-
Posts
29342 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
32
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Bardzo Wam dziękujemy! -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
-
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Z jednej strony Semik wygląda doskonale i nie widać po nim tak poważnej choroby, ale w tej chwili starzeje się szybciej. My obserwujemy zmiany w jego wyglądzie i zachowaniu na przestrzeni ostatnich 2-3 miesięcy:( W domu prawie cały czas śpi, ożywia się na spacerach, dlatego codziennie robimy je na tyle długie, na ile pozwala jego stan. Semik pokazuje, kiedy jest czas powrotu i wtedy od razu wracamy. Ostatnie zdjęcia coraz bardziej pokazują, że Semik jest już staruszeczkiem i paraliżuje mnie strach o niego, chociaż na zewnątrz staram się zachowywać normalnie. Tak moje szczęście ukochane odpoczywało ostatnio na balkonie: Na szczęście czasami mamy takie widoki: A sunieczki prawie zawsze razem: -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Byliśmy dzisiaj na USG dr Marcńskiego. Nie jest bardzo źle, ale powoli choroba posuwa się:( Nie ma przerzutów, ale wokół guza jest ostry stan zapalny. Doktor dopytywał, czy Semik ma apetyt, bo w tej chwili najważniejsze jest, żeby miał siłę na walkę z postępującym wyniszczaniem przez chorobę organizmu. Pamięta Seminia, bo jego trudno nie pamiętać i powiedział, że wygląda naprawdę dobrze i żeby nadal robić co robimy i cieszyć się każdym dniem. To robimy, ale gula w gardle znowu się pojawiła w czasie badania. Byliśmy we dwoje z Semikiem, żeby czuł, że nie jest sam. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Rokuś wie:-) Śpi w tej chwili mocno, ale wcześniej szalał na spacerze z kijkiem, a potem z piłeczką w domu. Pierwsze zdjęcie dosłownie sprzed godziny: Cieszę się, że sunie już się go nie boją: -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ja już nic nie napiszę o karmie... Elunia (Ellig) przeczytała i myk myk kupila Rokusiowi worek karmy dla rotków:-) Jeszcze mi napisala, że absolutnie mam nie przesyłać żadnej kasy, bo to prezent od niej:) Szalona moja Przyjaciółko, z calego serca dziękujemy:-) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Zastanawiam się, czy Rokuś nie powinien pojeść teraz karmy specjalnie dla rottweilerów: http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/eukanuba/breed/98626 W tej chwili zależy nam bardzo, żeby jeszcze przytył. Ma bardzo słaby tył i często nawet lekko potrącony przez jakiegoś psa na spacerze łapinki mu lecą i Rokuś przewraca się. Mamy jeszcze karmę wątrobową, którą wspólnie z nim zjada Kulka, ale powoli trzeba myślec o zakupie nowego worka, bo apetyt nasz czarny łobuziak ma wielki:) Edit: właśnie zdałam sobie sprawę, że w ostatnim zamówieniu z zooplusa nie dostałam kupiopnej piłki Konga dla Rokusia:( Natychmiast napisalam reklamację, ale nie wiem, czy nie jest za późno:( Zakręcona jestem bardzo i jakoś nie dotarło do mnie, że jej nie ma:( Byłoby naprawdę niefajnie, bo piłka nie kosztowała mało:( -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ja też uczyłam się łaciny, ale miałam koszmarną nauczycielkę, więc jej nie lubiłam. Po latach mój syn chodząc do Liceum z wykładowym hiszpańskim też miał łacinę i kroiła mu się poprawka z niej. Usiadłam z nim w tej sytuacji kilka razy i przepytywałam ,powtarzałam deklinacje:( Powiedziałam mu, że to taki język, który musi zastosować zasadę trzech Z (zakuć, zdać, zapomnieć) No i ta moja sierota powtórzył to swojej nauczycielce. Miałam potem pogadankę na zebraniu:) Pan Rokuś czuje się znakomicie. Apetyt ma niesamowity, mógłby zjeść konia z kopytami. Pomiędzy posiłkami chodzi i wyprasza kolejne smaczne kąski. Powinien zdecydowanie przytyć bardziej, ale dobre i to co osiągnęliśmy. Wyczesałam go wczoraj, co sprawiło mu dużą przyjemność. Po spacerze doprasza się o wycieranie ręcznikiem, po czym pakuje się na kanapę. Błyskawicznie nauczył się korzystać z kanapy i wyleguje się na niej nawet, jak