Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29133
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. [quote name='ronja']Nie zdązyłam jeszcze zawieźć siuśków Opaj. Zresztą jest lepiej. I znacznie dłużej wytrzymuje bez wypuszczania na dwór - wychodzi teraz z 4-5 razy dziennie. Nadal jest rozbrykana, co nie zawsze kończy się dla niej dobrze. Dziś tak skakała śpiącemu Kaluszkowi po głowie, że złapał ją za tyłek i wyszarpał kilka kłaczków. Opaj pisnęła, ale zbytnio się nie przejęła. Teraz bawią się w wyrywanie piszczałek jakby nic się nie stało. Karmię ją już 2 razy dziennie, tak jak pozostałe psy.[/QUOTE] No to naprawdę musiała Kaluszka wkurzyć, skoro ją złapał... Myślę, że jej to dobrze zrobi. Wujaszek kaluszek musi wziąć się za jej wychowanie;-) Telefon nadal milczy.... nie rozumiem. Taki słodziak kochany i nikt jej nie chce? Ja miałam w domu przez kilka godzin moją podopieczną ze skarpy. Zabrałam ją na szczepienie i na ogólny przegląd i chciałam sprawdzić, jak się będzie zachowywała w domu... Chodziła za mną krok w krok, bo ma do mnie zaufania, ale była szczęśliwa. Moje psy doskonale ją znają codziennie razem z nami chodzi na spacery, dostaje śniadanko i kolację... Pasowala do naszego domu bardzo, jest kompletnie bezproblemową 8 kg sunią... No, ale moi Panowie stanowczo zażądali zawiezienia jej na skarpę:-( Ech, straszni są:-( Choć coś mi podpowiada, że Perełka kiedyś i tak z nami zamieszka, musze tylko wziąć na przetrzymanie...
  2. Pędzę:-) Chociaż filmik widziałam już na FB, ale z radością obejrzę jeszcze raz:-)
  3. [quote name='mdtjrn']Fajnie że Dina tak odżyła, i zdrowie sie poprawia napewno ktoś się zainteresuje adopcją psiaka :) Zapraszam do odwiedzenia wątku Sary jak się zmieniła będąc juz 2 miesiące u nas :) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/223248-Pobita-onka-krwawi-oko-juz-szczesliwa-w-domu-stałym-Teraz-zapraszam-do-Nikity/page10[/URL] Pozdrawiam :)[/QUOTE] Byłam i widziałam:-) Piękna z niej sunia i widać, że bardzo szczęśliwa! Nie chcę się tam wymądrzać, ale powinieneś ukrócić w zarodku to powarkiwanie, kiedy ruszasz jej miskę w czasie jedzenia. Stanowczo na to nie pozwolić...
  4. [quote name='Ziutka']Ja mam do oddania kanapę :) o taka (czerowna) : [URL]http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/S49874378/#/S29874299[/URL][/QUOTE] Fajna:-) Pytanie, czy Nutusia zmieści ją na tarasie:-)
  5. Jak ten maluszek musiał przeżywać każda burzę przywiązany na łańcuchu:-( Jak dobrze, że to już za nią...
  6. [quote name='jola_li']A Dinka gryzie sobie patyki i "koszty utrzymania" ma w nosie ;).[/QUOTE] I całe szczęście:-) Ona ma jedno zadanie - porosnąć sierścią i być szczęśliwą:-) Resztę my musimy załatwić;-)
