-
Posts
29133 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
30
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Zaszczepiony Sinus jest właśnie w drodze do swojego nowego domku. Ania i Tomek przeżywają to strasznie, a Sinusek się śmieje! Niestety relacji bezpośrednio od Ani i Tomka narazie nie będzie, bo padł im w czasie wczorajszej burzy komputer... Wszystkiego najlepszego wspaniały Sinusie, bądź szczęśliwy do końca swojego życia:-)
-
[quote name='Nutusia']Dumcia dziś ma zabieg o 19-tej. Kciuki pewnie się przydadzą. Z rozpędu dałam jej śniadanie, ale to było przed 7 rano, więc mam nadzieję, że Doktor nas nie ubije i nie odeśle z kwitkiem. Znając te rude wariatki, zdążą wybiegać i wyszaleć całe śniadanie i jeszcze trochę ;)[/QUOTE] Nutusiu, 12 godzin od zabiegu mogła spokojnie zjeść śniadanie:-) Na 100% zdąży wszystko strawić. Moja sunia miała sterylkę o 16, a o 7 rano za zgodą weta zjadła delikatne śniadanko. Jutro zobaczę tego fisia i już się nie mogę doczekać:-) Kciuki oczywiście trzymam mocno!!! Pogubiłam się już i nie wiem, która sunia to Słomka...
-
Kacper nareszcie ma swój własny dom :)) Powodzenia kochany :)
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Kacperek na żywo jest kapitalnym psiakiem:-) Wesoły, piękny, śmiały... Wygląda doskonale:-) -
[quote name='Lemoniada']O? A gdzie link do wątku? :)[/QUOTE] Widziałam u Marty, wątku jeszcze nie ma:-) [quote name='gusia0106']Co się nie chwalę! Dawaj! ;)[/QUOTE] No właśnie:-) Poza tym kasę trzeba zbierać już. Sunieczka ma poharataną pupinę, wygryzienia przy ogonku:-( Koszmar, co te łajzy zrobiły tym wszystkim psom:-( Jak będzie wątek, to i bazarki można porobić... Zakładaj Mysza!!!
-
[quote name='Ziutka']A ja już się nie mogę doczekać, kiedy pojadę na poadopcyjną i poznam Drobinkę :loveu: osobiście :multi:[/QUOTE] Zakochasz się, tego możesz być pewna:-)
-
[quote name='hop!']U Piaska łakomstwo jest silniejsze, niż strach. [/QUOTE] Piasuś nie podszedł do mnie od razu. Trochę trwało, zanim mogliśmy nakręcić taki filmik:-) Na początku dałam mu innego smaczka, to wypluł i podejść nie chciał. Strach przezwyciężyły pachnące ciasteczka wątrobowe. Przy czym kilka razy odchodził i czekaliśmy chwilę, żeby podszedł znowu. na filmiku cofa się, jak go biorę pod bródkę. Wcześniej pozwolił się pogłaskać. Jak już do mnie podszedł, to starałam się robić wszystko w zwolnionym tempie, podawać łagodnie ciastka i nawet Bubę przesuwać delikatnie, żeby Piasek się nie przestraszył. Każdy ciut gwałtowniejszy czy szybszy ruch ręką powodował wycofanie się:-( Myślę, że stan obecny to ogromna zasługa pracy Bartka z nim. Poprzednim razem nie było szans, żeby choć spojrzał na mnie. Hop, a może obca osoba zacznie od rzucania Fortunie czegoś, co najbardziej lubi? Sporo ciasteczek poszło, zanim Piasek podszedł tak blisko;-)
-
[quote name='mysza 1']Fatalnie z tą łapą, chyba konieczna będzie wizyta u jakiegoś specjalisty ortopedy :([/QUOTE] Mysza, ja pokryję koszt wizyty i dojazdu w razie czego. Trzeba koniecznie sprawdzić, co można dla niej zrobić. Kochana jest naprawdę. Tylko serce pęka, jak jej ta łapka tak ucieka, a ona usiłuje zachować równowagę:-( [quote name='Nutusia']Biedna Soniulka. To ta operowana łapka, tak?...[/QUOTE] [quote name='Ellig']Soniu co sie dzieje? Zal mi suni, bardzo....[/QUOTE] Tak, to ta łapka. Weci operujący ją mówili, że jej problemy mogą być natury neurologicznej:-( Sonia została oceniona na 12 lat, to wiek, w którym pojawia się coraz więcej problemów tego typu:-(
-
Lilka w NOWYM DOMU. Wszystkim z całego serca dziękuję za pomoc!!
