Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29282
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by Ewa Marta

  1. [quote name='Ra_dunia']:evil_lol: Nutusi, żeby osiągnęła stan euforyczny, zamiast prozacu trzeba zapodać dwie boksie :evil_lol:[/QUOTE] Ale trafiłaś w sedno:-)
  2. Pędzę do pracy, ale musiałam napisać kilka słów o Soni na jej wątku, a teraz o Kaluszku. Jest naprawdę bardzo ładny, radosny i bardzo, ale to bardzo żywy i energiczny. Powitał mnie na dworze, gdzie wykonywał dzikie tańce radości. No wulkan, nie pies:-) W domu wtryniał się między psy, poszczekiwał, widać jaki się czuje bezpieczny. Zostal wyprzytulany, ale też dostał słowny ochrzan za ganianie Dakoci. Niewiele sobie z tego zrobił, ale jak obiecałam, to gadkę strzeliłam;-) Zawiozłam Maluszkowi puszki, a wszystkim psiakom ciasteczka wątrobowe według przepisu WiosnyA (Aniu, raz jeszcze dziekuję!!!)
  3. Wpadłam jak po ogień, ale musze to napisać:-) Sonia jest nie do poznania!!!!! Biega, merda ogonkiem, włazi łapkami na łóżko, na którym rozdawane są smakołyki! Podchodzi na głaskanie:-) Kiedy siedziałam na materacu z innymi psiakami, położyła się z tyłu, ale kiedy nagle położyłam się i odwróciłam w jej stronę nie drgnęła nawet i pozwoliła sie miziać, dotykać, a nawet prawie dała mi buziaka!!!! Po dłuższej chwili dopiero podniosła się i szybko odeszła, bo mój Jacek wstał z miejsca i miał w ręku aparat:-) Wcześniej siedział i robił nam film, o czym nikt z nas nie wiedział:-) Prosiłam Jacka o robienie zdjęć, a on sam wpadl na ten filmik:-) Ja sama nie uwierzyłabym, że to prawda, gdybym nie obejrzała potem filmiku. Niestety jest dosyć długi, a do tego gadamy tam o innych psiakach, no i widać nas z Martą za bardzo, więc opublikować go nie mogę. Postaram się jednak wysłać go Myszy, żeby potwierdziła, że Sonia dokładnie to robiła!!!!! Mam też zdjęcia, jedno wspaniałe, kiedy Sonieczka leży obok Karmelka, który rozpycha się między nią, a Bartkiem. Sonieczka wyciągnięta, pozwala sie głaskać Bartkowi, a pyszczek ma rozanielony:-) To wgram wieczorem, jak wrócę z pracy! Nie przeszkadzał jej już w tym momencie za bardzo aparat, choć jak go już widziała z bliska, wolala sie wycofać. Po kilku sekundach jednak wracała zaciekawiona do psów i do nas. Nie wszystkim pewnie będzie się podobać moja cukierkowa opowieść, ale takie właśnie jest moje odczucie (mojego Jacka zresztą też) Kto nie wierzy, powinien zobaczyć Soniulkę dzisiaj:-)
  4. [quote name='ronja']Pysia Pysiuńka i Dżi Aj Dżoł czyli Dżi Dżi Przyszłam jeszcze raz spojrzeć na Dziadula:-) To niewiarygodne, jak on potrzebowal kontaktu, takiej bliskości.....
