Nie bardzo rozumiem chyb co czytam: przecież ds kochał Stefanka, i był już tam dłuższy czas. I co teraz, tak jakoś, nagle, czy nie nagle, ale przestali go kochać, chcieć, po prostu go wyrzucili :( :( :(.
Stefanek biduś, taki dobry psiak.
Widać że Lutek odżył, szkoda tylko że słuch po zainteresowanych nim wcześniej ludziach zaginął ...
A to zdjęcie z szarpakiem w biegu bardzo twarzowe :).
Szuka dla swojej koleżanki, która miała Pona właśnie, ale odszedł.
A poza tym wrzuciłabym sunie ogolnie na fb w formie ogłoszenia, jeśli nic nie masz przeciwko :).