Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. Pozdrowienia od ciotki i Bafka. Śpisz już, maleńka, czy znów każą ci robić jakieś gładzie albo inne wylewki?
  2. A może "zakręcony"? I długo tak może? Pimeczku, skarbku, czemu tak latasz?
  3. Nie wiem, co się ze mną dzieje. Codziennie padam zasypiam przed TV (ok.21.00.) i budzę się (przepraszam - budzą mnie) o północy (dzisiaj zwlokłam się z kanapy przed pierwszą). Koszmar jakiś! Zamiast zabawiać Bafusia (jakiś pokerek, scrabble, w najgorszym razie - jakaś lektura), bezczelnie zasypiam. To się musi skończyć! Jutro o 21.00. jestem na dogo z Bafusiem, a potem partia szachów. Kanapę i TV omijam szerokim łukiem!
  4. Ja też nie rozumiem. Wydawałoby się, że każdy powinien go chcieć. Rzadko się takie cudeńka zdarzają. Ludzie są beznadziejni. Ale nie wolno tracić nadziei. Ani cierpliwości. Gdzie znajdę jego banerek?
  5. Asiu, możesz odszukać w hospicjum Travisa nr 287? Dopiero co go zobaczyłam na stronie schroniska. Lewa tylna łapa wydaje się pogryziona. Łapa mojego Mixera wyglądała podobnie, jak go zabierałam - miesiąc z nią wojowałam. Ale może to stare zdjęcie. Sprawdzisz? A pies przecudowny.
  6. Wyżełku, piękności, jak to się stało, że trafiłes za kratki? Ty po polach i lasach powinieneś ganiać. Ludzie, litości!
  7. Kleszcze są wszędzie, nawet w centrum wielkiego miasta. Raz w miesiącu trzeba psiaka potraktować płynem przeciwkleszczowym, nie ma rady.
  8. No dobrze, to ciotka Agata będzie go odwiedzać. A ty się ucz. Dobranoc, Pimusiu.
  9. To tak jak ja! Tzn. gniłam, jak jeszcze nie miałam Bafusia. Chociaż teraz niby znów mogę, bo mój dobry TZ zaczął zabierać Bafka na poranny spacer. O siódmej!
  10. Czyli do 30 kwietnia, tak? Więc jednak długi weekend u mnie! Słyszysz, Olenko? Widzę z tego, że remont dopiero się rozpoczyna. Ecci, biedactwo, zostaw bibliografię, idź spać. Jutro też wstajesz o 4-tej?
  11. Będzie, na pewno będzie!
  12. Rozumiem. I gratuluję, bo sporo psiaków trafia od was do DS. Widać nie ilość wolontariuszy się liczy, ale jakość. Pozdrawiam Tychy.
  13. Wstajesz o 4-tej rano?!!!!!! No to się nie dziw, kochana.
  14. Kanapciu, daj se spokój z gładziami. Nie ma jak naturalna szorstkość pod palcami. Chociaż, Bafik gładzią jest, przyznaję. Kto patrzy na sufit? Ludzie, patrzcie pod nogi! Dobrydzień, Kanapeczko.
  15. Pimeczku, dlaczego twoja Pancia cię nie odwiedza? Oj, Pimeczku, tyle psich bid do przytulenia. A twoja Pancia jest chciałaby wszystkie przygarnąć do serca. Musisz to zrozumieć. Akurat. Od miesiąca tłumaczę to Mixerowi. Nienawidzi Bafusia jak ty Kanapki. Ty nie masz szans, ja dziękuję Bogu, że Mixer jeszcze nie pożarł biednego Bafka.
  16. Mijamy się. Ja wstaję, wy idziecie spać. Ale jeszcze się spotkamy! :diabloti:
  17. Znajdzie się ktoś taki, na pewno. Cierpliwości. To "dopiero" rok. Psy tak długo potrafią czekać.
  18. Harnasiu, w lipcu zeszłego roku przez dwa tygodnie, dzień po dniu, wertowałam strony łódzkiego schroniska, szukając tego jednego. Byłeś na liście. Lista była długa. Musiałam w końcu wybrać. Nie pytaj, jak to się stało, że wybrałam Lorda. Nie żałuję, ale bardzo bym chciała, żeby i ciebie ktos wypatrzył spośród kilkuset psich nieszczęść. Jestem pewna, że tak się stanie. I gratuluję wyboru twojemu przyszłemu Panu.
  19. A jaki miły i gładziutki stałby się pod kochającą reką kochającego Pana!
  20. Co robicie, że tyle wszych psów idzie do domków? W zeszłym roku adoptowałam 6-letniego psa z łódzkiego schroniska - 3,5 roku w boksie, podejrzewam, że bez minuty spacerku. Przez tydzień nie chciał wyjść na spacer, załatwiał się w domu - agorafobia totalna. Gdyby nie suka adoptowana ze schroniska cztery lata wcześniej, za którą wreszcie poczłapał na spacer, trwałoby to sto razy dłużej. On nawet nie umiał podnosić nogi przy sikaniu. Dopiero po dwóch dniach nieśmiało zaczął się domagać miziania. Dlaczego tyskie schronisko, o którym mam nienajgorsze zdanie, nie chce wolontariatu? Przecież to sama korzyść. Nie rozumiem.
  21. [quote name='agamika']Wystarczyłby jeden a konkretny zainteresowany :razz:[/QUOTE] Wystarczyłby jeden konkretnie zakochany.
  22. Jak zdrowie suni? Zdaje się, że od tego wszystko zależy. Lewis i tak przystojniak jest.
  23. Dziewczyny, co wy robicie, że tak szybko przywracacie uśmiech na psich mordkach? Ludzie z drugiej strony krat, nie widzicie tego?
  24. Piękna Olgo, znajdziesz ty jeszcze swojego wielbiciela.
  25. [quote name='Ini'] Kurcze, dlaczego to życie jest takie niesprawiedliwe...[/QUOTE] Nikt nam nie obiecywał, że będzie łatwo i pięknie.
×
×
  • Create New...