Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. [quote name='GoniaP'] [IMG]http://img501.imageshack.us/img501/9015/p8170303ty8.jpg[/IMG] [/IMG][/QUOTE] Wydawałoby sie, że każdy by chciał, żeby przytuliło się do niego takie CUDO.
  2. Baronku, cudny psiaku, wciąż wierzę, że pewnego dnia wypatrzysz przez te kraty swojego Pana.
  3. Przypominam sobie pierwsze zdjęcia Synka, które ujrzałam na dogo. Zwisający kieł, pochlastane uszy i ta potworna rana na łapie. To była jedna z moich pierwszych wizyt na dogo. Nie mogłam uwierzyć, że coś takiego jest możliwe. Teraz, po mniej więcej roku , wiem, że możliwe jest niewyobrażalne zło. Ale wiem też, że możliwe jest niewyobrażalne dobro, które psie piekło zmienia w psi raj. Dziękuję Synku. Dziękuję Neris.
  4. Szykuj, Ecci, chałupkę szykuj. O terminy się nie martw (a tak by the way - "troszkę się przeciągnie" - tzn ile?). Bafuś jest taki kochany, że nawet mój TZ zaczął go zabierać na poranny spacer i nie muszę się zrywać o 9-tej. Nam on nie przeszkadza. Chodzi tylko o to, że chłopak myśli, że jest już u siebie, a tu nowa zmiana mu się szykuje - całe szczęście, że na lepsze. No i mnie będzie trudniej się z nim rozstać. Ale co tam, jam istota rozumna (?) - jakoś sobie poradzę. No i ta narośl. Dzisiaj wetka stwierdziła, że troszku urosła. Tydzień to nie problem, ale jakby jeszcze miesiąc miesiąc miał u mnie zostać?
  5. Właśnie się dowiedziałam, że Synek Neris za TM. Smutno.
  6. Dla Neris i Synka od mojego Taty, który też jest już za TM. PSI ADVENTUS Istnieje chyba dla psich dusz po życiu psim i niebo psie. Wiedzie je tam psi Anioł Stróż na smyczy z gwiazd. Kto wie? Poczłapią ze spuszczonym łbem pod psiego nieba bramę... Zawyją: "Byłem do-o-o-brym psem" i w psi uderzą lament. Zlituje się psi Święty Piotr, uchyli na wpół wrota: "Wnijdźcie! Rasowy najpierw miot, a potem psia hołota. Kagańców ni psich innych pęt na kark wam nie założę - wiem, że czujecie do nich wstręt. Ściągnijcie też obroże. Służyły wam w żywotach psich na ziemskim psim padole. Tu niebo psie! Zrobimy z nich nad łbami aureolę." Rozsiądzie się na wyrkach z chmur czereda psów zziajana, czekając w męce psiego snu jak wpierw: na przyjście Pana. Tadeusz B. Dobrzyński Synku, znajdź sobie jakąś mięciutką chmurkę i czuwaj nad Neris.
  7. Tylko kobiety-sowy. Kobiety-skowronki wstają, jak my kładziemy się spać. Jak pół życia miało się na głowie dzieci i męża, to kiedy miały pisać wiersze?
  8. Odsypiałam. A w nocy to was już nie było na dogo. Dzisiaj też może mnie nie być - patrz wątek Bafusia. Ale wrócę, wrócę...
  9. Jestem, jestem. Wczoraj mnie tu nie było, bo odsypiałam zarwane nocki. Dzisiaj może mnie nie być, bo zmieniam komputer i córka będzie przerzucać z jednego na drugi. Może w nocy uda mi się zajrzeć. Więc tylko parę słów o Bafku. Co tu pisać? Zdrowy, grzeczny - no problems. Zaszczepiłam go dzisiaj przeciw wściekliźnie - zniósł dzielnie, nawet nie piuknął. Za tydzień ma wyruszyć do Ecci :placz: Liczę na to, że remont się nieco ;) przeciągnie. Chociaż, prawdę mówiąc, skoro ma mnie opuścić, to niech zrobi to jak najprędzej, bo im później tym gorzej dla mnie. Wam to dobrze - kochacie go na odległość, wszystko jedno, czy jest u mnie czy u Ecci. To ja, biedna, będę musiała się z nim rozstać, można by rzec - namacalnie. Do dupy.
  10. [quote name='desideratum']Boże... te jego oczy... takie.. ludzkie (?) i takie smutne :-([/QUOTE] Już lepiej niech zostaną psie, bo z ludzkimi to różnie bywa.
  11. Neris, Synku - sercem i myślami jestem z wami. Wkrótce podeślę też trochę kaski, bo to teraz pewnie ważniejsze. Pozdrawiam.
  12. Tak trzymaj, Ecci - mała głodówka jej nie zaszkodzi. A co u Pimka? Jak zdróweczko? Pewnie nienajgorzej - widzę, że dobrze się odżywia - nabiał, a nie padlina z krzaków - to i figura, i forma bez zarzutu. Doranoc, piesku.
  13. Noc była długa (do 10 rano) i owszem owocna, skończyłam tłumaczenie! Widać życzenia płynęły z kochających serduszek. Dziękuję. :loveu: Ale nie ma się co cieszyć - szykuje się następna robota. Gdybym ja umiała pracować w dzień! Pewnie już śpisz, Kanapeczko. No, to ciotka pogłaszcze cię delikatnie połebku i też pójdzie lulać. Trzeba odespać zarwane noce. Śpij, maleńka.
  14. Kongo, śliczności, może w końcu ktoś cię wypatrzy.
  15. Neris.............
  16. Modliszko, to może rzeczywiście weź urlop. Ja w to nie wierzę, ale ponoć nie ma ludzi niezastąpionych. Pomyśl o sobie. Jeśli przez tego szczeniaka (jest już zdrowy) masz zawalić swoją przyszłość... Odpoczniesz, znajdziesz temat (podobno leżą na ulicy), pracę, napiszesz pierwszy rozdział i wrócisz. Wypoczęta, z naładowanym akumulatorem. Inaczej się wykończysz, wypalisz. I jaki będzie pożytek z wypalonej Modliszki? Popytam jutro, może ktoś ze znajomych jedzie do W-wy przed czwartkiem. Głowa do góry.
  17. On dzisiaj cały dzień spał. Ponuro za oknem. Tylko na spacerki i na jedzonko (mniam, mniam - pańcia trochę kurczaczka wrzuciła do suchego i sosikiem polała) się budził. Śpi teraz pod biurkiem i, o dziwo, nie bączy. Żebym nie wykrakała.
  18. Śpij dobrze, Pimeczku.
  19. Dobranoc, Kanapciu. Niech ci się przyśni ogromny, śmierdzący gnat prosto z krzaków. Oj, macie wy gdzie chodzić na spacerki!
  20. Bafek lubi być rozpieszczany. W ogóle strasznie przymilaśny jest i wystawia brzucholka do miziania. Niestety, ja za bardzo nie mogę (wiadomo - Mixer). Bafuś do miziania ma moją córkę. Uciekam z dogo, robota czeka - pewnie posiedzę do rana. Dobranoc wszystkim. Fajnie, że udało ci się wstawić zdjęcia. Co tu dużo mówić - przystojniak z naszego Bafusia jest.
  21. Ale już niedługo będzie miał nowego panka, który z pewnością będzie bardziej czuły na jego wdzięki niż mój TZ i na pewno się w sobie zakochają.
×
×
  • Create New...