Jump to content
Dogomania

Onaa

Members
  • Posts

    26986
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    38

Everything posted by Onaa

  1. Piszę z komórki bo sytuacja z Lapisiem zrobiła się nieprzyjemna :(. Lapi ewidentnie poluje na koty celem ich zagryzienia, dzisiaj po raz drugi poważnie złapał i poturbowal jedną z kotek, a teraz przeczytałam smsa od kikou że rzucił się na drugą :(. Jest mi bardzo przykro i nie chciałabym żeby doszło do nieszczęścia :(. Nie wiem czy będzie mógł dalej zostać u kikou! Nie wiem co teraz dale z Lapisiem zrobić .. :(. Chyba trzeba mu szukać innego hoteliku.
  2. TERAZ NASZEJ POMOCY POTRZEBUJE NORTONEK NORTON - z metra cięty. Z piękną, szlachetną głową, włosem aksamitnym i masywnymi, krzywymi łapskami. Jest psem bardzo poddańczym: najlepiej blisko ziemi (choć i tak nie ma do niej daleko), co chwilę brzuchem do góry, z czasem nieśmiało domagając się pieszczot. Przynajmniej tyle zaobserwowałyśmy, a co z Nortona wyjdzie w domu - cała Wasza przyjemność odkrywania. Norton ma problem ze smyczą, czuje się na niej niepewnie - więc nad tym trzeba popracować. Najważniejsze jednak, że jest bardzo przyjaźnie nastawiony do ludzi. I czeka na kogoś, kto mu odwzajemni tę przyjaźń. Norton ma ok. 2-3 lat. W schronisku przebywa od maja 2018r. KOJEC: VIII - 49 NR: 11012 Kruszonka jedzie w październiku do dt z fb , prosimy więc o pomoc dla NORTONKA.
  3. Na pw otrzymałam link do karmy, która Kasia chce dla Lapisia i dla Pysia: https://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/brit/brit_care/672827 A zatem do miesięcznego kosztu utrzymania każdego dziadeczka 200 zł za pobyt w hoteliku dojdzie 48zł za karmę - karma kupowana raz na kwartał kosztuje 144, 80zł. Dzisiaj zamówiłam 1 worek narazie dla jednego psiaczka. Lapiś, a takie to biedne było ... a teraz :) dzięki Wam :)
  4. To super że Kruszonka została dostrzeżona też przez kogoś innego :) , powodzenia Kruszoneczko :). A nam może uda się pomóc innemu radysiakowi w potrzebie przez zimą ??
  5. Zaglądam do Żabuni :).
  6. Dobrego słonecznego wieczorku Wszystkim Misiowym :). Misia będzie miała więc wizytę - konsultację pani Beaty, a potem zobaczymy co będzie dalej, czy będzie jeszcze potrzebne jakiś spotkanie z panią behawiorystką/trenerką, polecaną zresztą przez Sowę :).
  7. Biedna kochana MIłeczka. Bardzo dziękuję za pomoc dla niej. I za to że wciąż z nią tutaj jesteście. Martwi mnie to że Miłeczka nie chce jeść :(. Bo w klinice jadła tak ? Tylko teraz znowu nie ? Może to faktycznie coś w pyszczku wewnątrz ?
  8. Miałam na olx zapytanie o Lapisia, tylko w domu są dwa króliki, często chodzą sobie poza klatką, i napisałam zgodnie z prawdą że Lapiś nie przepada za kotkami. Lapi teraz wygląda jak mix cocker spaniela z jamnikiem długowłosym, odżył, chyba ciałka nabrał, włos ma ładny dłuższy :). Szkoda tylko że charakter myśliwego się w nim pokazał ale znajdziemy mu mam nadzieję jakiś dobry domek. A czy ktoś mógłby pomóc ze zrobieniem bazarku na dziadeczki ?
  9. Ależ się nadziało u Miłeczki :(. Biedna Miłeczka, dobrze że już lepiej, no w starszym wieku to organizm słabszy jest i nie zwalcza już tak wirusów, bakterii :(. Ale koszty straszne :(. Dlatego Bardzo Wam Wszystkim dziękuję za oferowaną pomoc dla Miłeczki bo nie wiem jak teraz dać radę finansowo, ja już się sypie to wszystko :(. Murko, mam nadzieję że Twoje zdrowie już dobrze.
  10. Oj Lapisiu, Ty taki kochający cały świat i napadasz na kotki :( ?? Chyba Lapiś ma w sobie coś z psa myśliwskiego. Jeśli chodzi o karmę dla dziadeczków łobuzków to bardzo dziękuję za wszelką dodatkową pomoc bo dziadeczki za wiele nie mają na koncie :( a jeszcze musimy opłacić pobyt u kiko.
