to dla mnie ważne, że ktoś odwiedza wątek Idolka..... Bo ja tego psa po prostu kocham z całego serca i nie wyobrażam sobie, żeby zostawić go w bólu... Kiedy go zobaczyłam na zdjęciu, pierwsza myśl była taka, żeby zrobć wszystko, żeby go wyciągnąć z tego zimnego kojca. Udało się Idol dostał wspaniały DT, opiekunkę, która go pokochała i pozwala mu na wszystko. Cudowną osobę, która sama bardzo chora i chwilami ledwie chodząca, a jednak z wielkim oddaniem opiekująca się w tej chwili pięcioma psami i jedną kotką. I z tego właśnie powodu chcemy polepszyć jakość jego życia. Czy operacja w tym pomoże? Mam wielką nadzieję, że tak. Mam nadzieję, że wyniki badań będą na tyle dobre, że będzie ją można przeprowadzić. Bądźcie z nami, wspierajcie nas psychicznie, to naprawde ważne! Uzbieram te pieniądze, wiem to na pewno, bo Idolek na to zasłużył. Dla niego po raz pierwszy w życiu cokolwiek sprzedałam:-) Nigdy tego nie umialam zrobić, zawsze wszystko oddawałam. Dla niego nauczyłam sie robić bazarki, chodzić po ludziach i prosić o pomoc, którą jakimś cudownym fartem otrzymuję:-) Ech...... to po prostu miłość:-) -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Eluniu, wszystko już od Ciebie mam:-) Brakuje mi tylko czasu, żeby to wszystko razem zgrać i zrobić bazarek. Ale powolutku pcham do przodu:-) Idolek ma na czwartek umówione echo i ekg serca. Trzymajcie kciuki, żeby badania wyszły dobrze! Wczoraj czuł się bardzo kiepsko, Pan Janek nosił go większość slaceru na rękach:-( Mnie nie było, bo od kilku dni wożę mojego Semcia samochodem na pobliską łąkę bez górek, żeby się załatwił i jak w końcu docieram już z samą Barsa na górkę, nikogo nie spotykam. Jestem jednak w kontakcie telefonicznym z Pania Eulalią i wiem, że dzisiaj z kolei było lepiej:-) Idolek odpuszcza sobie wieczorne spacery. Na wołanie i przypinanie smyczy, zwija się w kłębek i udaje, że śpi. Pani Eulalia odpuszcza mu więc wyjście, co skutkuje porannym siusianiem w kuchni, a dzisiaj nawet kupką. Wszystko jednak jest maluszkowi kochanemu wybaczane. Mamy nadzieję, że jeśli dojdzie do operacji, poczuje się lepiej. Bardzo chciałabym już go zobaczyć bo stęskniłam się za tym moim szczęściem. W dalszym ciągu wydeptuję różne ścieżki i mam nadzieję, że przed operacją Idolek dostanie dofinansowanie od mojej przyjaciółki Ani, która niejednego psiaka już tu poratowała finansowo. Poza tym jutro kończy się bazarek AniGucio, z którego Idolek będzie miał połowę. No i ruszę za moment z bazarkiem ze srebrną biżuterią, z którego 70% będzie dla Idolka, a 30% dla Rufuska. Bo o Rufusie wszyscy zapomnieli i gdyby nie bazarki, Ani ciężko byłoby zapłacić za kolejny miesiąc w hoteliku. A domku jak nie było, tak nie ma:-( Ustaliłyśmy jednak z Anią, że tym razem podzielimy dochód nierówno, żeby uzbierać na operację Idolka. -
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
Ewa Marta replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
No to ja wiozę jutro karmę:-) -
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
Ewa Marta replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Bardzo sie cieszę, że się poczuwaja do opłacenia utrzymania Majeczki, to chyba znaczy, że myślą o niej poważnie:-) W takim razie mam pytanie co z karmą, która miała byc dla Majki? Bo jeśli oni będą finansowali jej życie, to może przyda się innej bidzie w potrzebie? -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Jadę zawieźć Majeczce karmę od Ellig:-) To znamomity pretekst, żeby znowu wyprzytulac wszystkie psiury u Ronji. Jadę też do Toscanki u Nutusi:-) i do innych jej stworów;-) -
[quote name='Ellig']Bialaska przed chwila widziala Ewa Marta, jest tam gdzie zawsze.....Prawie podszedl do reki Ewy....Troche pracy i pies jest do zlapania i do oswojenia. [IMG]http://images42.fotosik.pl/213/27f5ed7311994ec9.jpg[/IMG][/QUOTE] To prawda, kiedy szłam na bazarek, podeszłam do leniwie leżącego pod krzakiem Białaska. Leciutko zamruczał, ale nie uciekał do jakiegos metra odległości między nami. Wracając, miałam już kupione uszy dla obu psiaków. Podszedł po nie tylko Białasek. Kiedy go zawołałam, leżał koło balkonu, z którego wyskoczył ten czarny. Białasek podszedl do mnie na jakieś 10 cm, juz prawie mogłam go dotknąć, ale się zatrzymał. Położyłam więc ucho na ziemi i wycofałam się. Białasek złapał ucho i stal patrząc na mnie. W takiej pozycji właśnie zrobiłam mu zdjęcie... A woda na ulicy stoi.... Na szczęście Białasek mieszka na małej góreczce i ma sucho. Tylko jak długo jeszcze pomieszka przy takim ruchu ulicznym:-(
-
[quote name='urwisek']o Viki ani jednego telefonu - nie było chętnych cały czas - nie ma nadal :( Smutne - bo to naprawdę fajny, miły, spokojny psiak - czemu nikt Jej nie chce? :([/QUOTE] A może musiała wypełnić swoją misję i zaczekać aż maluchy znajdą dom? Może teraz znajdzie się ten właściwy domek dla niej?
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ronja']muszę przyznać, że mam słabość do Misia. uwielbiam go:loveu:. jest kochany, przytula się, bawi jak dzieciak. i do tego bardzo bardzo potrzebuje towarzystwa ludzi. dziś kosił z nami trawę - przemieszczał się wraz z nami i się kładł na trochę - cały czas był 3 kroki od nas. ja wyrywałam chwasty, to on pokładał się na mnie, buziaki dawał - generalnie przeszkadzał:)[/QUOTE] To prawda, jest przekochany. Taki olbrzym z gołębim sercem:-) Aż trudno uwierzyć że pies, który do niedawna byl bezdomny i nie było nikogo, kto by go wychowywał, jest taki proludzki:-) Jutro go wyprzytulam i wycałuję:-) -
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
Ewa Marta replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Hmmm... to chyba powinni pokryć koszty jej utrzymania przez ten czas. Tak byłoby przyzwoicie... -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Misiaku.... wielki buziak dla Ciebie:-) -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Eluniu, z wielką radością i wdzięcznością przyjmę od Ciebie kasetkę i kolczyki:-) Musimy sie jakos umówić, bo chciałabym od poniedziałku ruszyć z bazarkiem. Bardzo Ci kochana dziękuję, wiesz jak mi zależy na zdrowiu Idolka, a jego zdrowie jest niestety ściśle powiązane z kasą, jaką dysponujemy... -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam już przelew od Pani Kasi dla Idolka na koncie!!!! Bardzo, bardzo za niego dziękuję:-) i pędzę na pierwsza stronę uaktualniać post rozliczeniowy!!!!!