Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29150
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Coś Wam muszę napisać. W pracy niespecjalnie afiszuję się moją miłością do bezdomniaczków, ale czasami ktoś coś powie i przy okazji przybłąkania się pod naszą firmę jakiś czas temu psiaczka, którego dostrzegła moja koleżanka Agata ktoś jej powiedzial, żeby dała mi znać, to może coś wymyślę. Rzeczywiście zabrałam przerażonego psiaka do domu, Agata przygotowała ogłoszenia, a ja je rozwieszalam po osiedlu. Po 2 godzinach odnaleźli się przerażeni właściciele i psiak wrócił szczęśliwy do domu. No i wyobraźcie sobie, że przez naszą koleżankę dostałam od Agaty, której nie ma obecnie w firmie kopertę :loveu: Muszę ją Wam pokazać, bo zachowam ją na pamiątkę, kiedy będę miała chwile zwątpienia :loveu: Chciałabym z tej koperty przeznaczyć 50 zł dla Oriego :loveu: Jak tylko podacie numer konta do zbiórki, wyślę pieniądze!
  2. Po raz kolejny dochodzę do wniosku, że mam wielkie, ogromne szczęście do ludzi :loveu: Kilka dni temu zaskoczyły mnie wpłaty Pani Małgosi i Pani Doroty - rodzinki naszej Wikuni dla Lupo. Przeglądając nasze wątki spojrzały w oczy tego psiaka i tak jak ja nie mogły przejść obojętnie :loveu: Wczoraj to samo zrobila Ewa K., która adoptowała rok temu maleńką Emi. Emitka wyleguje się pod kołderką i ma jak w niebie, ale Ewa spojrzała w oczy Lupo i też postanowiła mu pomoc :loveu: Dzisiaj ma wpłacić 100 zł dla tego wspaniałego psa! Jak tylko przelew do mnie dojdzie, natychmiast wpiszę w rozliczenia, a Tobie Ewa z całego serca jeszcze raz dziękuję :loveu: To nie koniec niespodzianek... W pracy niespecjalnie afiszuję się moją miłością do bezdomniaczków, ale czasami ktoś coś powie i przy okazji przybłakania się pod naszą firmę jakiś czas temu psiaczka, którego dostrzegła moja koleżanka Agata ktoś jej powiedzial, żeby dała mi znać, to może coś wymyślę. Rzeczywiście zabrałam przerażonego psiaka do domu, Agata przygotowała ogłoszenia, a ja je rozwieszalam po osiedlu. Po 2 godzinach odnaleźli się przerażeni właściciele i psiak wrócił szczęśliwy do domu. No i wyobraźcie sobie, że przez naszą koleżankę dostałam od Agaty, której nie ma obecnie w firmie kopertę, a w niej 500 zł :loveu: Muszę ją Wam pokazać, bo zachowam ją na pamiątkę, kiedy będę miała chwile zwątpienia... Mam kolejne pieniądze do rozdysponowania na pomoc psiakom. Chciałabym na początek 100 zł przeznaczyć dla Lupo, bo on ma najtrudniejszą sytuację. Dzisiaj czuję, że mogłabym przenosić góry z taką pomocą ludzi :loveu:
  3. Zapisuję sobie wątek chłopaka.
  4. Gusiaczku :loveu: Sataramy się wybierać tylko takie domki, gdzie kochają psy tak jak my je kochamy :loveu: Zapraszamy Was serdecznie na bazarek między innymi dla Patki i Milki, a w sumie na 6 psiaków. Na ich długi i bieżące utrzymanie :loveu: http://www.dogomania.com/forum/topic/144404-świąteczny-mega-bazar-biżuterii-srebrnej-i-złotej-do-13-grudnia-do-godz-2000/page-1
  5. Czy dacie się zaprosić na bazarek między innymi dla Patki i Milki wyciągnięte z tego samego miejsca, co Gacki? http://www.dogomania.com/forum/topic/144404-świąteczny-mega-bazar-biżuterii-srebrnej-i-złotej-do-13-grudnia-do-godz-2000/page-1
  6. Zapraszam serdecznie na mega bazar z biżuterią srebrną, złotą i przecudnej urody bursztynami. Bazarek trwa do 13 grudnia do godziny 20:00. http://www.dogomania.com/forum/topic/144404-świąteczny-mega-bazar-biżuterii-srebrnej-i-złotej-do-13-grudnia-do-godz-2000/page-1
  7. Myślę, że równolegle z szukaniem mu jakiegoś miejsca, musimy zbierać deklaracje na ewentualny płatny DT. W końcu dużo nas tu jest, wszyscy sekundujemy i towarzyszymy ewu w jej wyciąganiu psiaków. Teraz musimy się mocno spiąć i zebrać w razie czego jakiś grosz. Mam w sumie 275 zl deklaracji miesięcznie. To dużo za dużo dla mnie, ale zadeklaruję 25 zł dla Oriego, bo wyjścia naprawdę nie ma.
