Jump to content
Dogomania

Onaa

Members
  • Posts

    26989
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    38

Everything posted by Onaa

  1. Pewnie nie wiadomo ile ma lat :(. A obok niego takie jamniczkowate to chyba wychudzone :( i takie ma wejrzenie że w pierwszej chwili skojarzyła że to Misia.
  2. A propos tekstu - jedna mała uwaga , sunia nie jest jeszcze wysterylizowana. I mała sesja - Misia w roli modelki ;).
  3. Misia już po wyciągnięciu szwów z łapki, za kilka dni ma wizyte na rehabilitację.
  4. Dziękuję Wam za porady i słowa otuchy, bo już się poczułam jak człowiek drugiej kategorii któremu nic nie wolno tylko dlatego że ma w domu psa.
  5. Przepraszam że tak tutaj na watku ale mam problem i nie wiem jak sobie poradzić: otóż dostałam wezwanie ze Straży Miejskiej w sprawie "uporczywego" szczekania mojego psa :(. Nie bardzo wiem co będzie dalej..bo że komuś przeszkadza mój stary pies to co mam z nim zrobić, do pory nikt nie zgłaszał żadnych uwag, owszem mój pies ma tubalny głos bo jest duży ale nie wyje i nie szczeka godzinami, a normalne jest przecież że pies zaszczeka jak coś się dzieje za drzwiami, ale jakiś czas temu wprowadzili sie nowi sąsiedzi i jak widać pies im przeszkadza :(. Macie może jakieś pomysły , rady co zrobić? może znacie jakiegoś dobrego trenera lub behawioryste ? bo martwię się, że mi się każą pozbyć psa :(:(.
  6. Przepraszam że tak na watku Twoim ewu ale mam problem i nie wiem jak sobie poradzić: otóż dostałam wezwa nie ze Straży Miejskiej w sprawie "uporczyweg"o szczekania mojego psa :(. Nie bardzo wiem co będzie dalej..bo że komuś przeszkadza mój stary pies to co mam z nim zrobić, do pory nikt nie zgłaszał żadnych uwag, owszem mój pies ma tubalny głos bo jest duży ale nie wyje i nie szczeka godzinami, a normalne jest przecież że pies zaszczeka jak coś się dzieje za drzwiami, ale jakiś czas temu wprowadzili sie nowi sąsiedzi i jak widać pies im przeszkadza :(. może pomoże behawiorysta, trener ? macie jakie pomysły, porady ?
  7. Biedna sunia, biedna ewu :(.
  8. Od pani która była zainteresowana adopcją Misi otrzymałam maila, bardzo rzeczowego i sympatycznego, niestety pani zdecydowała że jednak kotka pozostanie jedynym zwierzakiem w ich domu, decyzja przemyślana przez panią i pozostałych domownikow, mnie jednak żal bo widać że to była osoba i z sercem i odpowiedzialna no i miała doświadczenie w opiece nad zwierzakiem po wypadku. Szanuję i podziwiam ludzi, że potrafią podejmować takie roztropne decyzje. Misia w takim razie nadal szuka domku kochającego i odpowiedzialnego.
  9. Serce się raduje jak się patrzy na szczęśliwego Koko :).
  10. Biedny Totuś :( tyle złego na jednego małego pieska :(. Ale z drugiej strony tak jak pisze cancer43 - Totuś ma dobrą opiekę, swojego ludzia kochającego i to jest najważniejsze :). On jest na pewno szczęśliwy mimo swoich problemów , w schronie odchodziłby w cierpieniu i samotności co jest najgorsze. Dużo dobrego i sił dla opiekunki dt Totusia :). I głaski i buziaki dla niego :).
  11. Nie wiem czy pieniążki ode trafiły już do dt piesków ?
  12. Jak się miewają Gacuszki ?
  13. Tylko żal mi Misi bo teraz musi jeszcze mieć wyjęcie szwów a za tydzień, dwa znowu ją kroić :( ? Biedna maleńka, ona tyle się po tych wetach uchodzi, tyle zabiegów, oglądania, zastrzyków, bólu. Żal mi malutkiej. Ale najważniejsze żeby wreszcie wszystko było już dobrze, i żeby znalazła bardzo dobry domek. A co myślicie o tym domku ? Że dość mały metraż na tyle osób ? Wg mnie dla Misi wystarczy jeśli będzie miała odpowiedzialnego kochającego opiekuna i spokojne dobre życie.
  14. Misia po kontroli u weta, dostała antybiotyk i sreberko na łapke bo jest wysięk i czerwone ranki nadal. Był telefon od pani z Bochni, małe mieszkanko 37m2 , trzy osoby i kotka. Pani rzeczowa i sympatyczna. Ma się zastanowić wspólnie z domownikami. Wydaje mi się że to spokojny dom taki akurat dla Misieńki. Kotka też po wypadku ale już zdrowa, dwuletnia. Tylko nie wiem co ze sterylką u Misi? Ale zobaczymy czy pani jeszcze zadzwoni. No i wtedy potrzeba by kogoś z Bochni do wizyty pa.
  15. Nie wiem co się dzieje ale pisze już czwarty raz :(.
  16. Misia bardzo nieszczęśliwa - teraz już pewnie ostatecznie znienawidzi lecznicę - no bo założyli jej plastikowy klosz na głowę :( :/. A biedna Misia musi to wszystko znosić. Jutro kontrolna wizyta u weta plus leki przeciwbólowe i antybiotyk. A za 10 dni do zdjęcia szwów.
  17. Misia już w domku, biedna, łapka czerwona w małym opatrunku.
  18. Misia jest w lecznicy. Narazie jeszcze będzie uważać na łapkę, potrzeba czasu. Łapka nie wróci wprawdzie do 100% sprawności ale z czasem mam nadzieję że będzie jej swobodnie używać.
  19. Niespodziewanie - Misia jest już po zabiegu! Wczoraj podczas wizyty w lecznicy po zdjęciu tego opatrunku okazało się, że zrobił się mały naciek i metal prawie wystaje przez skórę :(. Była jeszcze jedna ranka ale to z powodu tak długiego opatrunku na łapce. Jak widać Misia ma bardzo delikatną skórę i wrażliwe ciało. Wet szybko zrobił prześwietlenie łapki i zdecydował żeby sunie zostawić na zabieg wyjęcia tego drutu z łapki. No i zabrał Misię. Po zabiegu przesłał informację, że jest już po i jest ok. Mam tylko nadzieję, że teraz już wszystko się ładnie wygoi.
  20. Serdecznie dziękujemy z a ogłoszenia dla Misi :). Był już pierwszy tel. ale czekamy na ten właściwy :). Dzisiaj Misia idzie do weta na zdjęcie tego wielkiego opatrunku z łapki.
  21. Biedna Tyczunia , i pozostałe zwierzaki :(. Ludzi też żal :(.
  22. Kochane psie serduszka.
×
×
  • Create New...