Onaa
Members-
Posts
27043 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
38
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Onaa
-
Bardzo dziękuję Szafirko za takie miłe wieści o Misi i jej fotki:). Cieszę się ogromnie że Misiunia idzie do przodu, że tak dobrze się czuje w obecności człowieka, że tak wiele już Wam zaufała. Chociaż boję się też jak to będzie kiedyś kiedy znajdzie się dla niej domek, że będzie się czuła porzucona, że cofnie się w relacji z człowiekiem, ale mam nadzieję że jak znajdziemy dla niej ten odpowiedni dom to kochający człowiek będzie potrafił ją do siebie przekonać.
-
Przyszły pieniążki dla dziadeczków od Aski7 (100zł), Onaa (45zł) i helli (75zł) - sprawdzałam 20ego - bardzo dziękujemy:). Po opłaceniu faktur za leczenie Lapisia dziadeczki znowu na minusie. No ale starość niesie za sobą różne dolegliwości, choroby, problemy. A u Lapisia i Pysiolka to podwójna starość. Domków stałych na horyzoncie brak.
-
Bardzo dziękuję Nadziejko za ujęcie Lapisia w bazarku. Lapiś niestety zaczął chorować :(. Przez kilka dni było dobrze a od wczoraj się pogorszyło, nie chciał jeść, wychodzić na spacer, był osowiały i tylko polegiwał. Dzisiaj Anetka pojechała z nim do weta, i okazało się że stan zapalny w organizmie Lapisia wynika z chorej wątroby :(. Nie dość że po takim dużym wypadku, że serduszko chore to teraz jeszcze doszedł problem z wątrobą :(. Biedny Lapiś. Jak Anetka mi prześle na maila to wkleję faktury , wyniki i opisy od weta. Lapi musi mieć teraz specjalną karmę suchą i ewentualnie taką samą mokrą. Dostał zastrzyk i ma jeszcze wziąć pięć zastrzyków, Anetka będzie z nim w tym tygodniu jeździć do weta, przy ostatnim zastrzyku zobaczymy co wet powie, czy potrzeba będzie jeszcze jakieś badania dodatkowe zrobić. Nie wiem już z czego będziemy płacić kolejne wydatki lapisiowe, dopiero co udało się dzięki Waszej pomocy jakoś wyjść z długów a tutaj kolejne koszty.
-
Ojej - jaka minka :D. Misiaczek dostał pieniążki od uxmal (10zł), bardzo dziękujemy :). B-b - narazie jeszcze Misie nie ogłaszam, ponieważ nie jest jeszcze gotowa do adopcji i potrzebuje jeszcze trochę czasu, żeby zaufać człowiekowi , mam nadzieję że na wiosnę będziemy już aktywnie szukać dla niej domku :).
-
Lapiś miał problemy żołądkowe, pisałam ostatnio, że nie chciał jeść suchej karmy, jednak to nie od ząbków, Anetka była z nim u weta bo i biegunka była i brak apetytu, i jakaś jelitówka dopadła dziadeczka, dostał u weta leki, zastrzyki, karmę specjalną i przy okazji kropelki na oczka, (rachunek od weta wkleję później) - na szczęście Lapiś już czuje się lepiej.