-
Posts
29339 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
32
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Niestety wiemy, ale trzymamy kciuki ile sił, żeby z tego wyszedł:(
-
Kochana, jak masz odpowiednio zmniejszone zdjęcie, to na dole postu masz taki napis "Przeciągnij pliki do przesłania lub wybierz pliki. Ja klikam w wybierz pliki i szukam zdjęcia, a potem na zdjęciu masz maly plusik - możesz gokliknąć i zdjęcie pojawi sie w miejscu kursora. Możesz też zaakceptować po prostu swój post i zdjęcie pojawi sie bez naciskania plusika, ale na końcu posta.
-
Maluszeczek wymiotuje zażółconą wodą i cały czas śpi. Basia prosi o dobre myśłi dla dzieciaczka:( Tak wyglądała transfuzja: Tak bardzo Cię proszę maluszku walcz! Weterynarze w lecznicy opiekuja się nim z oddaniem, Basia nie śpi trzecia noc, bo czuwa cały czas. Jej koleżanka przyszła zmienić ją, żeby mogła wyjść na spacer ze swoimi psiakami i nakarmic je.
-
Maleństwo juz dostaje krew. Niestety dzisiaj zmienili mi w pracy telefon i nie mam jak w tej chwili przegrać zdjęcia:( Musze znaleźć hasło do WiFI:(
-
Niestety to prawdopodobnie zapalenie otrzewnej:( Wetka dzwoni do banku krwi, a Basia szuka ewentualnego dawcy, bo konieczna jest transfuzja. Czy ktoś z Was ma może w okolicy Basi jakiegoś zdrowego psiaka, który mógłby zostać dawcą?
-
Szok! Behawiorystka i dławik???? To jakaś porażka:( Sonia nie jest dzika, głaskałam ją, podchodziła do mnie, ale na jej zasadach i nie na siłę:( Zgadzam się, że Sonia potrzebuje czasu, żeby zaufać i przede wszystkim zmian powolnych, a nie takiej rewolucji, ktorą Pani jej zaaplikowała:( Byłam pewna, że to naprawdę ktoś, kto zna psychike psa nieufnego:( Nie sądzę, żeby jakikolwiek behawiorysta z prawdziwego zdarzenia wydał tak stanowczą opinie o psiaku w tak krótkim czasie:(
-
Maluszek kochany zrobil siusiu, kupke i poszedł spać dalej. Ja bardzo wierze w to, że będzie dobrze!!!!
-
Z maluszkiem jest gorzej:( Ma napęczniałego siusiaczka, bardzo osłabł:( . To może być wg wetów niewydolność nerek, zapalenie otrzewnej lub i oby to było to - przewodnienie. Bardzo proszę trzymajcie kciuki za maleństwo i za Basię, która siedzi z nim i jest przerażona:(
-
Kochane, ja wczoraj cos źle zrozumiałam. Glukozy nie można mu podawać do pyszczka, ale w kroplówce ma ja podawana jak najbardziej. Dzisiaj już dreptał koło Basi. A tak go Basieńka opatula, zeby nie marzł. Spójrzcie na te oczątka kochane:)
-
Musi się cofnąć, żeby potem ruszyć do przodu. Nie wiem dlaczego, ale jestem o nią spokojna.
-
Bardzo przepraszam, że dopiero teraz, ale zdaję relację. Maluszek o 14 został zabrany przez ewu do domu jej sąsiadki, gdzie Ewu siedzi z nim cały czas. Okryty flanelką, kocykami głównie śpi na kolanach ewu. W lecznicy został nawodniony - niestety z powodu operacji nie mógl na razie dostać nawet glukozy. Dopiero jutro zacznie być podawana małymi porcjami w strzykawce. Kolejną kroplówkę miał dostać jutro rano, ale ewu nie podobał się zbyt ciemny mocz, dlatego zadzwonila do wetki i pojechała z maleństwem na kolejną kroplówkę. Teraz siedzą jeszcze w lecznicy. Nadal nie ma miejsca dla maluszka:( To spędza sen z powiek ewu, bo w poniedziałek musi iść do pracy... W najgorszym razie maluszek będzie zostawał w lecznicy w ciągu dnia i wracał z nią do domu sąsiadki na noc. Tyle, że ewu ma swoje psiaki w domu i długo tak nie da się żyć:(
-
Patrząc na te obleczone skóra kosteczki można mieć pewność, że bidulek jadł wszystko, co znalazł:(
-
To bardzo dobra decyzja. Sonia musi iść dalej, dostawać nowe bodźce. Jestem pewna, że sobie poradzi!
-
Ja mu kupię najlepsze jedzonko do DT, żeby tylko zawalczył i przeżył!
-
-
Basiu, dopiero odzyskałam dostęp do internetu. Potwornie martwię się o niego, o Ciebie i nie umiem myśleć o tych skończonych kanaliach inaczej jak o zerach bez cienia uczuć:(
-
Nie mam słów:( Biedne, cudowne, kochane maleństwo:( Walcz okruszku cudowny!!! Basiu, jak z finansami? Czy weci leczą go bezpłatnie, czy Ty przejęłaś finanse?
