Dziadzio cudny, zadbany, ząbki ładne, wyniki krwi też, serduszko trochę słabe, ale taki wiek, ma 17 lat już :(, Andżelika nie chce ode mnie za badanie krwi i odrobaczenie, bo to jest w kosztach hoteliku:( Dziadzio tak miał zapozować, że aż wetknął nos w zasuwę i rozwalił kawałek noska i to przy mnie:(
Noszą mnie jak króla!
Nosek:(
Dadzą smaczka za to:
Tylko jeden?