Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    23015
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. Podobno suczka jest ogłaszana - można prosić o linki do ogłoszeń?
  2. Pytałam dlatego, że miałam do czynienia z - ogólnie mówiąc - uszkodzeniem mózgu lekami przeciwbólowo/przeciwzapalnymi. Nagłe ataki euforii właśnie. Końcówka to ataki padaczki, więc pies musi mieć jak najmniej bodźców. To znaczy ja nie chcę straszyć, może tak nie być, chodzi mi tylko o to, żeby uważać.
  3. Czy Bono dostaje leki sterydowe?
  4. Zostałam poproszona o usunięcie mojego poprzedniego wpisu - usuwam dla dobra zwierząt.
  5. Ja wysłałam PW, ale nie doczytałam, że piesek znaczy. Dużo cierpliwości kosztowało mnie oduczenie tego mojej Kulki, więc nie chcę tego zaprzepaścić.
  6. Pewnie, że dokończ. Ja mam ogromny sentyment do Lublina, tylko że tam przebudowy potrzeba, a nie karmy. Byłaś w boksach ogólnych? Wpuszczają? Kiedyś nie wolno było robić zdjęć.
  7. No, lepiej za dużo, niż za mało, ale są miejsca, gdzie zwierzęta głodują, więc zbieranie pieniędzy na odciążenie administratora, który na schronisku zarabia, ma niewielki sens, moim zdaniem. Adopcje oczywiście są potrzebne, jak wszędzie.
  8. A co tam się stało w tym Lublinie? Tam nie było problemu z wyżywieniem psów, Schronisko prowadził administrator komercyjny, coś się zmieniło?
  9. Poszły obie do jednego domku, wątek do zamknięcia (:
  10. Tu nie chodzi o smycz, każda smycz może się o coś zaczepić, zwykła też. Chodzi o wyprowadzanie psów przez dzieci, bez nadzoru osoby dorosłej.
  11. Zasady kupowania ustalasz sama, możesz ustalić co chcesz, byle to było napisane jasno na wstępie (:
  12. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229389-Podaruję-około-40-kg-karmy-Łódź[/URL]
  13. [quote name='Alicja']ale na Śląsku 11 lipca nie było już upałów[/QUOTE] Faktycznie, czytałam wcześniejsze plany, no to się udało niechcący (:
  14. Wydaje mi się, że: 1. Nie jest żadnym problemem zarejestrować się na Dogo, choćby w celu kupienia czegoś na bazarku 2. Licytacja osoby obcej jest ważna, jeśli napisany jest POST licytujący, a więc szefowa powinna napisać normalny post, zgłaszający co za ile ta osoba aktualnie chce kupić, a potem dopiero uzupełnić ceny przy fantach.
  15. Biała ma, ale gdyby ktoś chciał dwie, to pójdą razem.
  16. W kwestii szczepienia - też potwierdzam, staruszków się nie doszczepia. Nawiasem mówiąc czy ta pani doktor wie, co robi? Bo poza wszystkim nie szczepi się podczas takich upałów!
  17. [quote name='sosnowieckie schronisko']czekam aż ktoś odniesie się do reszty mojego postu.[/QUOTE] Ja się mogę odnieść. Zarabianie na schroniskowych biedakach nie jest fajne. Zarabianie w jakikolwiek sposób i w jakimkolwiek wymiarze. Ale jeśli przyklaskuje się jednej formie, to należałoby przynajmniej tolerować inne. Mówię o samym handlu, nie o przekazywaniu psów do doświadczeń.
  18. Ja czasem zgłaszam coś do moda, dostaję potem PW z obelgami :D
  19. Warto sprawdzić, to też działanie na rzecz zwierząt.
  20. Ja mam yoreczkę z pseudo. Wzięłam dwuletnią po trzech ciążach, wyniszczoną, ważyła niecały kilogram, przełysienia etc. Nie wiem, kto robił cesarki (szczeniaczki nie przeżyły) ale w środku miala jeden wielki zrost, pęcherz owinięty wokół trzonu macicy, kilka godzin ją operowali moi lekarze. Teraz jest w normie, waży 2,2 mniej więcej, charakter świetny, bardzo mądra i dzielna, w tej chwili ma 4,5 roku.
  21. Zwróćcie się też tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/147660-KUNDELKOWA-SKARBONKA!!!Kochajmy-Kundelki!-Razem-mo%C5%BCemy-wi%C4%99cej!-POM%C3%93%C5%BB[/url]!
  22. Beza teoretycznie jest zarezerwowana, ale cały czas próbujemy znaleźć jednak domek wspólny
  23. [quote name='ocelot']Świetnie. Na pewno to wyjaśnię. szczeniaków jest więcej. Co najmniej 6 + podrostki. [B]rozi skąd ten wpis?[/B] Z oborą Pani przesadziła, to schroniskowa kuchnia, nie jest elegancka to fakt. Jest taka jak reszta zapysialeho schroniska. Natomiast samym potraktowaniem jestem zdziwiona.[/QUOTE] Z ptasiego forum. Nie znam dziewczyny, ale sądzę, że jak na osobę ze wsi dba o zwierzęta. To ta, dla której pytałam o sterylizację. Może nie ma dużej wiedzy, pieniędzy, czy super warunków, ale zawsze korzysta z rad i stara się zapewnić wszystko. Tekst przekleiłam, ponieważ nie jest to pierwsza tego typu sytuacja, z jaką się zetknęłam. Moja serdeczna przyjaciółka kupiła sobie yorka (biorąc kredyt, z hodowli kupiła), bo tak ją odpychająco traktowały panie zajmujące się adopcjami bezdomniaków, że wymiękła. A chciała burego kota, albo malutkiego kundelka.
×
×
  • Create New...