Gusiaczku, będzie dobrze, zobaczysz! Nie dopuszczamy do siebie żadnych złych myśli!!! Bidus byl dzisiaj straszny, ale wycałowałam pycholek, wytuliłam i powiedziałam mu na ucho, że jeszcze tylko dzisiaj tak się będzie czuł :)
A Kulka i Roki nie mieli rano ani grama wody. Zaniosłam im 3 litry wody, więc starczy do jutra. Gośka słabo sobie radzi w nowej rzeczywistości:(