Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. A zajrzę do ciebie. Potem zawsze mi jakoś lepiej.
  2. Ewatr, wygłaskaj i poopowiadaj mu znów coś pięknego. Matko, że ten Rzeszów tak daleko!
  3. O domku Kozaczek marzy, będzie mu z domkiem do twarzy, domkowi nic nie dorówna, bo domek - treść życia główna. Witaj, Figa Bez Maku.
  4. Kongo, ile można siedzieć w klatce? Biegniemy na trawkę.
  5. [quote name='Rawa']Kolejarka Zobaczcie, jaka jestem kochana.
  6. Co trzeba zrobić, żeby być opiekunem wirtualnym? Na jak długo starczy taki wór?
  7. Wiem, trudno ci znaleźć Człowieka, bo jesteś absolutnie wyjątkowy, a wyjątkowych (nawet nie absolutnie) ludzi - jak na lekarstwo. Ale oni są i jeden z nich przyjdzie kiedyś po ciebie. Idziemy na spacer, Hopaku.
  8. Co tak pusto u Betki? Gdyby nasza gwiazdeczka się dowiadziała, że nikt do niej nie zagląda! Betka przeniosła się wczoraj do domku z ogródkiem i małym, czarnym diabełkiem, z którym szaleje 24 na dobę. Zdjęcia wkrótce - tylko po co, skoro nie ma komu oglądać? Widujemy się codziennie, bo to prawie naprzeciwko. Jej nowy kumpel, Łapa, jest w jej wieku, a temperamentny jeszcze bardziej. Biedna ta moja córka! Betka coraz grzeczniejsza na spacerach - nie oddala się za bardzo (chyba, że chłopaki grają w nogę), przybiega na zawołanie (zwykle wystarczą trzy), daje się odciągnąć od piesków (ach, te ciasteczka!) i stara się zrozumieć, co to znaczy "fuj" (ale to nie jej wina, że ludzie wyrzucają resztki jedzenia gdzie popadnie). Za to w domu... Z pewnościa nauczy nas porządku. Chociaż czy pozostawienie komórki na stole można nazwać nieporządkiem? Przygryzła dziś moją. Komórka wygląda fatalnie, ale działa, więc wybaczyłam. Komórka - pryszcz, gorzej, że Betka uwielbia przegryzać kable. Tym to naprawdę się martwię, bo kabelków w domu sporo i nie sposób ich pochować. Do tej pory, na szczęście, przegryzała te niepodłączone, ale jeżeli szybko jej tego nie oduczymy, zginie śmiercią tragiczną. Najgorsze jest to, że ona nie wie, że istnieje takie małe słówko "nie". Odkąd jest u nas, słyszy je dość często i bardzo się dziwi, że czegoś nie wolno. Jak to "nie wolno"?, MNIE "nie wolno"? W dodatku niczego się nie boi. Najgroźniejsze psy stają przed nią na baczność. Mój Mixer, który do tej pory znosił wszystko oprócz szczeniaków z temperamentem, pozwala się tarmosić, podgryzać, szarpać, ciągnąć za ogon i uszy i , co najdziwniejsze, wcale nie cierpi z tego powodu. Gdyby mój tymczasik Bafuś odważył się na coś takiego! Nawet mój TŻ, który świata nie widzi poza swoją Holką, ulega urokowi Betki. Niesamowita ona jest. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie te kable - strasznie się tego boję - macie jakiś pomysł? A poza tym jest śliczna, słodka, przekochana, na dodatek ta łapka - doskonale rozumiem, dlaczego było jej wolno wszystko. Ale się rozpisałam! Znikam. Dobranoc.
  9. A ty wciąż czekasz, pieseczku. Doczekasz się, zobaczysz.
  10. Pamiętamy o Cyganku, tylko coraz trudniej wejść na dogo. Trzymaj się, psiaku.
  11. Pamiętam o tobie, Borysku. Chodź, pobiegniemy na spacerek.
  12. Baronku, poproś cioteczki, żeby ciebie też pokazały w Metrze. A tymczasem biegniemy na spacer.
  13. Poker, Bafek wita i serdecznie pozdrawia. :loveu: Odzywaj się częściej. Ecci, skontaktuję się z Bunią w przyszłym tygodniu. W tym jestem zarobiona po uszy.
  14. Niech będzie, że jestem głupia, ale wciąż wierzę.
  15. Idę właśnie z moimi psaikami na spacer. Zabierzesz się z nami, Kongulku?
×
×
  • Create New...