  7. W międzyczasie poczytałam sobie na FB o Sinusku:-) Tak się cieszę, że z dnia na dzień jest coraz lepiej:-)
  8. Dzień dobry:-) Czy ktoś tu zagląda? Co slychać u wspaniałego Sinusa? Jak się czuje?
  9. Od wczoraj szukam po znajomych jakiejś kanapy na Wasz taras... A łobuzice powinny spać na gołej ziemi teraz...
  10. [quote name='joteska']pieniążki dla Dinki w kwocie 733,20 zł dotarły :sweetCyb:. Ewuniu bardzo Ci w imieniu Dinki dziękujemy, sunia ma dzięki Twojej wielkiej pracy i wysiłkowi zabezpieczenie:loveu::Rose:[/QUOTE] Jolu, zabezpieczenie nie wystarczy na długo, skończy się zaraz po zapłaceniu za pobyt, ale lepsze to niż większy minus:-) [quote name='jola_li']Niesamowity jest ten wynik bazarkowy, a jak jeszcze pomnoży się go przez 3 - to nic tylko Ewie pomnik stawiać trzeba :)![/QUOTE] Jolu kochana, to wszystko dzięki darczyńcom i kupującym:-) Przypomnę Ci, że biżuteria od Ciebie również znacząco wpłynęła na wysokość kwoty uzyskanej z bazarku:-) [quote name='Mazowszanka']Pod koniec tygodnia znowu " odpływam" do strefy bezkomputerowej :-( , dlatego przelałam na Dinkę 40 zł za lipiec i sierpień. Pozdrawiam potwora i trzymam kciuki.:)[/QUOTE] Mazowszanko, bardzo dziękujemy!!! Szkoda, że znowu znikniesz, ale pamiętaj o nas i wracaj szybko:-)
  11. Przelałam dla Sonieczki kwotę 733,20 zł z bazarku biżuteryjnego. Mysza, jak już dojdzie, bardzo Cię prosze o potwierdzenie tutaj i na wątku bazarkowym. http://www.dogomania.pl/forum/thread...6#post19116086
  12. Przelałam dla Dinki kwotę 733,20 zł z bazarku biżuteryjnego. Jolu, jak już dojdzie, bardzo Cie prosze o potwierdzenie tutaj i na wątku bazarkowym:-) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227263-KONIEC-Bazar-biżuteryjny-do-31-05?p=19116086#post19116086[/URL]
  13. Zakończył się bazarek, na którym zbierałam pieniądze m.in. na Drobinkę:-) Radośnie informuję, że dopisuję do jej postu rozliczeniowego kwotę 733,20 zł, która skasuje minus i pozostawi jeszcze mały zapasik:-)
  14. Dinka jest jedyna w swoim rodzaju:-)
  15. Na szczęście nadal pozostaje nakolankową sunią:-) Nie było ani jednego telefonu o nią poza tym durnym gościem kilka dni temu:-(
  16. O masz Ci los.... Weszłam wieczorem w poszukiwaniu miłych wiadomości, a tu same niespodzianki... Szkoda wielka sunieczki. Musiała być bardzo głodna, dlatego łapała kurę. Może jakimś cudem podejdzie jeszcze pod płot i Ludwik ją jakos przejmie:-( Pisklaczki przecudne... a co z ich mamą? Jak to jest, jeśli wypadną z gniazda, to mama już nie przyjmie z powrotem? Dumka dobrała się zdaje się z Lilcią fantastycznie io obie się napędzają. Jak tak dalej pójdzie, zostanie im podłoga do siedzenia na tarasie:-(
  17. Ale ona rośnie:-) Marta, chyba jest już taka jak Didi, co?
  18. To maleńka 4-miesięczna sunia - moja podopieczna. Sunia zabrana ze wsi, na której skończylaby na łańcuchu. Szukamy cały czas domu dla niej, ale narazie z marnym skutkiem:-(
  19. Boże Iwonka... dopiero przeczytałam:-( Bardzo, bardzo mi przykro:-( Ja wiem, że dla Ciebie to nie jest żadne pocieszenie w tej chwili, ale pomyśl, że Szarutek dostał w Waszym domu coś najdroższego i najpiękniejszego... miłośc i totalną troskę. Umarł we własnym posłanku, spokojnie... umarł u siebie, we własnym domu, wśród swoich zapachów i nikt nie musiał podejmować decyzji o eutanazji... Umarł tak cichutko i spokojnie, jakim był psiakiem. I jeśli można wyobrazić sobie, że moglibyśmy wybierać dla naszych ukochanych czworonogów jak odejdą, to właśnie takie odejście wybrałabym dla moich psów.... W miejscu dla niego najbezpieczniejszym...... Mocno Was przytulam i bardzo mi przykro:-(
  20. [quote name='ronja']Doktor powiedział, że popuszczanie to mogą być rodzące się hormony lub jeszcze nie do końca wykształcony nawyk trzymania moczu. Powiedział, że badanie moczu nie zaszkodzi. Mam już pojemnik, więc w tygodniu jakoś złapię i podrzucę jej mocz, jak będę jechać do Warszawy.[/QUOTE] Dzięki kochana!
  21. Ale fajnie, że Mufiszon jedzie do swojego własnego domu:-) Dużo szczęścia dla całej rodzinki:-)
  22. Marta, jasne, że warto zbadać mocz. Hop ma rację, nie czekaj na decyzję, tylko zabierz mocz do badania, jeśli możesz. Jeśli weci wymyślą co jeszcze można zrobić, to nie ma co się zastanawiać, tylko zrobić. Może podziębiła pęcherz? Dzięki za czujność.
  23. Możemy zrzucić się jakoś na karmę. Ja deklaruję 50 zl jakbyście robiły zbiórkę. Te jej oczy.....
  24. Ja nic nie napiszę..... kocham Cię Dumciu bardzo...
  25. [quote name='furciaczek']Melduje ze zaczynamy zarastac nowa sierscia:multi:[/QUOTE] HUUURRRRRAAAAAAA!!!!!!! Prosimy o zdjęcia, bo też chcemy nacieszyć oczy tymi wychodzącymi włoskami:-)
×
×
  • Create New...