Jump to content
Dogomania

EVA2406

Members
  • Posts

    14698
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by EVA2406

  1. [quote name='j3nny']mam nadzieję, że pani i słodziak się odnajdą:)[/quote] Trzymam za to kciuki bardzo mocno
  2. [quote name='jayo']te Twoje bazarki to jakies cudenka :-) wystawiaj dalej :loveu:[/quote] ale ja już nie mam kasy :crazyeye:. Być może w przyszły weekend lub w następny uda mi się pojechać do Różana. Spróbuję wtedy podjechać do tego pana, choć on podobno mocno humorzasty i nie chce nikogo wpuszczać. Może trochę karmy postaramy się mu dać i wtedy uda się pogadać i zorientować w ogromie tragedii, bo tragedia tam na pewno jest. Skąd mam odebrać tę karmę dla dziewczyn z Różana?
  3. Biedny Orzeszek, kiedy wreszcie znajdzie swój domek? :-(
  4. I jakie decyzje? Co będzie z tym biedakiem? Kto go przygarnie?
  5. Niestety, trzeba pojechać we wszystkie trzy miejsca, bo może być wszędzie. Poza tym pracownicy też muszą dostać ogłoszenia, bo oni coś mogą wiedzieć. Ja myślę, że jeżeli Rudasio żyje to najpewniej w Nowej Wsi, ale Arka podpowiedziała, że trzeba powiesić wszędzie i dać pracownikom w trzech miejscach. Boję się trochę jechać sama, bo na głównym wątku pisały dziewczyny, żeby lepiej samemu nie jeździć, bo miejscowi niezbyt łaskawie patrzą na nas.
  6. Jak on wypiękniał :loveu:. Tylko żeby super domek szybko się znalazł.
  7. [quote name='malagos']Tak jest w tych malych gminach ... To nie jest ich zadanie, mówią, ta opieka nad bezdomnymi zwierzętami.... Mam to u siebie. Chyba, że jakiś radny "normalny" sie trafi, z zewnatrz (żeby nie powiedzieć: z miasta), bo ludzie ze wsi nie widza problemu. Tu musi zadziałać ktoś z zewnątrz, z duzej organizacji i przypomnieć Gminie o jej zadaniach :angryy: Tak, zeby uwierzyli, ze muszą pomóc bezdomnym psom, chociażby poprzez darmowe sterylizacjie, darmowe usypianie slepych miotów, czy umowa ze schroniskiem z prawdziweggo zdarzenia! Kiedyś w Różanie było starsze rodzeństwo, bodajze Gumkowscy (?) i oni kolekcjonowali psy. Moze ten dziadek to on? Czytałam taki artykuł w naszym tygodniku Ostrołęckim.... W schronisku Pawłowicach k. Ciechanowa mielismy 2 wolontariuszki, Mycha102 i plamka, ale cos ich nie widzę na dogo?.... :shake:[/quote] Tak, on się nazywa Gumowski. Poza nim tam mieszka jeszcze jakieś dwie stare osoby ( obydwie podobno leżące). Tam trzeba pojechać z aparatem i nagłośnić sprawę, bo jak poszła pani Kasia do gminy to patrzyli na nią jak na kosmitkę.
  8. Jest to w Różanie. Dziadek jest podobno dziwny, bo nie chce pomocy. Gmina ponoć chciała mu te psy odebrać, ale się nie udało. Oni o tym wiedzą, ale nikt w tym kierunku nic nie robi. Może ja jestem głupia, ale myślę ( tak jak i kilka osób z którymi rozmawiałam), że nie powinno się tych psów mu zabierać ( a na pewno nie wszystkich), tylko pomóc w formie sterylek ,kastracji, szczepień i karmy. Tylko gmina nie zamierza nic w tym kierunku zrobić, a poza tym nikt inny o tym nie wie. Boje się, że tam jest gorzej jak w Krężelu :-(. Ja nie mam takiego przebicia jak arka czy emir. Dla nich są media, policja i inne instytucje, a ze mną nikt nie będzie rozmawiał.
  9. Dzięki Wujkowi Zmysłowi mamy wzór ogłoszenia o poszukiwaniu Rudasia. Ja już kilka egzemplarzy odbiłam, resztę zrobię na początku tygodnia. Poszukuję kogoś chętnego do wyjazdu ze mną i pomocy w rozwieszaniu ogłoszeń.
  10. Cioteczka nadal chora, niestety :-(. Kociaki również :-(
