Jump to content
Dogomania

zachary

Members
  • Posts

    10125
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by zachary

  1. Mam nadzieję,że już niedługo Duszka będzie przykładem kosmicznej metamorfozy.Aga i Theta oraz Basia jesteście prawdziwymi Aniołami.Podziwiam Waszą, tak rzadko spotykaną, wrażliwość na cierpienie naszych najwierniejszych przyjaciół.Śledzę wątek i trzymam kciuki za Duszkę!!!
  2. Mooonku, doczekałeś się psiaku!!!! Suuuuper:multi:!!! Lepszego życia!
  3. Jak charly da znać, to zamieszamy;). Narazie, agaitheta, zrobiłam obiecany przelew.
  4. Okey, poczekamy, nie ma innego wyjścia.Pieniądze przeleję jutro na podane przez Was konto.Te zagraniczne starocie przekazała mi cudowna duszyczka, która za swojego aktywnego życia zawodowego zjeździła trochę świata z zespołem filharmoników jako wiolonczelistka.Dzisiaj, prawie całą emeryturę wydaje na psy i koty, czyli ...kocio-dogomaniaczka...
  5. Charly, ja mam 14-15 wartosciowych rzeczy na bazarek:biżutki złote i srebrne, łyżeczki z Sankt Petersburga,a niektóre biżutki też są przywiezione z Gruzji albo Rosji i są bardzo stare.Zrobiłam nawet już zdjęcia.Jak chcesz to wyślę Ci, ale podaj mi maila.
  6. Charly, na transport do Warszawy i konsultację Pachcio ma ode mnie kasę.Resztę jak nie uda się nazbierać, to też coś wymyślę....
  7. Kwestia czasu i o jakieś krzaczory zaczepi się tą nieszczęsną smyczą....Luśka, daj się pojmać Dorothy! Będziesz miała jak w bajce psineczko!
  8. A niech to ...z tymi ludźmi...Czułam, że tylko przytaknęli dla świętego spokoju i dalej nic nie polepszyli doli biednego Kosmatka...No bo czy pies coś czuje???....
  9. Oj, zarósł nasz "ufoludek", zarósł. Pociesznie wygląda biedaczysko.Poczekamy Charly na wieści, spokojnie.
  10. Kluska, rozumiem,że ogłaszasz gdzie się da ten wulkan energii...Ciotki, ta sunia nie powinna zostać u kluski, i nie chodzi tutaj o jej złą wolę, tylko o okoliczności szeroko wyjaśnione przez kluskę.Należy wykazać zrozumienie, a nie dawać dobre rady jak poskromić takiego psa.Nie wyobrażam sobie, aby kluska miała tak "wytrzymywać" jeszcze np. dwa lata....Kluska wybrała już dwa psy i zrobiła to bardzo starannie i z pełną świadomością.Chwała jej za to! Moje koleżanki w jej sytuacji, nawet nie chcą słyszeć o pupilach, które zabierałyby im czas przeznaczony na dziecko wymagające specjalnej troski, nie mówiąc już o psychicznym i fizycznym zmęczeniu tych osób.Takie jest moje zdanie.Klusko, jesteś wspaniałą, dobrą i mądrą osobą.
  11. Klusko, niestety ta łobuziara wymaga i czasu i konsekwencji i ulożenia...W Twojej sytuacji to chyba niemożliwe, więc psiakowi przydałby się inny domek, który zapewniłby jej to wszystko.Ty i Twoja Mama się z nią zamęczycie na dłuższą metę...
  12. No właśnie koss...Najpierw moria kompletnie nie ma czasu na wydanie psa do zdjęć, z powodu spraw osobistych, a chwilę później dokonuje jego błyskawicznej adopcji :cool3:.I to kiedy? W momencie, kiedy prosimy o dowody jego kastracji.Złośliwie czy też perfidnie oskarża nas o to, że nie mamy na uwadze dobra psa, a własne ego....Pozostawię to bez komentarza.Koss, po to umieszczono Farta w hotelu u morii i opłacałyśmy jego utrzymanie, aby jego stan fizyczny i psychiczny się poprawił.Nikt nie kwestionuje, że na ostatnich zdjęciach zamieszczonych na wątku Fart wygląda świetnie.Koss, nie to jest przedmiotem tej niemiłej sprawy!!!
