[quote name='_bubu_']Dogo07 wszyscy, których znam z tego rejonu są poinformowani, członkowie Stowarzyszenia także. [B]Niestety chętnych do poszukiwań brakuje, nikt nie ma czasu. [/B]Mi tez go brakuje, jak mam chwile to jezdze go szukac , ale ani razu go nie widziałm, za to kręcił sie tam podobny psiak ale wiekszy. Przypuszczam ze ludzie ktorzy dzwonili ze widziali miodzika , widzieli naprawde tamtego psa.[/quote]
Biedny Miodzik, nigdy nie miał swojego człowieka a teraz jest jeszcze bardziej taki niczyj, osamotniony, nie wiem jak on sobie radzi sam już tak długo, jego los interesuje zaledwie kilka osób, smutne to wszystko bardzo :placz:.