  11. Słuchajcie, jakby znalazło się trochę osób to po 10 - 20 zeta i już jest hotelik. Ja na pewno dołożę. Gdybym się nie pojawiała to proszę o pw, gdy tylko wszystko uda się załatwić. A Pati może da super zniżkę promocyjną ;)
  12. Byłam dzisiaj w Różanie. Rozmawiałam z paniami którym nie był obojętny los suni i jej dzieci. To bardzo mądre i chcące pomagać zwierzętom kobiety. Tylko nikt im nie chce pomóc. Same nie mają szans, urząd nie chce z nimi rozmawiać, ludzie się śmieją i złośliwie komentują. One mówią nawet o założeniu stowarzyszenia , bo wtedy inaczej z nimi będą rozmawiać, ale nie ma kto ich popilotować. One opiekują się zarówno psami, jak i kotami. Zawiozłam im trochę karmy i witaminek dla kotów i worek jedzonka dla piesków. U pani Kasi jest sunia, która lada dzień się oszczeni :shake:. W urzędzie gminy powiedzieli, że nie mają i nigdy nie mieli funduszy ani talonów na sterylki :angryy: i to nie ich problem. Mają podobno podpisaną umowę już nie z Kruszewem a z Ciechanowem na odławianie psów. Poginęło ponoć ostatnio sporo psów :shake:. A na dodatek informacja z którą już zupełnie nie wiem co zrobić :-(. Jest tam jakiś stary dziadek u którego na posesji przebywa ok. 100 psów, które się tam rozmnażają, zagryzają , chorują itd :-( :-( :-(. On to utrzymuje ze swojej emerytury i nikt mu nie pomaga :angryy:
  13. A ja wpłaciłam dzisiaj obiecaną kaskę, a na "Tomcugowym" bazarku wygrałam dwie książeczki :lol:
  14. Moja znajoma, która ma takiego starszego pieska też kilka dni temu miała taki wypadek, że pies zaczął kręcić się w kółko i upadł. Też wyglądało to na atak padaczki, ale później wetka stwierdziła, że to pewnie był mały wylew. Następnego dnia pies czuł się już dobrze i atak się nie powtórzył. Może tak będzie również u Elfika.
  15. Małgosiu, przejdzie mu, znam to ;). Kciuki za domek dla suni.
  16. Moja znajoma, która też ma staruszka ze słabymi ząbkami moczy suchą karmę ok. 1 - 2 godz. przed podaniem i piesio wcina z apetytem. Może spróbuj tej metody.
  17. [quote name='kahoona']może przesadzam, ale znając Biedrzycką coś nie wierzę, że jeszcze nie zamieniła jej na gotówkę chyba, że stoi gdzieś w tym budynku mieszkalnym w Krężlu sprawdzałyście może?[/quote] Ja ją zawoziłam do Nowej Wsi.
  18. Może szopka będzie tylko na początek i okres uczenia psa czystości. Oby tak było.
  19. Malagos, czy ten różański wet znowu nie odmówi uśpienia? Leki na powstrzymanie laktacji...........tylko skąd je wziąć? Ten wet zajmuje się zwierzętami gospodarskimi. Pewnie znasz ten rwmat.............. Jak ocenić tę ciążę? Skąd ja mam wiedzieć ile jeszcze do rozwiązania?
  20. [quote name='ARKA']TAM nie ma jak gotowac, niestety odpada....chyba ze rozmrazac i podawac surowe, rozmrozone.. ZAMRAZAREK brak, nie ma jak skladowac, pradu brak w Maciejowicach. Ja i tak mam wątpliwosci ile jest w tym miesa w miesie:shake: Moze sie myle, moze mozna by pokombinowac z gmina gdzies przechowywanie i dodawac rozmrozone do suchej karmy, poprostu, dwa razy, trzy razy, w tygodniu. Nie wiem.[/quote] Osobiście zawoziłam wielką skrzyniową zamrażarkę :crazyeye:
  21. Nie za wcześnie w przyszłym tygodniu? Ona jeszcze taka słaba i po szczepieniu.
  22. Kikou, co ..........szopkę w ogrodzie? :crazyeye:. Przecież ta psina powinna iść do domeczku
  23. Funia to super sunia i musi jej się udać
  24. Dobrze, że jeszcze ciepła noc...................
×
×
  • Create New...