Ewa Marta replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Nie mogę dodzwonić się do Pani, której chciałam pokazać sunię:-( Może uda mi się dzisiaj. Gdyby Pani była zainteresowana, natychmiast dam Wam znać. -
[quote name='Nutusia']Szczęśliwego życia... (no właśnie, Drobinka zostanie Opajką?... ;))[/QUOTE] Kamila podejmie decyzję. Dowiemy się pewnie za moment:-) Będę dzwonić dzisiaj po południu, chociaż już się nie mogę doczekać i dzwoniłabym już, ale chciałabym dać Państwu chwilkę:-) To bardzo sympatyczni ludzie, jestem pewna, że Opaj będzie tam szczęśliwa:-) A jak Didi i Kaluszek? Szukają maleńkiej?
-
Lilka w NOWYM DOMU. Wszystkim z całego serca dziękuję za pomoc!!
Ewa Marta replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
No właśnie... niby solidna, a zawiodła wczoraj:-( Dziewczyny, bardzo Was przepraszam. Wczoraj padłam zapominając o zdjęciach. Oddawałam do adopcji swoją podopieczną, wróciłam wieczorem, pozdawałam relację o psiakach w hoteliku i poszłam spać. Szybko się poprawiam i wrzucam zdjęcia:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/10729175268000161708.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/61540216395727332973.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/62760536972981988459.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/31608773744108073252.jpg[/IMG] -
Widziałam dzisiaj Sonię:-) Ale ona sięz robila odważna i.... normalna:-) Podbiegła z innymi psami do powitania, pozwalala się głaskać, raz nawet pocałowałam ją w pyszczek:-) Oczywiście argumentem były smaczki, ale nie było po niej widać strachu. Ma problem z łapką, martwi mnie to bardzo. Bartek ma z nią jechać na dniach do weta, ale to wygląda na jakiś niedowład:-(
-
[quote name='mysza 1']Płochliwy ale się przełamuje :) Buba podekscytowana dyszy jak szalona :)[/QUOTE] Buba kocha być koło człowieka. Na początku nawet załatwić się nie chciała, tylko wystawiala brzusio do głaskania;-) Dostałam tysiąc buziaków;-) Leży mi bardzo na sercu ta sunia..... ma idealny charakter, a nikt jej nie chce:-(
-
[quote name='ronja']Diduszka tęskni. Chwilę potarmosiła Pysię, ale to nie to samo co z Opaj. Kaluszek smętnie piszczal nową zabawką, nie miał takiej frajdy jak z Opaj ostatnio...[/QUOTE] Opajka rozruszała towarzystwo, nie ma wątpliwości.... Tuż przed wyjazdem jeszcze szalała z Diduszką na dworze...
-
Wielki strachulec z tego pięknego piesiula, ale magia ciasteczek wątrobowych zrobiła swoje i po kilku zachętach w formie podrzucania mu ciasteczek pod łapki, Piasek przyszedł do mnie i jak widzicie wszedl nawet na kolana:-) Wcześniej, kiedy siedziałam na ławce wskakiwał na nie łapkami:-) Jest ostrożny, boi się dotyku, ale kiedy dawałam mu ciacho, pozwalał się drugą ręką dotykać i głaskać po bródce. Jest płochliwy, ostrożny. Kiedy Bartek wszedł na moment do domu po kolejną porcję ciasteczek, Piasek stał pod drzwiami i czekał aż wyjdzie. Potem chwilkę potrzebowal na ponowne podejście do mnie. Początkowo nie odzywałam się, tylko rzucałam ciasteczka, ale później, kiedy tak pięknie podszedł, mówiłam do niego łagodnie, chwaliłam każde podejście. Super piesuś, ale straszliwie nieufny wobec ludzi... poza Bartkiem:-)
-
No niestety zdjęć nie zrobiłam żadnych, bo mi aparat padł:-( Robil coś Bartek, ale skupialiśy sie na treningu z psami, a nie na zdjęciach. Siseto nie szczekala na mnie, podeszla kilka razy na ciacho, część musiałam jej podrzucić, a część zjadła z ręki. Przeszkadzał jej troszkę szalejący i usiłujący zjeść wszystkie ciasteczka Kacperek:-) Siseto pięknie wygląda, ale dzisiaj odważyla się na dużo mniej niż jakiś czas temu w stosunku do mnie. Zaryzykowaliśmy z Bartkiem i wstałam z ławki, kiedy stala niedaleko bez smyczy. Nie było żadnej reakcji, żadnej złości... Myślę, że upal nie służył treningowi, muszę przyjechać, jak będzie chłodniej, bo nawet Morek na mnie za bardzo i za długo nie szczekał:-) Tak, jak napisała Marta OpajOpaj dostała od Pana Jacka, który ją adoptował 100 zł i przeznaczyłyśmy ją na dług Sisi:-) :-)
-
