Znacie kogoś z okolicy Oświęcimia do wizyty oprzedadopcyjnej dla Misi ? Pani chciała małą sunię, ja niekogo nie znalazłam, i szkoda żeby tak domek przepadł:(.
Ja nie jestem za operowaniem bardzo starych piesków, ale obawiam się czy w przypadku bardzo bolących oczków jeśli to zwł. to ciśnienie wewnątrzgałkowe to jednak tylko operacja usunięcia gałki ocznej nie jest jedynym rozwiązanem żeby nie było bolu :(. Ale to już badania i wet pokaża jak wygląda sytuacja sunieczki.
 
 
Niestety nie, i chyba będę się kierować zasadą że domek dla mIsi ma być w Krakowie.
A Misia coraz bardziej szaleje ;), biega na spacerkach jak strzała :D. Ćwiczy nóżkę ale nadal tylko od czasu do czasu się na niej opiera, myślę że potrzeba ćwiczeń i czasu.
Nie wiem od czego to zależy ale przez jeden dzień mogłam dawać pełne zdjęcia w postach i miałam emotki a teraz znowu tylko załączyć moge minaiturki...
więc załączam fotki od pani Ewy - Tyczunia na spacerku,
na jednym sama a na drugim z koleżanką Fink:)
bo rozmiarze Finki widzę że Tyczunia nie jest małym pieskiem.
Bardzo zabiedzona, zaniedbana :(. Przespacerowała się po ogródku, po schodach trzeba ją było wnieść, no bo nie widzi biedulka, pani Ewa ją usadowiła na fotelu, wreszcie ma sunia ciepło i spokojnie.
Był telefon o Misię, pani mieszka we wsi Gromiec koło Oświęcimia, w domu z ogrodem, mają tylko rybki, są trzy dziewczynki w wieku od 8-18 lat. Szukamy kogoś na wizyte pa. Znacie kogoś z tych okolic ? Bo zawsze jest dość trudno jeśli chodzi o małe miejscowości :(.