  11. Ja tylko mogę przycupnąć i kibicować Chrupeczce. Biedna bardzo jest :(.
  12. Kilka dni temu dzwoniłam i rozmawiałam z panią Beatą Karpetą z Zielonej Góry, psią behawiorystką i trenerką na temat Misi. http://www.karpeteam.eu/content/konsultacje-behawioralne Umówiłam się tak że Szafirka porozmawia z nią najpierw telefonicznie, jako że ona może najwięcej opowiedzieć o Misi, jej zachowaniach, problemach i wstępnie na jedną konsultację pani Beaty u Misi u Szafirki, niestety cena to ok. 170zł takiej wizyty, kolejna to ok. 120zł , ale myślę że to by pomogło Misi i Szafirce jak ćwiczyć, czego nie robić, jakie zachowania utrwalać. Co o tym sądzicie ?
  13. Bardzo dziękuję że jesteście u Kruszonki, i dziękuję za Waszą oferowaną pomoc ! Chciałabym w połowie października wyciągnąć Kruszonkę, do pdt w Krakowie u pani Ewy, tam gdzie były moje poprzednie radysiaki: Tobiś i Mufcia. Ale muszę do tego czasu zebrać miesięczne deklaracje na utrzymanie suni , bo bez zaplecza finansowego nie da się niestety pomagać, a ja nie mam żadnego wsparcia z fb, a jeszcze się okazało, że moi wątkowi podopieczni, mają bardzo duże koszty w tym miesiącu, bo dla dziadeczków Lapiego i Pysia muszę dodatkowo zamówić dwa worki karmy a stara Miłeczka bez oczka trafiła to kliniki i koszt jest ok 1200zł a czego ja to mam zapłacić :(. A Kruszonka też będzie miała dodatkowe koszty wiadomo, transport, wet, szczepienia, nie wiem co ze sterylką bo wolę nie pytać w tym schronisku, tak że niestety nie dam rady wziąć jej pod opiekę choćby tylko wirtualną bez zabezpieczenia jej finansowo. Ale mam nadzieję że wspólnymi siłami jakoś uda się jej pomóc. Dlatego jeszcze raz dziękuję że przyszliście na wątek Kruszoneczki i że z nią jesteście.
  14. Sunieczka - cud miód i orzeszki :).
  15. Obydwie sunie urocze kudłatki. Beżowa faktycznie to taka mała i bardziej nastroszona wersja Kami :).
  16. Cieszę się, że Kruszonka podbija coraz więcej serc :). Bardzo dziękuję za pierwszą stałą deklarację dla Kruszoneczki :). Kruszonka bardzo Was potrzebuje. Dziękuję :).
  17. Bardzo dziękuję wieso Tobie i Krasnalkowi za oferowaną pomoc dla Kruszonki. Jeśli chodzi o pieniążki z zagranicy to słyszałam tylko o paypalu, bo szczerze przyznam, że nie bardzo wiem jak inaczej przesłać pieniążki bo to chyba musi być konto w obcej walucie ? Właśnie, taka niepozorna, ale z pięknym sercem, bardzo Ci dziękuję Figuniu że chcesz ją wesprzeć. Narazie myślałam że może jakiś bdt się znajdzie , a jeśli nie to myślałam o miejscu pdt u pani Ewy z Krakowie, gdzie był i Tobiś i Mufinka z Radys. Cieszę się że nie tylko ja widzę że Kruszoneczka jest cudna :). No taki Myszonek z niej faktycznie. Teraz smutny, a w boksie schroniskowym pewnie jeszcze bardziej nieszczęśliwy :(. Taka szara myszka jak to się mówi, może dlatego nikt jej nie dał do pory szansy na inne życie :(.
  18. Naprawdę z ogromną radością patrzy się na zdjecia mufinkowe z domku :D. I raz jeszcze sprawy finansowe - Mufcia dostała jeszcze pieniążki od dorci2 - 20zł - bardzo dziękujemy :), więc obecnie w skarbonce Mufeczki jest 240,14zł. Jakiś czas temu proponowałam żeby pieniążki te przekazać na Miłeczkę bez oczka która zaczyna mieć problemy z pieniążkami bo pojawiły się wydatki miesięczne na specjalną karmę i leki, a wtedy nie miałam innego radysiaka w potrzebie, no i potem zobaczyłam Kruszonkę :(i nie mogłam inaczej tylko założyć jej wątek z nadzieją że i jej uda się pomóc i ona dostanie szansę na taki wspaniały domek jak ma Mufcia. W związku z tym chciałabym podzielić pieniążki po Mufci po połowie - 120 zł na Miłeczkę i 120,14zł na Kruszonkę. Zapraszam Was serdecznie do Kruszoneczki , a może ktoś chciałby przenieść swoją deklarację na nią ?
×
×
  • Create New...