  5. Aniu, zaglądam często, ale nie piszę ostatnio u Rufuska. Bo nie mam pomysłu, co zrobić:-( Myślę, że Rufus potrzebuje szkolenia, bo inaczej nie ma szans na DT, czy hotelik, w którym są inne psy - samce:-( To piękny, wspaniały pies, ale nie ma szczęścia. Napisałabym, że trzeba go ogłaszać, ale wiem, że to nie zawsze pomaga. Ja ogłaszam moją kotkę z Helu i jak dotąd dostałam w jej sprawie jeden telefon, w dodatku to kompletne nieporozumienie, bo babka na wiadomość, że chciałabym sie czegoś dowiedzieć o warunkach, w jakich mieszkałaby koteczka, rozłączyła się... Nie mogę w tej chwili długo siedzieć przy komputerze, bo jestem po operacji kolana i nie mogę trzymać nogi w dół. Myślę jednak, że może warto rozesłać PW i poprosić o kilkuzłotowe choćby deklaracje do wszystkich po kolei i zaprosić na wątek. Może uzbiera się kwota, któa pozwoliłaby Rufusowi przenieść się do Jamora? W nim widzę dla niego nadzieję... Te deklaracje same nie przyjdą. Wiem, bo sama prosiłam tylko na wątku mojego podopiecznego Kaira o nie i mam jedną.... swoją:-( Każdy, kto zdobywa te deklaracje, pisze tu do wszystkich, wysyła wątek. Ja niestety mam jakiś feler i nie potrafię wołać o pomoc, Ty chyba masz podobnie... Ja poza Kairem, kilkoma deklaracjami stałymi, mam jeszcze koteczkę w DT i spory minus na koncie jej i jej siostry. Za moment czekają mnie badania i sterylka małej. Nie dam rady pomóc finansowo:-(
  6. Kaluszku!!! Jadę do Ciebie jutro rano:-) Wpadniemy na momencik zawieźć rzeczy, ale zdążę Cię wyściskać i natrzeć uszu za to ganianie Dakoci!!!
  7. [quote name='Kapsel']Witaj Nutusiu :calus::buzi: i Twoje boskiołeczki także witam serdecznie :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Znam tez na tym wątku parę cioteczek (nie mówię o boksiowych) Ellig witaj, Ra-dunia witaj nie wiem czy mnie pamiętacie, ale dziewczyny pomagały już boksiołkom, prawda??? :hand: Witam także cioteczki, których nie znam, ale poznam :-D[/QUOTE] Witaj Kapsel!!! Fajnie, że jesteś:-)
  8. O Twoim pojemniku już pisałam Marcie w mailu kochana:-) Bardzo dziękujemy, na pewno odbierzemy:-)
  9. CUDOWNA RELACJA!!!!! Moją Barsę sterylizowałam po pierwszej cieczce, ale gdybym wiedziała co z nią sie będzie działo po cieczce, zrobiłabym to przed. Barsunia po cieczce wpadla w regularną depresję. Nie byla to ciąża urojona, bo była badana przez weta, ale żyć jej się nie chciało. Prawie iesiąc izolowala sie od wszystkich, ogon podkulony, pyszczek bezgranicznie smutny:-( Mnie się serce rozrywało. Jedyne, co może się zdarzyć, to nagła poprawa warunków życia, dobre jedzonko, spowodują, że sunia natychmiast dostanie cieczki i będziesz musiała zaczekać:-) Tak się cieszę, że z tymi łapkami nie wszystko przesądzone:-)
  10. [quote name='Nutusia']Ale waży tylko 48,6! :) Wisienek musiał zrobić zapas sadełka na zimę - skąd mógł wiedzieć, że w ciepłym domku wyląduje?... :)[/QUOTE] Dokładnie tak! Nasz Kaluchny w ubiegłym roku zimą wyglądal jak pączuś, a w tym roku, kiedy zostal nagle kanapowcem, tak pięknie wysmuklał, że zrobil się naprawdę ładny:-)
  11. Gusiu, jak byś jechała, to koniecznie odezwij się do mnie!!! Mam dużo puszek dla Kaluszka i ferajny, do tego ziarno dla ptaków Marty;-) No i pojemniki, które są teraz na wagę złota, bo wieści, że u Marty i Bartka jest super dotarły też do okolicznych myszy i wprowadziły się do nich:-) No i usiłują się dorwać do żarełka psów... Marta pojemników ma sporo, ale biorąc pod uwagę, że prawie każy psiak ma inną karmę, dokładając do tego różniste ciasteczka, przekąski, suszone ryby, ciągle potrzeba hermetycznych opakowań;-) Gdyby ktoś z Was miał jakąś puchę na zbyciu, to uśmiecham się w imieniu psiaków:-)
  12. Może by jej tę łapkę bandażówać i okręcać folią spożywczą na spacery? Ja tak robię mojemu Semikowi, a dodatkowo nakładam rękawiczkę gumową, której palce zawiązuję i wywracam na drugą stronę. A na koniec zawiązuję cienkim kawałkiem bandaża. Po powrocie od razu zdejmuję, bo czasem trochę to przemoknie, ale rana jie jest narażóna bezpośrednio na uraz.
