Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    23021
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. Rozmawiałam z Perełką i zrezygnowała z aparatu na rzecz DORA1020. Proszę o kontakt na PW.
  2. Pazurki niech podetną, jak pojedziesz na kontrolną.
  3. Ja nie mam o czym myśleć, z założenia podarowałam każdemu, kto zajmuje się bezdomniakami i potrzebuje aparatu. Perełka zgłosiła się pierwsza, więc jeśli nie zmieni zdania, to sprawa nieaktualna. Popytam wśród znajomych, teraz każdy ma aparat w telefonie i może leży u kogoś, tak jak u mnie, cyfrówka niepotrzebna.
  4. No wreszcie bez gipsu :) Po tych witaminach rozniosą Ci chałupę.
  5. Oddam mój stary aparat cyfrowy, zupełnie zapomniałam, że leży w szufladzie od czterech lat. Nikon Coolpix L3 Jakość zdjęć sprzed lat, ale wygodny o tyle, że działa na dwa paluszki.
  6. Elik. przez osoby takie, jak Ty, ludzie pouciekali z Dogo. inteligentni, fajni ludzie. Przez te poświęcające się, kradnące czas rodzinie, dla piesków, przez te anioły ogarnięte manią prześladowczą, przy których nie można się odezwać, bo takie są k**wa święte, że nie chcą czytać niczego, co im aureolki nie namnaża. O rozumieniu słowa pisanego nie wspomnę. Popatrz sobie na mój wpis, z powodu którego zafajdałaś ten wątek, wątek staruszka psiego. Negatywy ci dałam, bo nie powinnaś była, ze względu na psa, w ogóle polemizować ze mną. O ile polemika wchodzi w grę - oddałaś Arka w idiotyczne zupełnie warunki. A w kwestii mojego honoru - nie wkurzam się, bo jesteś po prostu głupia, trudno mieć pretensje. Niniejszym wyłączam się.
  7. Nie po co, tylko dlaczego. Ten ostry post był reakcją na post elik. Dość mam lekceważąco-pogardliwego tonu pod moim adresem. Za dużo obowiązków? To trzeba podjąć się tylu, ile da się wypełnić solidnie, nie rzucając się przy tym do gardła każdemu, kto ma inne zdanie. Wszyscy jeżdżą po tej pani Marii, chciałam więc powiedzieć, że ona nie kłamała, nie namąciła, po prostu jest - moim zdaniem - niepełnosprawna umysłowo, co było widać od początku i co wyjaśniłam w pierwszym moim, cytowanym przez elik, wpisie. Mam nadzieję, że na tym zakończy się dyskusja z moją skromną osobą.
  8. To ukonkretnię. Bęcki za tę bezsensowną wędrówkę staruszka Aureliusza należą się temu, kto psa tam wydał. Osobie decydującej. Ale tak miałaś w głowie następnego biedaka, że jeszcze przed PA (str.33) prosiłaś o przeniesienie deklaracji. Czytałam z empatią. Biedy pies, dobrze że ma gdzie wrócić.
  9. Tak czytam dodatkowe informacje i aż nie wierzę. Jeśli ktoś chce wziąć psa do jednopokojowego mieszkania, w którym żyją trzy osoby, w tym jedna leżąca, z Alzheimerem, to znaczy że ma nierówno pod sufitem i nie obraźcie się, ale trudno w ogóle traktować go poważnie. Już mnie nie dziwi efekt.
  10. Tak tak, emocji, ale kasy może też. Ktoś się musiał wtrącić. Mnie 10 lat temu wytrącił z decyzji (przed odebraniem psa) jeden okrzyk przyjaciela-weta "Zwariowałaś?! Przy twojej wrażliwości?! Nie kupuj tej suczki!!!!". [ chodziło o jamniczkę króliczą z hodowli, miała chore serduszko i coś jeszcze, szczeniak ]
  11. No, jeśli Pani nie stać na "tak chorego" psa, to w zasadzie nie stać jej na żadnego, bo każdy pies może się nagle rozchorować, ulec wypadkowi itd.. Mnie się wydaje, że ktoś (niekoniecznie wet) Panią solidnie zniechęcił w kwestii wieku Arusia i zdała sobie sprawę, że z jego zdrowiem będzie coraz gorzej, niestety.
  12. Fado trafił do Jamora, bo nie było innego miejsca, a trzeba było zabrać go od Jaagi. Sytuacja bardzo trudna, strach się odezwać, żeby kogoś nie zdenerwować, nie urazić. Z Jamorem też jak z jajkiem, bo łaskę zrobił, że przyjął Fado na cito. Niemniej... czy wiadomo, czemu odstawił leki wyciszające? Cena za hotel jest bardzo wysoka, coś by się należało za te pieniądze, oprócz kojca wśród hałaśliwych psów i wypuszczania na łąkę, choćby te leki. Na łące jest mu dobrze, ale w kojcu chyba żyje w ciągłym strachu, kiedy reszta jazgocze. Przecież on nie widzi i nie wie, czy te psy się do niego nie przedostaną. Tak zajrzałam do starych zdjęć...
  13. Faktycznie ten kieł nieciekawie wygląda, a pod kamieniem nie wiadomo co się dzieje. Nadal trudno mi uwierzyć, że ten łysy pulpet to nasz piękny Promyk.
  14. Nie odzywałam się, bo z ludźmi różnie, rozmyślą się, czy coś. To teraz się odzywam :) Powodzenia, piesuniu!
  15. Z tym jest problem. Admin nie może otrzymywać PW, do Margo jakiś czas temu pisałam - wiadomość nieprzeczytana. Zapytałam dziś Piankę, co zrobić żeby przenieść, może odpowie. Ale możesz zmienić tytuł na "Abi ma dom na zawsze", czy coś w tym rodzaju :)
  16. A dlaczego wszystkie pyszne słoiki są tylko u Dianki? Roxi bidula nawet nie powącha.
  17. Patrzyłaś? może coś źle założone. To mądry pies, nie dłubałby bez przyczyny.
×
×
  • Create New...