Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. Oj, Guteczku, tak bym chciała, żebyś już znalazł swój jedyny, kochany domek. Biegniemy, mały.
  2. No nie! :multi::multi::multi: Jejku, jaki on piękny! I jaki szczęśliwy! On naprawdę ma 10 lat? Nie wierzę.
  3. Domku, spraw, żeby Dino odzyskał wiarę w człowieka. Czy Dino był ogłaszany w Metrze?
  4. Cud jakiś - dogo działa. No, to biegniemy na łąki, Dinku.
  5. No, fajnie to wygląda, nie powiem. Jutro pokażę TŻ - niech oceni fachowym okiem. To piętrowe mieszkanko? Bo kuchnia jakby niżej. Zielono masz za oknami. Ładnie. Tak czy owak, kochana, masz czas do kończ czerwca. A poza tym wszystko w porządku? Jak studia? Masz już sesję? Dużo egzaminów? Trzymaj się, mała.
  6. A co ty, Śpiąca Królewna jesteś? A może Królewna Śnieżka? Poczekaj, przyjedzie ksiazę Baf i cie obudzi.
  7. Cudowna wiadomość! Teraz już będzie ci dobrze, Fineczko.
  8. Znajdzie się. Dla takiego przystojniaka MUSI się zmnaleźć.
  9. Co u ciebie, Czartuniu? Dzisiaj wyjątkowo pobiegamy w dzień. W nocy dogo nie działa.
  10. Jak się miewa Cyganek? Potrzeba mu czegoś (oprócz domku)?
  11. Ja ostatnio wchodzę przez bramkę Proxy, ale to dość kłopotliwe i czasochłonne. Borys, póki co, biegniemy na spacer o zupełnie wyjątkowej (dla mnie) porze. Ale w dzień też jest pięknie.
  12. Skoro udało mi się wejść, zabiorę cię na spacerek, piękny Borysie.
  13. Strasznie trudno wejść do Bafka. Dogo działa właśnie o tej porze, kiedy ja jestem zajęta (ja też bywam zajęta, cioteczki). W nocy, kiedy lubię i mogę najbardziej - kicha. Buffalo ma się dobrze, dzielnie znosi upały - zresztą on zawsze lubił wygrzewać się na słoneczku. Stwierdzam, że to najgrzeczniejszy psiak z całej mojej sforki. Paróweczka kochana. Nie mogę robić zdjęć (zresztą Ecci i tak nie wstawia), bo Betka-Egida pogryzła mi komórkę. Poproszę córkę, to zrobi i od razu wstawi. Może zdążę podejrzeć i czegoś się nauczyć (ona wszystko tak szybko robi!). Ecci, kończ spokojnie remont (by the way, na jakim jesteśmy etapie? może jakieś fotki z placu budowy?), ale ostrzegam - 30.06. zjawiam się pod twoimi drzwiami z Bafkiem pod pachą. Odezwij się chociaż. Ale pewnie też nie możesz wejść na dogo. Pozdrawiamy.
  14. Oj, niedobrze. Ale nadziei tracić nie wolno. Kogoś w końcu zauroczysz, Argusku.
  15. Od dwóch dni nie mogę wejść na wątek Edki-Betki. Właściwie niewiele mam do powiedzenia, ale i tak mnie to denerwuje. Betka mieszka z Natką i Łapą w domku z ogródkiem - Natka się opala, psy szaleją. Są niezmordowane (wszystkie). Nie wiem, jak one wytrzymują te upały. Betka, kiedy wreszcie ma dosyć, wykopuje dołek pod rołożystą sosną i odpoczywa. Ale niezbyt długo. Tyle się dzieje za siatką! Jest coraz grzeczniejsza - psy zostają kilka godzin same - na razie nic strasznego nie zrobiły. I Betka przestała załatwiać się w domu (odpukać!). Na spacerach posłuszna, przychodzi na zawołanie (na wszelki wypadek ciasteczka w kieszeni są). Najważniejsze, że dała spokój kablom (też odpukać.), bo to było naprawdę niebezpieczne. Słodki z niej łobuziak, nie sposób jej nie kochać. Jeszcze tylko ta łapka - wciąż nie chce jej używać - chociaż, jak szykuje sobie legowisko pod sosną, pracuje nią tak samo jak zdrową. Niech już kopie te doły, jeśli to ma jej pomóc. Nie jestem pewna, ale zaczęłam wyczuwać coś jakby mięśnie pod skórą. Obym się nie myliła.
  16. Dinku, codziennie zabierałabym cię na spacerek, gdyby nie trudności z wejściem na dogo. Muszę okrężną drogą. Biegniemy.
  17. Edulku, wreszcie udało mi się trafic do ciebie. Od razu biegniemy na spacerek, bo znów będę cię szukać.
  18. Ludzie, czytajcie ogłoszenia i dajcie mu dom! Dino czeka!
  19. Patosku, skoro już udało mi się wejść na dogo, zabiorę cię na spacer.
  20. Hopku, żebyś ty wiedział, co ja wyczyniam, żeby wejść na dogo do ciebie, to byś zrobił mi przyjemność i znalazł wreszcie dom. A skoro już tu jestem, to zabieram cię na spacer, pięknoto.
  21. Cały czas pamiętam, ale strasznie trudno trafić do niego. Wchodzę na dogo przez jakąś dziwną bramkę - cud, że w ogóle daję sobie z tym radę. Borysku, wierzę, że niedługo znajdziesz dom. Naprawdę. Ktoś cię wypatrzy, zobaczysz.
×
×
  • Create New...