  13. Oplułam monitor:-) Nie mogę:-) Dobrze, że Ci do aportowania nie przyniósł Marta:-)
  14. Ja nie mogę!!! Ależ jej się nastrój poprawił:-) SUPER!!!!! A widzicie z jakim dużym karabińczykiem paraduje Sonieczka?
  15. Gdyby on wiedział ile ma szczęścia, że trafił do Was:-)
  16. Wpadłam zaproszona przez Kociabandę:-) Cudna sunia:-) Podrzucam malucha!!!
  17. A tak wyglądała Dorcia w schronisku. Przyznam, że jestem pod wrażeniem.... [img]http://img510.imageshack.us/img510/8932/minidora001jpg.jpg[/img] od razu bym całowała ten nochal:-) [img]http://img88.imageshack.us/img88/563/minidora004jpg.jpg[/img] [img]http://img529.imageshack.us/img529/6664/minidora010jpg.jpg[/img] [img]http://img829.imageshack.us/img829/364/minidora015jpg.jpg[/img] [img]http://img840.imageshack.us/img840/391/minidora023jpg.jpg[/img]
  18. i kolejne:-) [img]http://img89.imageshack.us/img89/853/79924989.jpg[/img] [img]http://img98.imageshack.us/img98/4791/89837277.jpg[/img] [img]http://img709.imageshack.us/img709/3937/12699983.jpg[/img] [img]http://img686.imageshack.us/img686/4786/95845091.jpg[/img] [img]http://img839.imageshack.us/img839/3424/24139008.jpg[/img]
  19. Dalsze zdjęcia:-) [img]http://img697.imageshack.us/img697/9241/16857491.jpg[/img] [img]http://img571.imageshack.us/img571/6959/44627879.jpg[/img] Patrzcie, jakie porozumienie z Kreseczką:-) [img]http://img143.imageshack.us/img143/572/26602399.jpg[/img] [img]http://img841.imageshack.us/img841/6773/16462136.jpg[/img] [img]http://img31.imageshack.us/img31/4697/28948492.jpg[/img]
  20. Z przyjemnością dzielę się z Wami zdjęciami super suniek:-) Nutusiu, wybacz, że bez podpisów, ale w trakcie zmniejszania zmieniłam nazwy i teraz nie mam jak dojść do nazw zdjęć:-) Najpierw idą dwie panny razem. czy ktoś z Was uwierzyłby, że wczoraj jeszcze marzły w boksie? [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/6246/84014663.jpg[/IMG] [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/3093/68770082.jpg[/IMG] [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/8743/55360662.jpg[/IMG] a tu z Krechulcem:-) [IMG]http://img406.imageshack.us/img406/8675/80826420.jpg[/IMG] [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/8913/37682441.jpg[/IMG]
  21. Kochana Madziu... to, że jesteś wariatem, wiedziałam już po akcji letniej, kiedy na mój telefon, rzuciłaś wszystko i w godzinę jechałaś na Hel po dwie biedne koteczki:-) Daj jednak Boże więcej takich wariatów na świecie:loveu: Moim zdaniem nie ma cienia wątpliwości, że cały spadek po Toscance powinien zostać dla Twoich nowych tymczasowiczek. Nie tylko dlatego, że Tosia zrobiła im miejsce, ale też dlatego, że zwłaszcza Lili będzie potrzebowała dużo kasy. Pędzę zaraz na wątek dziewczynek i postaram się wgrac choć kilka zdjęć teraz, a resztę później:-)
  22. Ale wstręciuch:-( No przechlapie sobie w końcu u Was:-( Tym bardziej potrzebny mu w tej chwili Piotr, który gościa jakoś ustawi.... Przepraszam za łobuza Marta:-(
  23. Rozmawiałyśmy wczoraj z Martąi ustaliłyśmy, że jak Piotr - behawiorysta będzie przyjeżdżał do Soni, to poprosimy go o godzinną konsultację dla Kaluszka. Potem w miarę konieczności o kolejne. Pora wziąć się za chłopaka. Poczucie bezpieczeństwa mna duże, pora na dalsze kroki.
×
×
  • Create New...