Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29132
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Będzie ddobrze, nie ma innej opcji. Operacja się uda i Tulis będzie żył długo. Tak wersji się trzymajmy!!!!
  2. Chciał się wpakować do łóżka:) Nie mogę:) Ale to pokazuje, że na pewno miał kiedyś dom i to może nie taki zły, skoro zna łóżko. Bardzo mnie wzruszył czuwający Pan:) Tak powinno być:)
  3. W tej całej historii najważniejsze jest, że Timuś ma w tej chwili szansę na diagnostykę, leczenie i na życie w możliwie największym komforcie. Nie wiadomo co to za guz, ale dobrze, że jest szansa na sprawdzenie i zrobienie z tym cokolwiek.
  4. Takie sprawiał wrażenie na tym zdjęciu. Taki spokojny... Zmieni się na pewno. Dostanie dobrą karmę, leki i odżyje. Jak dobrze, że jest już bezpieczny u Kasi...
  5. Filmik cudowny!!! Quatro wszedł jak do swojego mieszkania po spacerze. Pora chyba zmienić tytuł watku:)
  6. Bardzo dziękuję Elik za zakup karmy dla Ajki i Fidusia. Jeden worek jest dzielony na dwa psiaki i dzięki temu na raz trzeba wydać mniej kasy. Przelałam właśnie na konto 76 zł za połowę Fidusia:)
  7. Kochane psisko. Należy mu się całe to szczęście i opieka, które go otaczają:)
  8. Ale cudowna wiadomość! Tyle czasu gnił w tym schronie, a tu taka ekspresowa adopcja. Jestem wniebowzięta:) To co, bierzecie chyba kolejnego psiaka pod opiekę stamtąd?
  9. Widziałam gdzieś takie szelki na psie. Bardzo dobrze się sprawdzają. Obwód głowy jest potrzebny, bo to jest koszulka wkładana przez łepek, bez żadnych zapięć, żeby nic nie uwierało, nie przeszkadzało.
  10. Takie cudo znalazłam. Pomyślę, jak uszyć cos podobnego. To moim zdaniem super rozwiązanie:) http://www.firma-admiral.pl/koszulka-do-pampersa.html
  11. Coś wymyślę, bo na razie wystarczy kilka minut i pampers jest z boku.
  12. No niestety. Tasza (obecnie Tosia) w ciągu ostatnich miesięcy 4 razy miała nagle gorączkę 41 stopni. 2 razy straciła przytomność. Za każdym razem od razu była u weta, dostawała kroplówki, antybiotyk w zastrzykach, leki przeciwzapalne, probiotyk. Echo serca nie wykazało nic, badania krwi też nic. Na ISG jedyne, co jest dziwne, to 7 mm węzeł chłonny w miejscu, w którym nie powinno go być. To jest obserwowane. Maleńka dostaje karmę dla suniek po sterylce, olej z łososia, jest pod ciągłą opieką weterynaryjną. Nie wiadomo, z jakiego powodu wyskakuje nagle ta gorączka i skąd te utraty przytomności:( Pani jest bardzo zasmucona, kocha Tosie całym sercem, zrobi dla niej wszystko. Chociaż to w tej całej sytuacji jest dobre, że naprawdę jest pod opieką.
  13. Muszę poczytać, bardzo dziękuję. Mam pampersy dla suniek, już z dziurką na ogonek, ale muszę je jakoś podpiąć, żeby nie spadały z pupy.
  14. Ale niespodzianka!! Bardzo dziękuję:) Jak mu dobrze na rękach u Ciebie Kasiu:) Ja niestety bardzo mało jestem na dogo i sił mi brak ostatnio na opiekę nad wątkami. Moja Barsiczka 8 stycznia przeszła kolejną operacje usunięcia części pęcherza moczowego z kilkoma guzami. Pierwsza operacja była 3 lata temu i wtedy rokowania były optymistyczne. Teraz niestety to inny typ nowotworu. Badanie histopatologiczne wykazało, że to złośliwy rak wielopostaciowy i rokowania są niepomyślne. Barsiczka bardzo często komunikuje potrzebę wyjścia na dwór. W domu załatwia się na posłanka, czasami idzie, a za nią strużka moczu. Bidusia nie kontroluje tego, a jednocześnie jak czuje parcie na pęcherz, to prosi o wyjście. Mój mąż do kwietnia pracuje w Gdańsku i przyjeżdża co 2 tygodnie na weekend, więc jestem z tym sama. Poza Barsiczką są jeszcze dwie sunie, które też mnie potrzebują no i praca. Nie ukrywam, że jestem zmęczona, niewyspana, zestresowana, ale nie poddaję się i walczę o moją sunię. Jutro mamy kontrolne badania. Bardzo mocno wierzę, że to będzie posuwało się bardzo wolno. Podobno w 50% przypadków dochodzi do szybkich przerzutów, więc zaklinam los i proszę, żeby ona była w tej drugiej połowie. Bo szczęśliwie czuje się dobrze i poza siusianiem dookoła nic się złego nie dzieje. Na to jest sposób, 2 razy dziennie piorę posłanka, kołderki, mam porozkładane podkłady i czasami udaje się "uratować" posłanko. Z pampersa niestety wychodzi, bo Barsiczka przez sen bardzo się kręci.
  15. Dzięki dobrym Przyjaciołom jakoś udaje mi się uzbierać na nasze podopieczne. Mam nadzieję, że nadal będą mi pomagać. Dlatego deklaruje 20 zł stałej dla Tima.
  16. Wzrusza mnie wszystko, co dotyczy tego cudownego psa.
×
×
  • Create New...