Jump to content
Dogomania

kikou

Members
  • Posts

    10349
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by kikou

  1. jest juz 5 dyszek od głuchypies - piekne, piękne dzięki za pomoc :)
  2. trzyma sie Reksiulka, kiepska ta jego odporność strasznie bo jak pisałam w listopadzie że uszko miał chore, bardzo długo to się paprało, pamietam że mieliśmy odstawić już leki, mineło ze trzy dni i wszystko rozpaprało sie od nowa.. ale teraz juz jest ok , uszko w formie, skóra tak sobie nieźle ale ciągle stosujemy leki bo to ciągle nie jest skóra zdrowego pieska... i no i łyka swoje trzustkowe tableteczki i na odporność... ale nastrój ma bardzo dobry, nawet troche przesadza, straszny zazdrośnik z niego niekiedy usiłuje podgryzać kolegów jak się do mnie zbytnio zbliżą... a niedawno mielismy takich niesamowitych gości,,, i Reksiu;ek był jak zaczarowany.. aż dziwne jak na samca, wąchał maluchy i polizał i trącał noskiem ale ogólnie był bardzo czuły i zaciekawiony..
  3. piękne dzięki za wspaniałą pomoc dla Gajuńki... za bazarki przyszła też dodatkowa wpłata od Oleny 200,- może jeszcze uda się połatać dziurawą skarpetę panny dziwnej urody ;)
  4. Co konkretnie chciałabyś wiedzieć, proszę pytaj
  5. jemu już włoski nie odrosna nigdy, przeciwnie jest już niemal całkiem goły, bo ta jego niedoczynność jest lekooporna, jak dostawał suplementację hormonów to źle się czuł, miał jakieś takie dziwne porażenia mięśni, nawet przy maciupeńkich dawkach że wet kazała odstawić i mimo łysienia te ostatnie półtora roku żył sobie pełnią życia, teraz tak bardziej starość zapukała do drzwi, serduńko osłabło i na wątróbkę też musi brać leki...
  6. Jajeczko oprócz braku gałki ocznej ma też niedorozwój żuchwy i dziwnie małą główkę ... wydawał się taki kruchutki jak Jajeczko i chyba dlatego tak mu zostało, ze teraz ma na imie Jajo... ale charakterek... fiu fiu - potrafił zawisnąć nawet na nogawce listonosza
  7. przepraszam przeoczyłam wczesniej, tak - vetmedin, oprócz karsivanu, te malutkie dawki jak kiedyś Janek i jak Lodzia
  8. Piękne dzięki....... Tylko jest tam pewna niescislosc, Gajulka nie jest pod moją opieką ja mieszkam z 500 km od Gajki tylko jestem jej niezbyt udanym skarbnikiem :)
  9. doszły dwie wpłaty: 22-12-2014 OLENA84 - 50,- 05-01-2015 MAJA7 - 30,- piękne dzięki dług na koniec 2014 wynosi 510,- naprawdę nie wiem co robić... jak tak dalej pójdzie trzeba będzie Gaję oddać do schroniska ??
  10. Od ostatniego podsumowania Maksio otrzymał jeden przelew - 29-12-2014 Poker 20,- dług na koniec roku wynosi 480,-
  11. to jest Jajo (tak ma na imię piesek) i nie ma wielkich oczek.... ma tylko jedno wielkie oczko ;) http://www.dogomania.com/forum/topic/90968-mikrusy-zostaj%C4%85/
  12. szyjke ma już tak pomarszczoną jak żółwik stuletni już pisałam troszkę na wątku ogólnym ale i tu napiszę, Muńczysław miał w grudniu brzydkie zapalenie oskrzeli... a tuz po nim robilismy ekg bo to obniżenie sprawności układu oddechowego wiąże się z mniej wydajnym serduszkiem i teraz dziadziucho musi dostawać karsivan
  13. kilka fotek Muńczysława... bo już dawno nikt tu nie zagladał oczywiście nadal uwielbia Pańcia najbardziej na świecie... ale w nocy przychodzi do Pańci się przytulić i na podusię spać :)
