Jump to content
Dogomania

kikou

Members
  • Posts

    10350
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by kikou

  1. hej Kobietki kto jeszcze mógłby wesprzeć staruszka żeby nie zmarniał w betonowym boksie???
  2. Babeczki wrocławskie Onek starowinek chciałby się wyrwać ze schronu... czy ktoś mógłby zadeklarować jakąś choćby piąteczkę stałej deklaracji dla Sylwusia???? [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249690-Sylwester-12-letni-ONek-ga%C5%9Bnie-w-schronie-JEST-MIEJSCE-BRAK-DEKLARACJI%21%21%21[/url]
  3. czy ktoś zechciałby może przenieść swoją deklarację z Owenka na stareńkiego Sylwusia?
  4. [quote name='Zosia123']Ma deklaracje, głównie na Facebooku - już tam promowałam Sylwestra :)[/QUOTE] może dałoby radę tu ( i w pierwszym poście) zamieścić ile tego jest i ile brakuje wtedy łatwiej się zbiera jask każdy widzi ile jeszcze tych złotóweczek potrzeba ja niestety zbytnio groszem nie śmierdzę ale [B]dam piątaka stałej dla starego chlopaka[/B]
  5. trzebaby chyba zmienić znowu tytuł... żeby jak najwięcej osób zobaczyło że teraz biedak zbiera na szybko deklaracje... np coś w tym stylu.:[B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/249690-Sylwester-12-letni-ONek-w-schronie-Marnieje-chudnie-gaśnie-(/page6"]Sylwester stary ONek gaśnie w schronie... [/URL]jest miejsce - BRAK DEKLARACJI!!![/B]
  6. [quote name='Zosia123']Byłam wczoraj u Onka, podpisaliśmy umowę adopc. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze :) (Malo się nie rozchorowałam przez ten wyjazd, bo byliśmy z mężem na motocyklu i w drodze powrotnej tak skostniałam, że nie potrafiłam zsiąść z motoru...) Hotelik trzyma miejsce dla Sylwestra! Na koncie Onka jest troszkę pieniążków: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234041-Oluś-vel-Onek-a-właściwie-Owen-)-zamieszkał-w-Kłodzku!-)?p=19860669#post19860669[/URL] Ale tak, jak pisałam, muszę mieć deklaracji ponad 300 zł miesięcznie, bo on na pewno domu już nie znajdzie.[/QUOTE] a czy jest ktokolwiek z darczyńców, kto zechciałby przenieść swoją deklarację z Owenka na Sylwusia? zresztą, przyznaję ja tego zbytnio nie śledziłam czy Owenek miał jakieś stałe deklaracje?
  7. to co z tym miejscem dla Sylwusia? Owenek juz w nowym domku to jest to miejsce po nim czy nie? czy zbieramy deklaracje? bo pewnie trzeba szybko działać... chyba że ja coś przeoczyłam
  8. [IMG]http://images64.fotosik.pl/933/b73f071ca0749babgen.jpg[/IMG] a tu takiego stareńkiego borocka mamy :)
  9. postaram się zrobić szybko nowe zdjęcia ..ale te moje produkcje nawet sie nie umywają do tych Bjutkowych .. no nic nie ma co marudzić.. a on faktycznie z włoskami totalnie inaczej wyglada a w ogóle to ostatnio coś tak "zmarudziłam" z opowieściami ale my tu z Dżizysikiem mamy całą przeprawę.. ;) ciągle badamy się co z tą skórką łysiejącą na pleckach i kiepską kupą. Na pierwszy rzut dostał chłopak Advocata bo pani wet mówi, że jej te włoski kiepskie na plecach i na nosku coś tak podchodzą pod nużeńca... wyskubała mu znowu pełno włosków i znowu nic pod mikroskopem nie znalazła:roll: ale zaaplikowała lekarstewko ale nie zadziałało. Natępny trop to włosoglówka.. łapałam już mojego skarbulka kupę 2 x (to nie taka prosta sprawa u nas, trzeba biec za piesiem i łapac "na gorąco" żeby przypadkiem z innym kolegą nie pomylić) ... nic w niej nie widać (tj jajek włosogłówki czy innego paskudztwa) ale kupka jest kiepska ze źle przyswojonymi resztkami ... Teraz jeszcze mamy trzy koncepcje do zbadania. Od wczoraj dostał Dżizysik antybiotyk na bakterie beztlenowe bo choc to rzadkość ale niekiedy mogą tak obciążać układ trawienny, a złe wchłanianie, które trwa jakiś czas może wpływać na okrywę włosową.. Jeśli to nie pomoże to pozostaje jeszcze test na lambrie (kosztuje aż 80,- ) a bez testu specjalnego sa nie do znalezienia w kupie i zwykłe leki na pasożyty im nie zagrażają...ale one też nie leczone mogą dawać takie objawy i ostatnia koncepcja to hormony tarczycy... bo choć przy tarczycy wyłysienia są przeważnie inne niż te przerzedzenia na pleckach ale za tarczycą mogłaby ew. przemawiać ospałość chłopaka.. naprawdę on tak niechętnie się rusza... że więcej poleguje niż najstarsze psiulki u nas.
