Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    23021
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. Tekst jest dobry. Oszczędne teksty mają swoje zalety, ludzie zadzwonią, żeby dowiedzieć się więcej, jeśli pies się podoba. Możnaby jedynie dopisać, skąd się wzięła w hoteliku, że odebrana, bo rodziła na łańcuchu, czy coś. Przy okazji będzie widać, że pies mądry i zrównoważony, skoro błyskawicznie nauczył się smyczy po tym łańcuchu.
  2. Posłanka wypłynęły jako przykład. Czepnęłabym się, gdyby Dora zbierała pieniądze na to. A polarowy kocyk za kilkanaście złotych, wsadzony do kociej budki, po paru godzinach będzie wyglądał jak stara bluza z lumpeksu. Zresztą czytałam, że najlepiej wsadzić pocięty polar.
  3. Pisałam wcześniej o polarach. Czyli ogólnie rzecz biorąc potrzebny jest polar, stare bluzy, do budek. A nie ma tam nikogo naprawdę, sąsiada małoletniego? Kto by zrobił budki metodą AlfaLS?
  4. Dlaczego "a nawet". To są rzeczy, które za grosze można kupić w lumpeksie, uprać i będą służyć tak samo, jak kocyki kupione po 16zł sztuka, jak widziałam wcześniej w jakimś rozliczeniu. Kiedy brakuje jedzenia, Dora pisała, że kotki GŁODUJĄ! To w końcu prawda jest? Czy takie gadanie? No mówiłam że trzeba uważać, bo zła jestem.
  5. Ogólnie zła jestem na szastanie kasą. Na niewykorzystywanie jakichś możliwości. Nie pytaj mnie, bo za dużo powiem.
  6. Moje własne zwierzaki nie miały sklepowych legowisk. Zła jestem, jak osa, trzeba na mnie uważać chwilowo.
  7. O! Świetnie że o tym napisałaś, może jednak pokusić się o zrobienie samodzielne w Szczebrzeszynie, koszt kleju i folii i taśmy. Gotowe budki może nie są jakoś koszmarnie drogie, ale jeśli brakuje kasy na wszystko, na jedzenie, to ... Pozaglądałabym też do ciuchlandów, polar jest lekki, a podobno najlepszy do wyścielania.
  8. Dlaczego? Jest sporo szkół http://www.szkolnykatalog.pl/gmina/szczebrzeszyn.html A i do Zamościa blisko.
  9. Rozumiem. Przyszła mi jeszcze do głowy jakaś szkoła, budki w ramach zajęć technicznych, przy okazji młodzież by się edukowała w temacie kotków. Trzebaby z dyrektorem szkoły pogadać. Trochę późno, październik się kończy, a może?
  10. Można spróbować znaleźć pełne pudła styropianowe, gdzieś czytałam że używane są do transportu lekarstw i ryb na przykład, czyli apteka albo sklep rybny. No ale jeśli nie ma kto zrobić budek, to i tak nic nie da. Wielka szkoda, że ten pan nie zrobi, byłaby śliczna akcja.
  11. U mojego (ex) Łukaszka było podejrzenie (moje), ale RTG niejednoznaczny do końca, więc zostawiłam. Śmiga raz na trzech, raz na czterech, nie wygląda żeby go coś bolało, a już parę lat minęło. Może poobserwuj, szkoda ciąć psa, no chyba że lekarz ma pewność 100%
  12. Są psy, które boją się dzieci. W sensie że nie wiadomo, co taki bachor za chwilę zrobi, natomiast wiadomo, że w razie spinki oberwie pies. No to warczą.
  13. A możesz powiedzieć dlaczego nie zrobi? Dobrze byłoby pomagać sobie wzajemnie, coś z siebie dać w podziękowaniu, i nie chodzi nawet o oszczędność (choć przecież też) tylko o zasadę.
  14. Ewu, z ostatnich wiadomości wynika, że pies ma teraz właściwą opiekę, da się z nim żyć podobno. Jeśli Artemida uważa, że faktycznie zagadka rozwiązana, to może poprosić żeby hotelik ogłaszał Tofika ze swojej strony, na własną odpowiedzialność. W końcu biorą za opiekę tak dużo, że chyba zmieści się w cenie taka uprzejmość. Zwłaszcza że potencjalny dom i tak rozmawiałby z Artemidą.
  15. Nie chciałam tak, ale powiedz mi jedno - weźmiesz go na Dt?
  16. Tak, wiem. Ale z nim jest coś grubo nie tak, Molly. Moim zdaniem. Czas pokaże.
  17. Nie byłabym pewna. Ale... jak zwykle, kracząc, bardzo chciałabym się mylić.
×
×
  • Create New...