Onaa
Members-
Posts
26985 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
38
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Onaa
-
Rozliczony 59 zl GUCIOWI💓Z MODLITWĄ do 16.01 godz 22.00
Onaa replied to Nadziejka's topic in Zakończone
-
Jak się okazało że Gucio musi mieć konsultację u neurologa i badania to najpierw zrobiłam ten bazarek - na którym tak wspaniale mu pomagacie za co jestem ogromnie wdzięczna bo nie ukrywam że mnie przeraził koszt potrzeb guciowych, natomiast Tola zrobiła później zrzutkę na ratujemy zwierzaki na fundację ZEA : https://www.ratujemyzwierzaki.pl/en/guciozpadaczka Wszystkie pieniążki bardzo się przydadzą bo na ten moment planowane koszta to https://proton.vet/cennik-rezonans-zwierzat/krakow konsultacja neurologiczna 200,00 rezonans z opisem na cito 1390,00 + 100,00 badanie płynu mózgowo-rdzeniowego 390,00 wet - badanie krwi przed rezonansem cena ? ( https://proton.vet/przygotowanie-do-badania-mr/dla-wlasciciela-zwierzaka ) zalecone wcześniej przez neurologa USG jamy brzusznej cena ? leki cena ? kontrola ? Na ten moment nie wiadomo jaki jest stan Gucia i czego będzie jeszcze potrzebował. Przepraszam jeśli czegoś wcześniej nie napisałam ale jestem od piatku po Świętach tak bardzo zmartwiona Guciem i zmęczona fizycznie i psychicznie że nie wszystko ogarniam co się dzieje. Może nie umiem tego wyrazić ale Wasze wsparcie to dla mnie wielka pomoc i ulga że nie braknie mi środków w walce o Gucia, oby tylko wszystko było dobrze.
-
Rozliczony 59 zl GUCIOWI💓Z MODLITWĄ do 16.01 godz 22.00
Onaa replied to Nadziejka's topic in Zakończone
NadziejkoTy jak zwykle niezawodna, bardzo Ci dziękuję za bazarek dla mojego biednego Gucia. -
Tak to bardzo przykry widok Elu :(. Gucio przyjechał do mnie na dt ale po miesiącu okazało się że pasujemy do siebie i już został u mnie chociaż wczesniej nie zamierzałam adoptować drugiego pieska bo przecież w domu była Tofinka. A Gucio zawsze był przyjacielski, radosny, grzeczny, towarzyski i bardzo się do mnie przywiązał. Myślałam że ma przed sobą wiele pięknych dobrych lat a tymczasem w maju zupełnie z niczego przyszedł pierwszy atak. Gucio był akurat na łóżku obok mnie, najpierw myślałam że się bawi , wygłupia dopiero za chwilę uświadomiłam sobie że coś złego się z nim dzieje :(. I tak odtąd cały czas walczymy o jego zdrowie i komfort życia. Tak na ZEA, proszę z dopiskiem: na badania chorego Gucia Serdecznie Wam dziękuję za przybycie i pomoc dla Gucia .