A ja właśnie się dowiedziałam że dzisiaj wcześniej rano odszedł taki staruszek z Palucha, od dawna go miałam na uwadze, długo mu szukałam domu ale nikt go nie chciał :(. Żubrzyk, z wątku staruszków, z wyglądu taki jak żubr bo miał kłopoty z łapami, trochę szorściak, terier, może dla innych niepozorny czy brzydki, mnie jakoś do serca przypadł , był wspaniałym psem ślicznym o cudownym charakterze i uroczym uśmiechu.
I bardzo mi smutno, że juź go nie ma :( :( :(.