  8. Rozumiem Cię doskonale. Tyle nieszczęść się przydarzyło innym. Najważniejsze, że są już bezpieczne!!! Panno Marple - kłaniam się i dziękuję za pomoc w transporcie! Makila, ściskam Cię mocno za całokształt :loveu:
  9. Ewu, to TY walczyłaś o nie najbardziej i za to dzięki Ci po stokroć :loveu: Jestem sczęśliwa, że udało się oba psiak zabrać jednocześnie! One miały do tej pory na tym świecie tylko siebie... Marzy mi się wspólna ich adopcja, może o to powalczymy, co?
  10. Ufff... Kolejny psiak zakotwiczył w swoim domku na stałe :loveu: Rudasku, trudno o Tobie zapomnieć!!!
  11. Niestety nie mam jak pomóc, ale Ori powinien jak najszybciej zmienić miejsce na takie, gdzie będzie mógł się wybiegać i spędzać więcej czasu z ludźmi. Kasia zrobiła coś bardzo ważnego - uratowała go i odkarmiła. Teraz musimy znaleźć mu tymczas lub DS z człowiekiem w domu:-(
  12. Ale się cieszę!!! Nie mogę się doczekać informacji, że już je masz ewu:-)
  13. Małgosia, one sa do zabrania na CITo, dlatego każda stała deklaracja jest na wagę złota:-) Jednorazowe też, ale bardzo ważne jest, żeby uzbierać jak najwięcej stałych, dających gwarancję, że psiaki będą miały z czego się utrzymać. Te jednorazowe pójdą pewnie na szczepienia, odrobaczanie, kastrację, może leczenie...
  14. On nie wie, że to nie jego dom. Teraz awansowal i mieszka w domu, jest więc bardzo szczęśłiwym psem. Tylko Kama się zamartwia :look3:
  15. To prawda. Śmiałam się i napisałam Pani Dorocie, że zdjęcia to miód na moje serce, tym bardziej, że Wiki miała teoretycznie nie spać w łóżku. Pani Dorota odpisała "Ona nie śpi, ona odpoczywa" :loveu: :loveu: :loveu: Ech, żeby Milce i Patce też się tak udało... 12 grudnia Patula ma sterylkę. Do tego czasu mogłaby schudnąć. Zobaczymy, czy karma Hills pomoże w zgubieniu choć kilku deko:-)
  16. Kochani, tak niewiele brakuje do wyciągnięcia gacków, poproszę najpiękniej jak umiem o najmniejsze nawet deklaracje. Może po 5 złotych? 10 osób da piątaka i już mamy komplet!
  17. No kocham Cię Makila :loveu: To znaczy ile potrzebujemy dla gacków miesięcznie ewu? Licząc karmę i dt?
  18. HURRRAAA!!!! Super Spajkuś!!!
  19. Kora to wielki żarłok. Pan Wojtek pisał, że jadłaby wszystko, co się da. Na szczęście jest pod kontrolą. Poza tym wszystko u panienki dobrze, co chyba widać na zdjęciu. Ma dużo pracy, bo trzeba przypilnować Pana, żeby w łżóku leżał i szybko wyzdrowiał :megagrin:
  20. Pikuś jak zwykle, ma wszystko w nosie :megagrin: Ważne, żeby mial sie do kogo w nocy przytulać, a w ciągu dnia buszuje po dworze :jumpie:
  21. Dziękujemy za odwiedziny! Skóra Patki wygląda coraz lepiej. Sunieczka tylko czasami trochę się podrapuje. Nareszcie chętnie wychodzi na spacery i coraz więcej się rusza. Od 2 dni zaczęła jeść karmę Hillsa, która pomoże jej zrzucić troszkę sadełka;-) Milka nic sobie nie robi z tego, że kolejny domek po rozmowach jednak nie wypalił. My w sumie też się nie zamartwiamy, bo jej DS gdzieś czeka, tylko musi odkryć tę kochaną sunieczkę :loveu:
  22. Musi mu się udać, innego wyjścia nie ma! Wygrał już pierwszy etap, bo zamiast do Radys albo innej mordowni, trafił do hotelu, gdzie jest też leczony.
  23. Zapisuję się do Gacków. marzę o zobaczeniu uśmiechów na ich pyszczkach :loveu: Moja deklaracja na grudzień poleciala.
  24. Eluś, dzieuję bardzo! Rokuś chciał dzisiaj pogryźć moją koleżankę, która temtędy przechodziła do pracy. Wydostal się jakoś poza ogrodzenie i obszczekiwal ją, podkakując coraz bliżej. Szlam akurat naprzeciwko, zaczęłam więc biec i go odwoływać. Ależ się ucieszył, ża nas widzi. Od razu podbiegł i merdal tym swoim kikucikiem prosząc o jedzennie. Pozwolił się zaprowadzić do środka, czekal niecierpliwie aż mu wsypie karmę do miski. Jadl bardzo łapczywie. Jest niestety chudy, co chyba widać na zdjęciu. Kula wygląda nawet za dobrze, ale wcześniej byla grubaską, więc ma z czego chudnąć. Dostaje też codziennie swoją porcję jedzenia. Bardzo mi leżą na sercu te zwierzaki:-(
×
×
  • Create New...