Bou, straszne...to za mało powiedziane!.... Właściwie nie znajduję odpowiednich słów....Tak upodlić zwierzęta, że rzadko w którym chłopskim gospodarstwie coś takiego można zobaczyć....a tu ? Wykształcona kobieta, lekarz....i rok temu kontrola z gminy i weterynarii!!!....Jakim my jesteśmy spoleczeństwem?....