Kaluszek jest przekochanym psem!!! Czy wiecie, że dzisiaj kładl się koło mnie na trawie , przewracał i dawal brzusio do głaskania? Mogłam go tarmosić przytulać... pozwalał na wszystko:-) Kochany Kaluszek!!!! One wszystkie są cudowne, ale Kajuś zrobił tak niesamowite postępy, że płakać mi się chce ze wzruszenia, jak widzę jego radosny pyszczek i ogon latający tak dookoła, że mam wrażenie, że zaraz się odkręci;-)
-
Fajnie, że wgrałaś już zdjęcia Marta:-) Bardzo dziękuję!!! Mnie niestety ku wielkiej rozpaczy rozładowal się aparat i nie zrobilam ani jednego zdjęcia:-( Opajka pojechała do swojego domku i mam wrażenie, że nie zabraknie jej tam miłości. Pan Jacek i Kamila to przesympatyczna, spokojna Rodzinka. Dzisiaj dołączyła do niej Opajka. Wyrosła od chwili, kiedy wiozłam ją do Marty, wygląda prześlicznie, zadbana, czyściutka i rozpieszczona jak wszystkie nasze psy:-) Kamila obiecała wysyłać zdjęcia. Ja podam jej link do naszego wątku, może kiedyś się zarejestruje i sama coś napisze, a jak nie, to ja będę informować Was o tym, co u maleńkiej słychać:-) Opajka pojechała wyposażona w karmę, jej ulubione posłanko, zabaweczki, jednym słowem zapach swojego dotychczasowego domku i rodziny zabrała ze sobą.... Szczęśliwego życia maleńka..... Pan Jacek podarował mi 100 zł. Podjęłyśmy z Martą decyzję, że wesprzemy nią Sisi, która jest zadłużona bardzo. A tak na marginesie nie zjadła mnie dzisiaj i nawet podeszla kilka razy po ciasteczko jedząc mi z ręki, ale przyjaźnić się nie chciała:-) Marta, bardzo Ci dziękuję za wspaniałą opiekę nad maleńką Opajką. Była u Was bardzo szczęśłiwa, co widać gołym okiem. Bardzo jestem Wam wdzięczna za cudowne dwa miesiące maleńkiej:-) Ziutka, piękne dzięki za udaną wizytę przedadopcyjną. Zapowiedziałam Panu Jackowi poadopcyjną w Twoim wykonaniu:-)
-
[quote name='Nutusia']A Pani jest sama czy ma faceta? ;)[/QUOTE] Mieszka sama, czasowo tylko z siostrą:-) [quote name='Lemoniada']Może Kiko od mestudiów? Poszperam trochę w necie, szkoda zmarnować fajny domek :)[/QUOTE] [quote name='Nutusia']Kiko nie jest nieduża :( Taka sama jest nasza Dumka...[/QUOTE] Pani zależy na małej suni... Kiko i Dumcia odpadają:-( Mam nadzieję że to fajny domek. Jest jeszcze do sprawdzenia:-) Ja narazie odbyłam kilka rozmów telefonicznych. Do spotkania nie doszło. [quote name='jola_li']To do Drobinka już 2 łapkami w domu :)! Farciarze z Państwa :)![/QUOTE] Zgadzam się, że mają farta:-)
-
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
Ewa Marta replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Tak bardzo mi szkoda Gapci... tego jej koszmarnego stresu:-( Ona jest przekochana, cudowna! Taka bezbronna, a jednocześnie jak już zaufa, to przylepa... -
Kacper nareszcie ma swój własny dom :)) Powodzenia kochany :)
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Fantastyczne jest to zdjęcie z Dakocią:-) Koniecznie dajcie je do ogłoszeń:-) -
Wyrzucony biedak. Pimpo wielkouchy już we własnym domu :)))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Fantastyczna wiadomość!!!!! Moja stała deklaracja za lipiec niech też idzie na poczet długu Pimpka... Bo jak widzę jest gigantyczny:-( -
[quote name='Lemoniada']Super! A co z tym drugim domkiem? Da się namówić na inną bezdomną bidę?[/QUOTE] Myślę, że tak:-) Pani Kamila czeka na informację, czy Opajka na pewno idzie do nowego domku, a jeśli tak, to prosi o pomoc w poszukiwaniach niedużej, młodej suni. Jest zdecydowana na adopcję:-) U Ronji nie ma żadnej małej suni, może Nutusiowa jamnisia mogłaby się zaprezentować? Tyle, że Becia kocha facetów:-) Gdybyście wiedziały o jakiejś niedużej suni w okolicy W-wy, to proszę o sygnał. Wyślę jej zdjęcia Pani:-)
-
Dziś nie dałam rady wziąć się za ogłoszenia. Pojutrze jadę do innej podopiecznej, prawdopodobnie pojedzie do nowego domku. Ale umówiłam się już z Ziutką na ogłoszenia, więc mam nadzieję, że kochana Ziutka przygotuje je dla Dinki szybko:-) Może uda mi się jutro... Wpłaciłam swoją stałą deklarację na Dinkę. Bardzop was proszę kochane o to samo, bo Dincia kiepsko stoi z finansami:-(