  14. znalazłam takie stare zdiecie jeszcze mojego dzielnego, jednozębnego wojownika... :( :(
  15. małe łobuziaki w doskonałej formie, dziekujemy za pamięc :)
  16. ale wesoło i tak nie jest bo po dojsciu oplaty za 11 i 12 dług wzrósł na 590,-
  17. ostatnie wpłaty na Gajkę: 03-11-2014 MAJA7 - 30,- 17-11-2014 Mruczka - 100,- 30-11-2014 OLENA84(stała+mikołaj) - 70,- 01-12-2014 Mruczka(mikołaj) - 100,- 08-12-2014 MAJA7 - 30,- 15-12-2014 Mruczka - 100,- 18-12-2014 Sunia2000 (bazarek) 80,- pieknie dziekuję stałym Cioteczkom za dodatkowe wsparcie dla naszej biedulinki :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou:
  18. Janeczek otrzymał pieniądze z bazarku i pieknie dziękuje za pomoc! Janeczek, odpukać, trzyma formę biedulek i nadal usiłuje się kąsać z kolegami swoim ostatnim ząbkiem...
  19. Gajka otrzymała 8 dyszek z bazarku i kilka mikołajkowych prezentów.. jutro wstawie zestawienie... Piękne dzięki!!
  20. finanse Maksia w miedzyczasie wyglądają kiepsko: takie wpłaty pojawiły sie u mnie od ostatniego podsumowania: proszę sprawdzić czy nie pominęłam jakiejś wpłaty bo od lata miałam chronicznie zepsuty komputer i nie wiem, czy teraz hurtem spisując wpłaty coś mi nie umknęło... 04-07-2014 Poker - 185,- bazarek 11-07-2014 Aldrumka - 15,- 15-07-2014 Ewu - 30,- 29-07-2014 Agnieszka103 - 10,- 05-08-2014 Poker - 20,- 12-08-2014 Satrina - 20,- 18-08-2014 Ewu - 30,- 01-09-2014 Poker - 20,- 02-09-2014 Agnieszka103 - 10,- 09-09-2014 Aldrumka - 20,- 15-09-2014 Ewu - 30,- 06-10-2014 Poker - 20,- 07-10-2014 Aldrumka - 20,- 09-10-2014 Agnieszka103 - 10,- 15-10-2014 Ewu - 30,- 29-10-2014 Poker - 20,- 03-11-2014 Agnieszka103 - 10,- 14-11-2014 Satrina 20,- 16-11-2014 Aldrumka - 20,- 17-11-2014 Ewu - 30,- 01-12-2014 Poker - 20,- 02-12-2014 Aldrumka - 15,- 04-12-2014 Agnieszka103 - 10,- 08-12-2014 Satrina 10,- 15-12-2014 Ewu - 30,- to oznacza ze od lipca do dzis Maks otrzymał 655,- zł, a wydaliśmy 1000,- czyli do listopada brakowało już 300,- no i doszła oplata grudniowa to razem minus sięgnie 500,- :flop:
  21. Nikt nawet nie zapyta o zdrówko dziadziunia Foczki :-( Pięknie wydobrzał po zabiegu, jest taki pogodny i pocieszny. Juz to kiedyś opowiadalam Suni ale chyba o tym nie pisałam: Romuś codziennie rano jak wstaje to macha ogonkiem z zadowolenia, to takie urocze, inne psinki tego nie robią.
  22. Cejlonek taki ciapcius stary, a ostatnio znowu dokazywal , dwa dni pod rząd kiedy musiałam wyjść wywrocil taki duży plastikowy pojemnik na karmę otworzył i podjadl aż miał brzuszek jak piłka, a wraz z nim kilku innych kolegów, w tym jeden dziadziunio z demencją zjadł sporo ryżu suchego(w pojemniku były też paczuszki z ryżem) i biedak 2 dni tym ryżem wymiotowal
  23. Nam się bardzo przyda Karsivan i zentonil W sumie encorton też Usiłowała wysłać pw ale nie udało mi się
  24. Nam oczywiście by się przydała ale nie mam transportu :-(
  25. Romuś miał dzisiaj zabieg,strasznie się o niego bałam bo już taki dziadziunio ale zabieg sprawnie minął bez komplikacji nawet za jednym zamachem udało mu się jeszcze oczyścić ząbki z kamienia. Juz dwie godziny po operacji Foczka szukał jedzonka i ładnie zjadł obiadek. Teraz przydadzą się kciuki żeby nic się nie przyplątało podczas rekonwalescencji.
×
×
  • Create New...