-
Posts
29133 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
30
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Farciarz, na rękach go noszą:)
-
FIDO - Stary, rudy, zaniedbany, mały piesuś za TM [*]
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Na dobry początek roku Fiduś dostał od Anonimowego Darczyńcy (aż mnie korci, żeby napisać imię tego dobrego Aniołka zaczynające się na D...) 135 zł:) Bardzo, bardzo dziękujemy! -
Lusia, kolejna sunia u Anecik. W DS w Tychach z braciszkiem Foksiem.
Ewa Marta replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Ale to energia:) Lusia trafiła na godnego sobie towarzysza:) -
Testy z krwi na alergię pokarmowa psa robi się w Niemczech. Kilka lat temu moi weci wysłali tam próbkę krwi mojego Semika i po długim czasie przyszły wyniki. Byl uczulony prawie na wszystko i zastosowalismy dietę eliminacyjna. O dziwo mógł jeść tylko kurczaka z mięs. Po pół roku jedzenia kurczaka z warzywami przeszliśmy na karmę suchą najbardziej zbliżona do tego, co mógł jeść i przestał się drapac.
-
Lusia, kolejna sunia u Anecik. W DS w Tychach z braciszkiem Foksiem.
Ewa Marta replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Chyba nie ma się co bać wzajemnych psich relacji. Od razu zwiększyło między nimi:) -
Tak chciałabym zrobić, poznać je na spacerze. Tym bardziej, że ja tam jestem prawie codziennie rano na spacerze z suniami. Podjeżdżam sobie kawałek samochodem, a potem idę przez las na polanę obok Amberka. Najwcześniej będziemy mogły pojechać z Barsiczką za tydzień. Teraz Barsia wychodzi 7 razy dziennie na krótkie spacery, a dwie pozostałe sunie jeżdżą dodatkowo na dłużej, ale bliżej niż normalnie, żeby Barsia za długo nie była sama. Ja też mam nadzieję, że się zaakceptują:) Obroża czeka w takim razie u mnie:)
-
Lusia, kolejna sunia u Anecik. W DS w Tychach z braciszkiem Foksiem.
Ewa Marta replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Ja już teraz trzymam:) -
Pani Magda przywiozła mi posłanko. Przy okazji zapakowała tez nie moją smycz i obrożę łańcuszkową. Smycz czerwona w kratkę:) Co mam z nią zrobić? Powiedziałam Pani Magdzie, że dopóki mam pracę zdalną, a ona miałaby jakieś dłuższe wyjście z domu, to mogę przechować Amberka. Pani się ucieszyła, bo myślała już nad tym, co w razie jakiegoś pilnego wyjazdu zrobić i myślała o wiezieniu Amberka do rodziców do Włocławka, a potem zabieraniu go stamtąd. Do mnie ma 5 minut. jedyne co trzeba sprawdzić, to czy Amberek zaakceptuje moje sunie, bo one jego na pewno tak.
-
Elu, bardzo dziękuję za pomoc:) A może zgodziłabyś się zamiast Meli wesprzeć Natkę? Mela ma fundusze na styczeń, gorzej z Natką:( Ja w tym miesiącu złamałam zasadę korzystania z karty kredytowej, bo operacja Barsiczki wraz z lekami na wynos kosztowała prawie 1800 zł:( No, ale miała też czyszczone ząbki i jeden wyrywany.
-
Bardzo dziękujemy Nesiowatej za wpłatę stałej deklaracji 10 zł za styczeń:) Przed Melą niestety trochę pracy. Zmieniła się po powrocie do hoteliku. Siedząc z Anecik na kanapie usiłowała atakować Arka. Oni od razu na to zareagowali i mała dostała eksmisje z kanapy do czasu aż się uspokoiła i to Arek zawołał ją do siebie siedząc. Przyszła potulnie. Coś tam musiało się zadziać niefajnego z Panem w byłym domu, bo ona nigdy tak na Arka nie reagowała. Ludzie narobili błędów, które teraz trzeba będzie odkręcać:(
-
Bardzo przepraszam za milczenie. Wszystkie siły skierowane sa w tej chwili na moją Barsiczkę po operacji. Chciałam tylko napisać że rozliczyłam pobyt Florki w hotelu. Maleńka wyszła na zero dzięki wpłacie od Anonimowego Darczyńcy. Kochana osoba dopłaciła różnicę między tym, co mała miała na koncie, a tym, co jest do zapłacenia. Dzięki wpłacie 65 zł Florka zakończyła poszukiwanie domku z wyzerowanym kontem. Bardzo dziękujemy!!!
-
Barsiczka- Barsa czuje się średnio. przez dłuższy czas musi załatwiać się co 2 godziny, w nocy co 3. Pęcherz jest nieźle pokiereszowany. To nie był jeden guz, tylko jeden wiodący i kilka małych. Nie ma pewności, czy udało się wszystko wyciąć. To druga po 3 latach operacja pęcherza. Nic więcej nie można wycinać. Walczymy, nie poddajemy się. Rozmawiałam dzisiaj z Panią Magdą i umówiliśmy się, że mi podrzuci posłanko we wtorek. Amberek jest bardzo grzeczny w poniedziałek został na dłużej sam w domu i zniósł to dzielnie.