  10. ale kiedy tak czytam ten opis to juz niestety nie do końca oddaje rzeczywistość. Lisieczek juz taki trochę starszy pan jest...najlepiej się nadaje dla samotnej kobiety, dzieci go męczą a do mężczyzny musi długo się przekonywać, absolutnie nie do miasta bo na ulicy jest lękliwy i niepewny, najlepiej się czuje we własnym ogródku. Lisiuńka już dawno nie skacze, niekiedy pobiega i oszczeka sąsiadów ale nie jest to już młodzian skory do zabawy dużo chętniej poleguje w ciepełku, w zimie już był problem ze stawami w nóżce i jeszcze otatnio ta powiększona prostata, a przecież już i mieliśmy podwyższone wyniki nerkowe (w sumie trzeba niedługo zrobić badania kontrolne tych nereczek) Że jest oddany , mądry i kocha pieszczoty to nadal się zgadza.. postaram sie zrobic niedługo jakiś portret pysia
  11. tu chyba Edytka cały czas go ogłasza i są ładne zdjęcia: [url]http://olx.pl/oferta/lisek-dorosly-wspanialy-pies-mix-akity-i-owczarka-CID103-IDXQWH.html#b60a800d50[/url]
  12. [quote name='anica']......... Ciocie a może któraś podpowie dawkowanie ludzkiego Polfilin 04( zamiast Karsivanu) jak to jest na wagę ciała, chodzi o 8kg staruszeczka?[/QUOTE] polfilin nie do końca polecany jest dla piesków, jest to jednak inna substancja czynna i choć ma niby takie same działanie u ludzi jak karsivan na psy to podobno sa efekty uboczne u piesków - przekonywała mnie kiedys moja zaufana pani wet.. tylko juz mi się zapomniało jakie konkretnie ale pewnie kazdy zapytany wet zna temat
  13. wszystko w porządku, odpukać, brak wiadomości o staruszkach to zwykle dobra wiadomość, trzyma się chłopak... Cejlonek jest miły, przeważnie lubi wszystkie psiaki oprócz tego Reksia na którego podnosi trochę wargę, szczególnie lubi dziadzia Freda (tego z którym otworzyli lodówkę) jak nie dokazują to sobie polegują... [IMG]http://images64.fotosik.pl/924/d16d54c8e2b45dcegen.jpg[/IMG]
  14. czy na pewno żaden kompan w boksie mu nie zagraża? czy nie da się nic zrobić żeby mieszkał gdzieś osobno, w szczeniakarni czy gdzieś...:puppydog:
  15. trzymam i ja :kciuki::kciuki::kciuki:
  16. nie dam rady przyjąć obu suniek jednocześnie. (tzn w tej chwili mogę przyjąć tylko jedną psinkę) Serce oczywiście się wyrywa, że damy radę ale resztki rozumu po "ciężkiej walce" przywołują do porządku, że jednak nie:shake:
  17. [quote name='phase'][URL]http://images64.fotosik.pl/916/a30d1c85254489b0gen.jpg[/URL] jak lisek. :) A cóż to za kolega/koleżanka obok Liska że w ubranku chodzi? Grzeczny Lisek dla psich znajomych? :)[/QUOTE] kolega chodzi w ubranku bo jest łysy(ma włoski tylko na łebku i łapkach) ma lekooporną niedoczynność tarczycy a Lisieczek niestety nie jest dobrym kompanem dla innych psiaków, w dużej grupie ze wszystkimi może biegać tylko jak jesteśmy na dworze, niestety do tej pory konfliktuje się z innymi samczykami, jest taki słodki ale dla małych pyskatych kolegów nadal jest pewnym zagrożeniem. Przez ponad dwa lata zył w bardzo pięknej komitywie z tą starszą sunią Sabą i jej dziećmi, chłopakami, podrostkami - w tym jakby "podstadzie" w naszym stadzie był przywódcą i świetnie w czwórke spędzali sobie czas ale przyszedł dzień kiedy Diabeł dorosl i przejal przywództwo, a Lisio nie zaakceptowal tego faktu i od tamtej pory jedyną bezpieczna partnerka spacerow zostala mu stara owczarka Sabinka. Różne są zdania w kwestii czy pozwolić pieskom ustalać hierarchię czy też nie. Ale ja zbyt się trzęsę nad moimi staruszkami i odrazu po pierwszych niesnaskach rozdzielam je, żeby nie kusić losu, tak by nie spotykali się na dużym wybiegu.
