Dusza z żalu kwiczy -Kozak ciągle niczyj.Serce z bólu szlocha -wyżła nikt nie kocha.Domeczku cieplutki,ukoj jego smutki.Domeczku, nie pękaj -biegnij po wyżełka.
Nocnym markiem jestem od urodzenia i pewnie już tak zostanie. Poza tym ostatnio mam duże problemy z wejściem na dogo. Teraz też dostałam się jakoś bokiem. Dziekuję za Barona. Nie da się ukryć, mam słabość do wyżłów.
Nocnym markiem jestem od urodzenia i pewnie już tak zostanie. Poza tym ostatnio mam duże problemy z wejściem na dogo. Teraz też dostałam się jakoś bokiem. Dziekuję za Barona. Nie da się ukryć, mam słabość do wyżłów.