  13. Przynajmniej staruszeczek nie umierał w samotności na ulicy...Dziękuję taygo, czerdo i innym za pomoc Amisiowi.Ja mam słabość do staruszków.Jeśli tayga robi bazarek na Fuksia, to znaczy,że mu kasa potrzebna, więc magdaleno moją wpłatę przekaż taydze, a jesli ona nie zechce, to temu panu Stefkowi.
  14. Piszesz o szacunku Moria...a bez szacunku traktujesz wszystkie osoby,które utrzymywały Farta, niestety...To potwornie smutne, co piszesz.W momencie, kiedy prosimy o dowody w sprawie kastracji psa, a mamy do tego pełne prawo!!!!, najpierw w sposób delikatnie mówiąc niegrzeczny, dostajemy po głowie, a później....okazuje się, że Fart jest już wyadoptowany!!! Kiedy miałaś nam zamiar powiedzieć???? Wchodzisz na dogo, więc po rocznym oczekiwaniu na domek nawet nie napiszesz jednego entuzjastycznego zdania???? Pytamy o możliwość zrobienia zdjęć, aby go dalej ogłaszać, a Ty nie informujesz nas, że psa nie ma albo że już znalazłaś mu dom? Napisałaś, że teraz masz trudną sytuację rodzinną, później święta wielkanocne, więc nie wiadomo kiedy przyjmiesz kogoś od fotek...a za chwilę się okazuje,że psa nie ma????!!!!! I uważasz,że to my traktujemy Cię bez szacunku!!! Piszesz,że płaciłyśmy na Farta dobrowolnie.Tak, oczywiście! Czy według Ciebie oznacza to tyle co: "dawaj kasę i spadaj, reszta to nie wasza sprawa"???? Tak to według tego co piszesz wygląda.Czy osoby utrzymujące psa, nie mogą go odwiedzić w hoteliku? Według Ciebie, nie mogą odwiedzić, nie mają prawa wiedzieć co się z nim dzieje i ze znalazł dom!!!! Może i dla innych jesteś wiarygodna,może zasługujesz na szacunek. Jeśli o mnie chodzi,nie jesteś wiarygodna i nie zasługujesz na szacunek. Fart, mam cichą nadzieję piesku,że jesteś bezpieczny i szczęśliwy, bo o to nam,utrzymującym Cię i opłacającym Twoje leczenie chodziło!!!!
  15. Zrobiłam dzisiaj zdjęcia 14 przedmiotów biżuteryjnych, jutro postaram się wysłać.
  16. Myrkurku, pozostawiam decyzję Tobie co do kasy, jeśli już wcześniej tego nie pisałam.Zrobisz jak zawsze, najlepiej:loveu:. Rufus, Rufusek....oj, opłaciło się poczekać na swego ludzia! Rufus-dostojny, piękny, szczęśliwy! Serce się raduje na takie obrazki!!!
  17. To lepiej w sobotę, bo ja muszę prosić córcię o pomoc w przesłaniu Ci zdjęć, sama jestem .....nietechniczna...
  18. Oj, cienki był Burasek, cienki...a teraz piękny, radosny, z postawionymi uszami pies! A jak oko?
  19. Oj, tak, oczywiście, zanim doczytałam od 1 do 31 strony wątku i po odbiorze kilku pw oraz po odwiedzinach na innych watkach ....z Ramzesa zrobiłam Ślimaka...
  20. Ja oprócz zadeklarowanej wpłaty też mogę podrzucić zdjęcia srebrnej i złotej biżuterii na bazarek Amisia.
  21. Super,że Ślimak pojedzie do hotelu, oby dalej od miejsca masakry.To już tylko 5 dni do 28 marca...
×
×
  • Create New...