nas nie ma obok. Nadal wita nas z piłeczką w pyszczku i w ciągu dnia kilkakrotnie zaczepia do zabawy. Zupełnie nie wygląda na chorego psa. Na dzisiejszym spacerze pokłóciłam się z głupią babą, aż mnie Jacek uspokajał. Szliśmy razem z sąsiadami z ich sunią. Były w sumie 4 osoby dorosle i 5 psów. Nasze psiaki bardzo grzecznie szły obok nas nie zaczepiając nikogo. Babka obruszyła się, że idą bez smyczy, a to przecież jest las (kabacki) i nie wolno poszczać psów w lesie luzem. Sąsiadka powiedziała jej, że psy idą po ścieżce na skraju lasu i nie wchodzą do niego, poza tym mamy je cały czas pod kontrolą. Babka zaczęła się nakręcać i coraz agresywniej wyrzucać z siebie, że mamy natychmiast wziąć psy na smycz, bo ona sobie nie życzy, żeby przechodziły koło niej. Dołączyła do niej jej koleżanka. Chciałam nawet wziąć je na smycz, ale w tym momencie baba rzuciła, że nie życzy sobie, żeby jakieś bydlaki koło niej przechodziły i wskazała na Semika i Rokusia. Trafiło mnie strasznie i ruszyłam do niej z pyskiem, że ja z kolei nie życzę sobie, żeby tak mówiła do moich psów. Ona pyta jak w takim razie ma mówić. Powiedziałam, że po prostu pies, a ta znowu, że to nie psy, to bydlęta. Nie zacytuję co ja z kolei odpowiedziałam, bo macie mnie tu za osobę grzeczną i niech tak zostanie:) Jacek włączył się spokojnie do rozmowy, odsunął mnie i na pożegnanie powiedział babie, żeby przemyślała co powiedziała i na drugi raz nie otwierała w ogóle ust. Na szczęście nasze psy nic sobie z tej wymiany zdań nie zrobiły, tylko radośnie maszerowały dalej. -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Oczywiście, że nie pogoni:) Nie możemy pisać tylko o Semiku i jego chorobie. Niech to życie toczy się normalnie:) Szkoda tylko, że płacić musisz Ula:( Seminek bardzo dużo śpi. Praktycznie po powrocie ze spacerów kładzie się i zasypia bardzo mocno. Kiedy podchodzę chcąc się poprzytulać troszkę się ożywia, daje mi buziaka, ale potem oczka się zamykają i znowu śpi staruszeczek kochany. Ożywia się w porze posiłków i to jest czas, kiedy możemy sobie pogadać, poprzytulać się. Ożywił się też wczoraj, a ja prawie zeszłam na zawał. Wracała z porannego spaceru i dochodziłam do Kulki, którą karmiłam godzinę wcześniej. Usłyszałam, że Kulka zaczęła bardzo groźnie szczekać. Pomyślałam, że nie poznała nas z daleka i myśli, że to jacyc obcy idą. Nagle z boku z miejsca, gdzie skręcamy do niej wypadły galopem 4 dziki. Jeden duży i trzy małe. W sekundę byłam na ziemi łapiąc za obrożę dwa najbliżej stojące psy (Peruszkę i Rokusia) i ryknęłam niemal basem "Barsa do mnie!" Barsiczka stanęła zdezorientowana, ale Semik ruszył za dzikami szczekając groźnie. Musiałam wrzasnąć też na niego i przywołać go głośno, na szczęście wrócił. Dziki były chyba przestraszone bardziej niż ja, ale ja bardzo bałam się że któryś pies poleci za nimi. Po południu zabrałam psy kilka kilometrów dalej na łąki, co nie zmienia faktu, że dziki też tam są:( -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
A teraz filmik, kóry pokazuje doskonale charakter Rokusia. Jak się bawić, to do upadłego:) Nie odpuszcza piłki, a jeśli Jacek wypuści ją z rąk, Roki zadba, żeby znowu znalazła się w ręku. Niesamowity jest z tą zabawą. Nie nudzi się i każdego dnia jak tylko któreś z nas usiądzie, zamęcza nas zabawami:) https://youtu.be/9yeoiNwbqr4 -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Rokuś lubi stawiać prawe łapki lub jedną łapkę na podłodze i tak siedzi dłuższy czas: Na szczęście czasami przychodzi też do mnie, tylko Jacek nie robi nam tak dużo zdjęć jak ja im:) Z mojej prawej strony śpi Peruszka:) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Rokuś na zdjęciach wygląda tak statecznie. Zupełnie inaczej jest na filmikach. Na nich widać, że chłopak potrafi się bawić. Wrzucam kilka zdjęć: Najlepiej śpi się na ręce Jacka: Zobaczcie, jakie ma starte ząbki i jakie krzywulce! Jak tylko Jacek odpuszcza piłeczkę, Rokuś natychmiast wkłada mu ją w rękę: -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Jesteś tak zakręcona jak ja:) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Gusiaczku, na Ursynowskiej górce panuje kaszel kenelowy. Uważajcie na siebie! a właściwie na Ovolinkę! Dużo zdrowia!!!! -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Wielkie buziaki dla Ovolinki:) Zamówiłam od siebie zestaw ziół wzmacniających dla Rokusia i Semika. Zobaczymy, jak na nie zareagują moi seniorzy:) http://sklepzkarmami.pl/suplementy/625-koebers-krauter-aus-der-natur-05-kg.html -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Zamówiłam po 2 Fiprexy dla Kulki i Rokusia. Wzięłam też od razu dla moich psiaków i jeszcze dodatkowo worek karmy dla psiaka, który mieszka z innymi bezdomnymi. Tego psa nie mamy tu na wątku, bo pomagam mu sporadycznie. Na szczęście oni dobrze go traktują. Raz na jakiś czas kupuję im worek karmy, czasami robi to moja koleżanka i psiak naprawdę dobrze wygląda. Dzięki zamówieniu powyżej 200 zl przesyłka jest gratis:) Za 4 spoty Kulkowo-Rokusiowe zapłaciłam 68 zł (po 17 zl za sztukę) -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
O tym właśnie pisałam, że tu większość zapsiona i zakocona po pachy:) A jeśli nie może mieć zwierzaków, to pomaga na potęgę:) Saruniu, a gdzie szukasz ortopedy? Gdzies blisko siebie? W Warszawie mogłabym polecić, ale to daleko niestety:( Wiem, że można operować stawy artroskopowo, dzięki czemu psiak szybciej staje na łapki. Może warto popytać wśród ortopedów? W Warszawie takie zabiegi robi dr Igor Bisennik. Widziałam psiaka po artroskopii u niego. Błyskawicznie stanął na łapki. Tu masz opinie o nim: https://www.znanylekarz.pl/igor-bissenik/weterynarz/warszawa Bardzo dobrym ortpedą jest też dr Jacek Sterna. -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, jestem pewna, że każda z nas patrzy inaczej niż przeciętny człowiek. Z całą pewnością widzimy więcej psich i kocich nieszczęść, bo chcemy widzieć i pomóc, a nie udawać, że nie ma problemu:) Kiedyś sąsiadka mnie spytała jak to jest, że ja ciągle znajduję jakiegoś bezdomnego psiaka, a ona nie spotkała żadnego. Od kiedy sama ma psa, nagle zaczęła je widzieć - te zagubione, wyrzucone i stara się pomagać. A zwierzaki wiedzą u kogo znajdą pomoc, masz rację Ewciu. Pewnie dlatego masz cały zwierzyniec w domu:) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ewciu, Rokuś był zabezpieczony świeżutką Foresto i też złapal babeszjozę. Weci mówią, że okres wylęgania może trwać nawet miesiąc:( Zamówię dzisiaj po 2 spoty w takim razie:) Moje dwa staruszki dzisiaj szły lapka za łapką. To niesamowite jak pogoda wpływa na ich samopoczucie. Spacer był powolny i trwał 35 minut:( Po powrocie do domu miałam obok siebie tłok, bo każdy chcial być szybko wytarty i biec na posłanko. Najbardziej pchal się Rokuś, bo on uwielbia wycieranie ręcznikiem:) Merda przy tym ogonkiem i opiera się całym ciężarem o moje kolana. Wychodząc z domu zastałam 4 pyszczki w przedpokoju czekające na smaczka, ale jak je tylko dostały, natychmiast poszły się położyć. Jestem pewna, że chrapią teraz wszystkie. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
To właśnie Ovolinka:) Rokuś dostal dzisiaj kolejny prezent:) Magda R. wpłaciła dla niego i Kulki 30 zł! Bardzo serdeczne dzięki! Chciałabym zabezpieczyć Rokusia dodatkowo przeciw kleszczom. Zbieram codziennie po kilka z czterech ogonków:( Mają świeże obroże Foresto, ale moje ogonki miały dodatkowo zapuszczany niedawno Fiprex. Co myślicie o tym, żeby kupić po 2 spoty dla Kulki i Rokusia? Na ten najgorszy czas kleszczowy, bo w tej chwili atakują wściekle. Kilka dni temu zdjęłam ze swojego karku dwa diabły:( -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Kiedy Semik zachorował, zaczęłam pisać sama dla siebie o nim.Dzisiaj zajrzałam do tego tekstu i jak widać pamięć ludzka jest zawodna. Ta nasza ważna rozmowa, którą przeprowadziliśmy wyglądała troszke inaczej:) „Semik, jestem Twoją ostatnią szansą. Musimy się