Przeczytałam allegro, naprawdę ładne i treściwe, czyli że potencjalny opiekun może się wszystkiego dowiedzieć o Bonusiku.
Ten psiak dużo przeszedł, już nawet po wyciągnięciu ze schroniska się tuła po różnych miejscach, pewnie to trochę stresujące dla niego taki brak stabilizacji, ale z drugiej strony to dało możliwość żeby zobaczyć jaki naprawdę jest Bonusik, a to bardzo ważne żeby móc coś powiedzieć o psie, charakterze, zachowaniu.
Tak że jak się wyleczy z tego paskudztwa to właściwie mógłby iść już do domku prosto. Ja wiem, marzenie. Ale marzenia mają to do siebie że się lubią spełniać :).