Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. Światku, przecież od razu widać, że na parapecie było mu lepiej. Przynajmniej miał jakieś marzenia. A w tych piernatach? Światku, nie zachęcam cię, bynajmniej, do lotów z parapetów. Ale, jednak, coś w tym jest. Z punktu (nie)widzenia psa.
  2. [quote name='Bjuta']To nie jest Kurojad, tylko Miśkojad! :)[/QUOTE] Tylko nie mów, że zmieniamy mu imię na Misiuś! Kak zwał, tak zwał, słodki jest! Czyżby od tej maści? A balsam Szostakowskiego znacie?
  3. [quote name='Katcherine']Agata dzieki, wpisze na pierwsza strone jak tylko dostane potwierdzenie o wplynieciu na Asta konto.[/QUOTE] Jeszcze nie ma potwierdzenia? Może dlatego, że w tytule napisałam tylko SKARPETA WYŻEŁKOWA? Tak czy owak, serdeczności i mizianko dla obu psiaków, dla Topaza szczególnie czułe.
  4. [quote name='Poker']od jutra nowy tydzień i chyba nowe życie Bimka.Ale gdzie mu będzie lepiej niż u Ani+Milva+Ulver ?[/QUOTE] Poker, ale kadzisz, masz w tym jakiś interes :eviltong: Wiadomo, u Ani najlepiej, ale lepsza niewygodna kanapa we własnym domku niż piernaty w hotelikowym raju Ani.
  5. Matko jedyna, co to się wyprawia! Ale Dagusia bezpieczna. Po pierwsze u zuzi, po drugie chyba za bardzo łykowata. Listopadowa wysłana dzisiaj/wczoraj.
  6. Trzymam kciuki, ciotki. Trzymajcie za mnie - urabiam TŻ. Olena wie.
  7. [quote name='ivette3']A ja znam dwa powiedzonka na temat myślenia :diabloti: Jedno ,że [FONT=Arial Narrow]niewprawionym myślenie szkodzi[/FONT] :eviltong:;) - ale to powiedzenie do kochanej cioteczki raczej nie ma zastosowania,bo Agatka wielokrotnie udowodniła swój dobrze funkcjonujący umysł.W każdym razie według mnie jest osobą zdrowo myślącą i mającą mądre doświadczenia zakonotowane w głowie i stosowane w życiu. Drugie powiedzonko - [FONT=Arial Narrow]myślenie nie boli[/FONT] :loveu: .W tym przypadku uważam,że cioteczka może myśleć bez uszczerbku na zdrowiu.Zwłaszcza,że może urodzi się z tego myślenia cudowny wniosek,że kocha Kamysia tak mocno,iż oczami wyobraźni zobaczy go na swojej kanapie :cool3: ....czego cioteczce i Kamysiowi w tajemnicy życzę od dawna. Trochę to żarty ale trochę moje marzenia :roll:...Hej cioteczko - co Ty na to?( mam nadzieję,że mi się nie oberwie za to wrabianie Ciebie ,ale ponoć marzyć wolno i nawet trzeba .[/QUOTE] [quote name='luka1']milczenie jest złotem?[/QUOTE] ivetko, ja cię proszę, nie kadź mi, nic nie wskórasz. Marzenie marzeniem, a rzeczywistość jest taka, że na razie nie dla Kamysia moja kanapa. Boli, ale jakoś muszę to znieść. luka, zaraz się okaże. Nic nie wymyśliłam (w życiu bym na to nie wpadła!), wymyśliła Olena, zgadała się z madcat i przypuściły atak. No nie, tak ostro nie było - po prostu podsunęły pomysł. Ja miałam tylko (ba!) podjąć decyzję w sprawie. A sprawa jest taka: u sylwiaso zwalnia się miejsce, co ja na to, żeby przenieść do niej Kamyka. Dwie noce nieprzespane, potem przerwa w myśleniu spowodowana długoweekendowym pobytem wnuchy, a jeszcze bardziej potem dziecko wróciło do domu i już nie miałam wyjścia. Telefon do sylwiaso, a zaraz potem do Morii. A teraz to już tylko chętnego na jednodniową wycieczkę Łódź-Łowicz-Elbląg-Łowicz-Łódź szukam. TŻ nie zapałał entuzjazmem, poprosił, żebym dała mu czas do jutra. Dałam - to nie jest chyba zbyt wygórowana prośba. Ale chyba się zabiję, jak przypomni sobie to wszystko, co mu nagadałam kiedyś o asertywności. Ciotki, trzymajcie kciuki. P.S. Ale zanim zaczniecie trzymać, powiedzcie, co myślicie o tym pomyśle. Nie uzurpuję sobie prawa do decydowaniu o losach Kamyka, wbrew temu, co raczą insynuować niektóre ciotki (ivette, absolutnie nie piję do ciebie). Dla zaineresowanych link do pensjonatu sylwiaso: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/188576-Pensjonat-dla-piesków/page6[/URL]
  8. Lareńko, jak mogę mieć doświadczenia, skoro nie biorę? A może by najpierw Dagusi badania zrobić? Jak wyniki będą dobre, to po cholerę nabijać kiesę firmom farm.? Lepiej wydać na ogłoszenia.
  9. Daj nam więcej takich wrogów! A ja na rany polecam AVILIN czyli balsam Szostakowskiego. A na sierść olej z pestek winogron.
  10. Wysłałam dziś za IX, X i XI. Bimku, nie mogę się doczekać końca przyszłego tygodnia.
  11. Jestem gotowa ponieść wszelkie konsekwencje - przecież widać, że mu tam dobrze. Najwyraźniej ma ochotę pofrunąć. Mój boże, najwyżej umrze szczęśliwy. Każdy by chciał....
  12. Czy to jest wątek Irenki czy Patosa? marysiu, napawdę konspiracji (jakiej niby?) ci trzeba?
  13. Przepraszam, jutro wysyłam.
  14. Argus, ile ty wyniuchasz z tych jesiennych liści!
  15. Raduniu, przepraszam, rzadko bywam, a się wymądrzam.
  16. To co, cioteczki, dorzucimy przy następnej wpłacie po grosiku na leki dla Kurusia?
  17. Na dogo same jagdteriery-samce, nie mogę trafić na sucz. A ciekawa jestem. Widzę, żę Misiek całkiem bezproblemowy jest. I dobrze. Na co ci, Rottka, moje kłopoty?
  18. Ivetko, przychodzi taki czas, kiedy każda pogoda zaczyna doskwierać. W ogóle WSZYSTKO zaczyna doskwierać. A co tam, pokapryszę sobie trochę. Światku, łap ostatnie promyki słońca - niekoniecznie na spacerach, których nie lubisz. Nieprzypadkowo wspomniałam o parapecie - na parapecie jest najcieplej (oczywiście tym od południa).
  19. Ja też się nie znam, sama nie biorę i nie bardzo wierzę w te cud preparaty dla staruszków.
  20. Dżerku, miód na serce. Lionees. madcat, dziękujemy.
×
×
  • Create New...