  18. jadąc od katowic jeszcze ok. 170 km za wrocławiem
  19. tak, Lisio genialnie się przytula, jeśli tylko gdzieś człowiek przykucnie czy przysiądzie Lisio nadstawia pysio do tulenia...jest bardzo wyjątkowym psiakiem
  20. [quote name='Annaa4']Witam, Chciałabym skromnie "dziadka wesprzeć" i stałą deklaracje wpłacać co miesiąc w wysokości 10zł. Ujął mnie na zdjęciu które jest na bazarku wrzucone, bardzo proszę o nowe zdjęcia psiaka :)))[/QUOTE] hej wielkie dzięki za pomoc ) chyba nie zauważyłam wcześniej tego wpisu.. :oops: czy ktoś przesłał Ci już nr konta?
  21. [quote name='olenka_f']bardziej chodzi o to, że nie ma jakiś newsów wszystko jest jak było i chyba trochę nudno ale poprawimy się i będziemy przynudzać :) sobotę mam wolną to jakieś zdjęcia porobię przy blasku słońca :)[/QUOTE] hej, hej.... od tamtej soboty słonecznej już parę ładnych słonecznych sobót nam szczęśliwie przeleciało...:cool3:
  22. [quote name='ossa98']czy to bardzo groźne?[/QUOTE] [quote name='kizimizi']jak sie ma Lisio?... [/QUOTE] nadrabiamy zaległości :oops: rozrost prostaty (gruczołu krokowego) to takie schorzenie starszych panów, zwykle niezbyt groźne ale nieleczone może prowadzić do groźnych powikłań jak poważne kłopoty z wypróżnianiem i inne.. Lisio wziął opakowanie Yposane i kupa wygląda lepiej w tym sensie, że nie jest zduszona czyli teoretycznie chyba gruczoł się pomniejszył. (zresztą ja to lekarstwo stosowałam już u kilku starszych psiaków niekastrowanych i zwykle jest efektywne) Ostatnio od kiedy jest porządne słońce nie widać też kłopotów z nóżką.. bo pod koniec zimy, jak pamiętacie, przez pewien czas Lisio miał kłopot z rozruchem rano, pobolewała go tylna łapka... [IMG]http://images61.fotosik.pl/914/f5898ad2f224027bgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images64.fotosik.pl/916/a30d1c85254489b0gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images64.fotosik.pl/916/db5952e859cc9f00gen.jpg[/IMG]
  23. Figunia odeszła w środę. :-( Pani wet wpadła do nas przed robotą. Zasnęła maleńka biedaczka spokojnie na moich kolanach w swoim znanym sobie otoczeniu. Wprawdzie leki przeciwbólowe jeszcze działały i nawet miała apetyt ale nie było już na co czekać, rozrost nowotworu był gigantyczny. :shake: Widać na zdjęciu - te dwie "kule" guza wielkości sporych jabłek pojawiły się na przestrzeni ostatnich 3-4 tygodni (Pani wet powiedziała że jeszcze nie widziała tak szybko rosnącego nowotworu) [IMG]http://images65.fotosik.pl/915/94aa0db51bad5c34gen.jpg[/IMG]
  24. [SIZE=1][COLOR=#800080]od ostatniego podsumowania na koncie Gajki pojawiły się: [/COLOR][/SIZE]10-03-2014 Doda_ 5,- 11-03-2014 ze skarpety Tiny 100,- 17-03-2014 Mruczka 100,- 18-03-2014 Mazowszanka2 10,- (bazar Doda) 19-03-2014 Mdk8 10,- (bazar Doda) 20-03-2014 Hope2 15,- (bazar Doda) 27-03-2014 Olena84 40,- 07-04-2014 Maja7 30,- 15-04-2014 Mruczka 100,- 22-04-2014 Ana66 10,- 24-04-2014 Doda_ 5,- [SIZE=3][COLOR=#ee82ee][B]pięknie Wszystkim dziękujemy za pomoc dla łaciatej morduchny!!!![/B][/COLOR][/SIZE] to oznacza ze kwiecień zapłacony w całości i jest w tej chwili 47,- na maj
  25. [quote name='asiuniab']ojejku, to może to jest jakaś choroba, ja tez tak mam, nic nie jem, powietrzem żyję i co waga coraz więcej pokazuje;)[/QUOTE] tradycyjne badania nic nie wykazują... niedługo trzeba będzie kontrolne zrobić ale w ostatnich miał nieco podwyzszone wskaźniki watrobowe i trzustkowe i do tej pory Bronio dostaje wyłącznie dietetyczne jedzenie, żadnych przegryzek, nic tłustego i leki na wątrobe... ale to nie od tego, to w ostrym stanie prędzej by wywołało chudość... to raczej jakis specyficzny metabolizm będzie, z tym że ja nie znam weta w mojej okolicy który by cos takiego badał u piesków:shake:
×
×
  • Create New...