-
Boże jedyny, jaka operacja? Biedne maleństwo:( Załamuja mnie ludzie:(
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
HURRRAAA!!! Koniec biegunki! Rokus w lepszej formie, ma apetyt i dobry nastrój!!! -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Bardzo Wam dziękujemy za obecność:) Rokinek nadal słaby. Wczoraj wieczorem ponownie bieginka. Rano juz nie, ale jeśli to się powtórzy, idziemy do weta szukać powodu biegunki. Mimo złego samopoczucia ogonek sie rusza na widok wyciągniętych do niego rąk. Wtula sie i widać, że jest mu to potrzebne:) Rano usiłował nawet ganiac za Barsiczką:) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy za życzenia. Dzisiaj jest troszkę lepiej, ale nadal stolce są dalekie od ideału:( Dzisiaj ostatni zastrzyk i jeśli nie pomoże, idziemy znowu do weta. Po 24 godzinnej głodówce zjadl wczoraj wieczorem maleńka porcję swojego jedzenia i niestety 2 godziny później mieliśy sprzątanie całego chidnika przed domem. Rano nie dostał nic do jedzenia, ale pije dużo. Na szczęście nastrój Rokusia dużo lepszy, wczoraj już merdał ogonkiem i koniecznie chciał dostać smaczka, którego z oczywistych powodow nie dostał:( Dzisiaj spacerowaliśmy wolniutko po lesie ok. 35 minut. W sumie nie miał chęci wracać, ale nie chciałam go forsować. Mam masę pracy, ale wzięłam urlop i wykorzystuję go biorąc po połowie dnia. Dlatego Rokuś zostaje z suniami w domu na 4 godziny, a potem już z nim jestem. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Zapomniałam napisać, że podczas badania Rokuś był bardzo bojowy i jasno dawał do zrozumienia, że nie życzy sobie dotykania przez wetkę. Z trudem rozwarłam mu zaciśnięty pyszczek, żeby pokazać dziąsła. Rano Rokinek był bardzo osłabiony. Na spacer podjechaliśmy blisko i na krótko, a Rokiś był w szelkach, żebym mogła mu pomóc iść. Płakać mi się chce, jak widzę takie smutne pysio. Przytulam, całuję i mówię, że kocham bardzo. Pozostaje czekać aż leki zaczną działać. W każdym razie biegunka zatrzymana. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Niestety byliśmy dzisiaj u weta:( Rokuniek od wczoraj ma straszną biegunkę:( Zaczęło się ok. 19, kiedy jechaliśmy samochodem na spacer. Nagle sunie zaczęły w panice uciekać do przodu, zatrzymałam się i widzę, że cała kołdra z tyłu jest zabrudzona. Wyniosłam kołdrę i wyrzuciłam poszewkę, bo nie byłam w stanie złożyć jej tak, żeby dało radę jechać dalej. W domu Rokuś dostał leki przeciwbiegunkowe, ale o 3:30 zaczął się kręcić. Wyszłam z nim natychmiast, ale nie zdążyliśmy wyjść na dwór. Cała klatka schodowa na poziomie garażu, przez który chciałam wyjść do sprzątania. Pochodziłam z Czarnuszkiem i suniami 20 minut na dworze, załatwił się do końca, po czym zabrałam się za dosprzątanie klatki. Rano wyglądało na to, że leki zadziałały, ale urwałam się z pracy ok. 13 i przyleciałam do niego. Na dworze znowu bieguna:( Musiałam wracać do pracy na 2 godziny, w związku z tym Jacek urwał się wcześniej. Podałam mu kolejny raz leki, ale po powrocie z pracy pojechaliśmy na spacer i znowu biegunka:( Rokuś nie dostał kolacji i pojechaliśmy do weta. Temperatura 38,2, ale perystaltyka jelit ostra. Dostał leki na miejscu i na wynos zastrzyki (Biotyl) na 2 kolejne dni, do tego 15 tabletek Bio Protect (psi probiotyk). Dodatkowo doraźnie mamy podawać Stoperan i przez 3 dni Nifuroksazyd, ktory Rokinek dostaje od wczoraj. Biedny jest, widać, że nie czuje się najlepiej. Ostatni raz załatwił się o 21:30. Wstał z posłanka i od razu załatwił się na dywan. Teraz leży obok nas, ale widać, że coś go nadal kręci:( Zaraz dostanie No spę. Trudno powiedzieć, co jest powodem. Nic nie zostało zmienione w jedzeniu:( Bardzo nam go szkoda:( Na szczęście pije... Zapłaciłam u weta 88 zł. Stoperan i Taninal za 23,40 zł kupiłam rano.Nie wrzucam tego w rozliczenia, tylko opłacę sama.