dogadać, bo inaczej zawiozą Cię do schroniska, a tam po miesiącu uśpią. Musimy nauczyć się wspólnie funkcjonować, ja bardzo tego chcę. Nigdy Cie nie oddam, ale musimy nauczyć się szanować wzajemnie” Semik popatrzył mi w oczy i nagle wyrwał mi pyszczek z dłoni i poszedł na swoje posłanie. Pomyślałam „No tak, to sobie pogadałaś”. Idąc spać podeszłam jeszcze do niego, pocałowałam w nos, który zawsze mi zabierał. Teraz też się odsunął. Następnego dnia rano powitał mnie kompletnie nowy pies. Semidło najukochańsze przyszło się przywitać, na spacerze szedł grzecznie obok mnie odwracając się co chwilę i patrząc mi w oczy. Uśmiechał się przy tym wyluzowany i merdał ogonkiem. Nie mogłam uwierzyć w tę metamorfozę, ale to był fakt. Semik w domu podbiegał do mnie, sam dawał mi buziaki i nos do pocałowania. I tak już zostało. Nigdy więcej nie miałam z nim problemów. Owszem czasami udaje, że nie słyszy jak go wołam albo odwołuję od ciekawego smaczku znalezionego na polach, ale generalnie stał się moim obrońcą, stróżem i przyjacielem. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Rokuś dostał dodatkowe 25 zł z bazarku Gusiaczka! Przelała mi je bezpośrednio Negra&Anna. Bardzo dziękujemy, zapisuję w rozliczeniach! -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Nie uwierzycie... mój Jacek zbzikował do tego stopnia, że robi Rokusiowi filmiki jak ten budzi się po powrocie Jacka do domu:) Myślałam, że padnę, jak mi pokazał pobudkę glucholka Rokusia:) A jaki był dumny, że udało mu się go nakręcić! Nie muszę chyba dodawać, że ja jestem przeszczęśliwa, że Roki naprawdę jest kochany przez niego:) Jestem pewna, że on to czuje i dlatego chce mu się żyć. Wczoraj wieczorem przelewał się na kanapie raz w stronę Jacka, raz w stronę mnie i prosil o zabawę piłeczką i głaskanie. To naprawdę fantastyczny pies i bardzo go kochamy! Dzisiaj jak każdego ranka byliśmy u Kulki. Ona bardzo chce z nami iść, ale nie mogę wziąć 5 psów na spacer:( Wczoraj prowadziłam ją pod górę ze skarpy na spotkanie z weterynarzem, bo kilka dni temu ugryzła jakiegoś człowieka, który przechodzil blisko ich ogrodzenia, a Kulka jest bardzo terytorialna. Teraz mimo szczepienia ma okres obserwacji. Kuleczka widząc, że moje psy wsiadają do samochodu koniecznie chciala wskoczyć z nimi. Piszczała, kiedy odjeżdżałam, a ona była trzymana przez Gośkę na smyczy. Serce mi pękało:( To super sunia, ale wymaga bardzo nauki, bo to taka dzicz nieokrzesana. Ciągnie na smyczy, skacze calym ciałem na mnie, szczeka i kompletnie nie rozumie poleceń. Ale kocha i potrzebuje być kochana. Kiedy do niej podchodzę i kucam, usiłuje mnie polizać i przytula się cała. Bardzo mi leży na sercu ta sunieczka. Poznałam dzisiaj drugą kotkę. Jest biało szara i bardzo bojowa. Fuka na wszystkich i nie pozwala sie dotykać. Kropek za to wskakuje na ręce i domaga się jedzenia:) -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Tak naprawdę dostałam od Semika dużo więcej, niż sama mu dałam. Ta jego bezwarunkowa miłość, oddanie, to spojrzenie i pilnowanie mnie... to jest nieprzeliczalne na nic i warte każdego wysiłku. Kiedyś nie mając psów (bo ojciec mojego syna, z którym byłam w związku 17 lat zawsze mówił "albo ja albo pies" no i głupio wybierałam jego) jeżdziłam na wakacje do różnych krajów, zawsze musiały być dobre warunki, łazienka do własnej dyspozycji, przestronne pokoje itp. Kiedy pojawiła się w naszym życiu Barsunia, która niszczyła wszystko co spotkala po drodze, a potem Semik, nie bardzo mogliśmy zabrać je do takich miejsc. Wtedy kupiliśmy przyczepę i zaczęliśmy jeździć na Hel. Tam dopiero okazało się, że my z naszymi psami i wszystko co mamy w tej przyczepie, to tak naprawdę wszystko, co nam jest do szczęścia potrzebne:) To psy przypomniały mi, że nieważne gdzie, a ważne z kim się spędza czas i życie. Jako młoda osoba jeździłam z rodzicami pod namiot. Potem w dorosłym życiu zapomniałam o tym. Dzięki psom przypomniałam sobie, jak wspaniale można spędzać czas na campingu:)